REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przeczytaj umowę i negocjuj

2012-05-28 03:48
publikacja
2012-05-28 03:48
Dodaj Bankier.pl w Google

2/3 z nas nie czyta podpisywanych dokumentów, a ponad połowa nie wie, że ma prawo do negocjowania warunków umowy - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Tak wynika z raportu opracowanego w ramach społecznej akcji "Nie łykaj jak pelikan", której celem jest edukowanie finansowe Polaków i podniesienie świadomości o zaciąganiu zobowiązań finansowych.

Michał Hamera z Hossa Finance (organizatora akcji) mówi, że według badań nie czytamy umów, bo ich nie rozumiemy. A ci, którzy czytają wykryli, iż ich warunki są odmienne od ustnych ustaleń z bankami - tak uważa 35 proc. respondentów; 53 proc. stwierdziło, że zapisy są dwuznaczne - wylicza. Co drugi uznał, że nie został dobrze poinformowany o wszystkich kosztach kredytu.

Reklama

Hamera podkreśla, że najczęściej występującym problemem z umową jest brak dołączonej do niej tabeli opłat i prowizji, co nie pozwala klientowi na obrazowe zapoznanie się z tym, za co ile płaci. Bardzo często umowa jest też niedostępna na kilka godzin lub dni przed jej podpisaniem. A klient nawet nie wie, że może się tego domagać, by sprawdzić dokument.

Wakacje na giełdzie

Kredytobiorcy nie są też informowani jaka faktycznie będzie ich miesięczna rata - nie wiedzą, że podwyższa ją np. ubezpieczenie kredytu. (PAP)

rda/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dominika Kulczyk wzywa na Polenergię, OFE odmawiają. „Cena nie odzwierciedla wartości godziwej"
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~torunianin
hehe negocjować to sobie możesz, jak ci banki powiedzą "panie bierzesz tak albo spadaj" to się przestaniesz wygłupiać. Póki co to z bankami nie masz szans, z biurami nieruchomości też nie, z pracodawcami KOMPLETNIE ŻADNEJ bo jak chcesz jakąkolwiek pracę to z pocałowaniem ręki inaczej nie dostaniesz nic,
praktycznie wszystko
hehe negocjować to sobie możesz, jak ci banki powiedzą "panie bierzesz tak albo spadaj" to się przestaniesz wygłupiać. Póki co to z bankami nie masz szans, z biurami nieruchomości też nie, z pracodawcami KOMPLETNIE ŻADNEJ bo jak chcesz jakąkolwiek pracę to z pocałowaniem ręki inaczej nie dostaniesz nic,
praktycznie wszystko zależy od rynku ale obecnie to mamy rynek silniejszego właściciela i to on decyduje czy sprzeda nam czy nie. Wiele nieruchomośći stoi pustych od wielu lat w Toruńskim centrum miasta bo właściciele nie chcą zmieniać umów i jest ich coraz więcej więc co wy piszecie o negocjowaniu umów :D

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki