Mamy wielkie ambicje, chcemy żeby Polska była państwem stabilnym, dobrze rozwiniętym, ale przede wszystkim chcemy, żeby Polska była państwem, w którym jest bezpiecznie - mówił w piątek prezydent Andrzej Duda na rozpoczęcie defilady wojskowej zorganizowanej z okazji Święta Konstytucji 3 Maja.
"Nie ukrywam, mamy wielkie ambicje. Chcemy, żeby Polska była państwem stabilnym, chcemy, żeby Polska była państwem dobrze rozwiniętym, ale przede wszystkim chcemy, żeby Polska była państwem, w którym jest bezpiecznie, i w którym obywatel czuje się bezpiecznie" - mówił prezydent.
"Chcemy też, żeby nasi obywatele poza granicami kraju czuli opiekę ze strony Polski i wiedzieli, że w razie czego Polska ich nie zawiedzie. To jest właśnie kwintesencja silnego państwa" - dodał.
Jak podkreślił, takie państwa są szanowane nie tylko przez swoich obywateli, ale też przez ich sojuszników. "Do tego właśnie dążymy" - zaznaczył.
Duda tłumaczył, że niezbędnym elementem do tego jest dobrze wyposażona, sprawna i dobrze wyszkolona armia. "Mamy wspaniałych żołnierzy, mamy świetnych funkcjonariuszy. Zawsze ich mieliśmy, to nasza tradycja" - wskazywał.

Prezydent mówił, że Polska zawsze umiała walczyć, kiedy było to potrzebne.
W tym kontekście prezydent przypomniał, że kilka dni temu odznaczył żołnierzy uczestniczących w walkach w Karbali. "To ostatnia, a zarazem pierwsza po II wojnie światowej duża bitwa, w której brali udział nasi żołnierze. Zdali egzamin na medal. Żaden z nich nawet nie został ranny, tak świetnie byli przygotowani i tak dobrze byli dowodzeni" - mówił.
"To jest właśnie dzisiejszy, współczesny polski żołnierz" - dodał prezydent.
"Czego mu potrzeba? Potrzeba mu bardzo dobrego wyposażenia. I to jest nasze wielkie zadanie, to jest nasze wielkie zadanie, które musimy na przestrzeni najbliższych lat zrealizować - modernizacja infrastrukturalna polskiej armii" - podkreślał.
Prezydent Duda dziękował też wszystkim żołnierzom służącym w wojskach operacyjnych oraz wszystkim tym, którzy zgłosili się do obrony terytorialnej.
Według niego, państwo silne, to takie, które jest przede wszystkim bezpieczne - zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie. "Nie ma żadnych wątpliwości, że fundamentalnym elementem tego bezpieczeństwa jest zarówno sprawna i dobrze wyposażona armia, jak i sprawne i dobrze zabezpieczone służby, które o to bezpieczeństwo dbają" - zaznaczył Andrzej Duda.
Trzeba dyskutować nad zmianami w konstytucji, o tym, czy powinniśmy zagwarantować w konstytucji obecność w UE i NATO - osobiście uważam, że tak; powinniśmy jednak starać się, żeby postanowienia konstytucji były wypełniane - mówił prezydent Andrzej Duda podczas obchodów Święta Konstytucji 3 maja.
"Dzisiaj naszym wielkim zadaniem jest przede wszystkim budowanie tutaj u nas silnego państwa. Mamy konstytucję, trzeba dyskutować nad jej zmianami, bo warto dyskutować, nad tym, czy powinniśmy wprowadzić zapisy o UE do naszej konstytucji, czy powinniśmy w konstytucji zagwarantować obecność w tym wielkim sojuszu - osobiście jestem przekonany, że tak. Czy powinniśmy zagwarantować obecność w NATO? - osobiście uważam, że tak" - powiedział prezydent.
"Przede wszystkim powinniśmy się starać, żeby te postanowienia konstytucji, które są, były dobrze wypełnione, żeby to, co tam jest w niej napisane, było prawdziwe i było odczuwalne dla zwykłego obywatela. To jest to, czego nie zdołali wtedy niestety przez zawieruchę historyczną dokonać twórcy Konstytucji 3 maja. My mamy dzisiaj tę sposobność, mamy wolną ojczyznę, która jest niezagrożona, ojczyznę, która jest bezpieczna także dzięki obecności w sojuszach" - dodał.
Prezydent zwrócił uwagę, że dziś mamy dobry okres w naszych dziejach. Od 30 lat - jak mówił - żyjemy w wolnej, rzeczywiście suwerennej i rzeczywiście niepodległej ojczyźnie. "Ta niepodległa i rzeczywiście suwerenna ojczyzna trwa już dłużej niż trwała II RP, bo to było tylko 20 lat" - zaznaczył.
"Mamy wielką dziejową szansę na to, żeby zbudować rzeczywiście państwo silne, rzeczywiście państwo, które będzie się liczyło w Europie i na świecie" - przekonywał.
Jak dodał, Polska podjęła "bardzo mądre decyzje". W tym kontekście dziękował wszystkim tym, którzy wprowadzili nas do NATO, Unii Europejskiej. "To właśnie dzięki ich staraniom, ich decyzjom, także dzięki słowom Ojca Świętego Jana Pawła II dzisiaj jesteśmy w tych największych na świecie sojuszach" - wskazał.
"To był pokaz mądrości politycznej. Tam trzeba być i tam warto być" - stwierdził.
Duda zaznaczył jednocześnie, że najważniejsze jest jednak to, że "obecność tam nam się zwyczajnie należała". "Właśnie patrząc przez pryzmat naszej historii, patrząc przez pryzmat naszych zasług" - podkreślił.
Jako przykład podał zatrzymanie nawały tureckiej pod Wiedniem czy "zatrzymanie nawały sowieckiej na przedpolach Warszawy w 1920 roku.".
"Unia Europejska potrzebuje zmian, potrzebuje pozytywnych zmian, po to, żeby nikt nie mówił Europie +nie+, a wiemy o tym, że chociażby przykład decyzji podjętej przez społeczeństwo Wielkiej Brytanii pokazuje, że nie wszyscy Unię Europejską taką, jaka dzisiaj jest, dobrze odbierają" - mówił w czasie swojego przemówienia prezydent Andrzej Duda.
Jak wskazał, kiedyś "polska myśl prawnicza i ustrojowa stworzyła nowoczesną konstytucję". "Nieśmy dzisiaj tę naszą myśl odważnie i do Europy. Dlaczego o zmianach w Unii Europejskiej, o tym, co jest jej potrzebne, mają mówić tylko inni? My również miejmy odwagę o tym mówić. Mamy wielkie zasługi dla europejskiej myśli politycznej i ustrojowej, powinny one zostać uznane i nasz głos powinien się liczyć" - ocenił.
"Ja osobiście mam przekonanie, że Unia Europejska potrzebuje więcej demokracji" - powiedział prezydent, wskazując, że w praktyce oznacza to silniejszą rolę Rady Europejskiej i Parlamentu Europejskiego, czyli "tych organów, gdzie państwa i społeczeństwa są rzeczywiście reprezentowane".
"Panie premierze, proszę, żebyśmy o tych sprawach dyskutowali i żebyśmy te sprawy twardo stawiali, bo uważam, że polski głos w Unii Europejskiej jest dzisiaj bardzo potrzebny" - stwierdził prezydent.
"Chciałbym, żeby Polska była krajem sprawiedliwości społecznej, chciałbym żeby ludzie mieli poczucie, że wymiar sprawiedliwości w Polsce niesie rzeczywiście sprawiedliwość, żeby mieli do niego zaufanie, żeby mówili, że w Polsce sądy działają dobrze, żeby mówili, że w Polsce są uczciwe władze" - powiedział prezydent.
Dodał, że chciałby również, aby ludzie mówili, że w Polsce sprawy są dobrze załatwiane i że myśli się i realizuje ich potrzeby, a ten, kto jest potrzebujący, otrzymuje wsparcie.
"To jest właśnie silne państwo; silne państwo to to, które dba o swojego obywatela, zapewnia mu bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne. Czynimy to, chciałbym, żebyśmy czynili to jeszcze sprawniej" - podkreślił Duda.
Mówił, że twórcy Konstytucji 3 maja marzyli o państwie sprawiedliwości. "Rzecz jasna na tamte czasy, ale myśleli o całym społeczeństwie i dlatego właśnie w Konstytucji 3 maja ujęte są na ówczesne czasy wszystkie stany - to niezwykle istotne. I my dzisiaj też tak nowocześnie powinniśmy myśleć" - powiedział Duda.
Państwo bezpieczne, państwo dostatnie, państwo sprawiedliwe i uczciwie rządzone - takiej Polski życzę państwu, moim rodakom, życzę sobie i życzę Europie - tymi słowami prezydent Andrzej Duda zakończył swoje przemówienie z okazji Święta Konstytucji 3 maja.
"Wiele zadań przed nami, ale jestem optymistą" - mówił prezydent na Placu Zamkowym w Warszawie.
"Jestem przekonany, że wspólnym wysiłkiem, patrząc także na wielkie i piękne momenty naszej historii, zdołamy zbudować silną i bezpieczną, spokojną Polskę, gdzie ludziom będzie się żyło dostatnio. Taką Polskę, o jakiej przez pokolenia Polacy marzyli, taką Polskę, która będzie silnym państwem europejskim i będzie mogła stanowić jeden z fundamentów Europy oraz jeden z fundamentów bezpieczeństwa nie tylko europejskiego, ale i światowego" - powiedział Andrzej Duda.
"Jestem przekonany, że przy mądrej polityce na to nas stać" - dodał.
autor: Rafał Białkowski, Jakub Borowski, Mateusz Roszak, Marceli Sommer, Karol Kostrzewa
rbk/ brw/ pad/




























































