Schroeder dopuścił możliwość, że siedmioletni okres przejściowy w dostępie do unijnych rynków pracy dla obywateli krajów kandydujących może być skrócony. Szczyt Trójkąta Weimarskiego odbył się w Neustadt w Nadrenii-Palatynacie.
Jak podkreśla niemiecka agencja DPA, Schroeder i Chirac zapewnili, że Polska w każdym przypadku znajdzie się w pierwszej grupie państw, przyjmowanych do UE. Warunkiem jest jednak zdecydowana kontynuacja procesu reform. Kwaśniewski powiedział, że Polska w pełni wykona to, co niezbędne do członkostwa w UE. Uznał, że rok 2003 jest "ambitnym, ale realistycznym terminem" przystąpienia Polski do Unii.
Podczas konferencji prasowej kończącej szczyt Schroeder zapewniał, że siedmioletni okres czasowego ograniczonego dostępu do pracy na unijnych rynkach dla obywateli krajów kandydujących nie jest terminem "bezwzględnym".
Kanclerz wyjaśniał, że może być on "modyfikowany": każdy z krajów kandydujących może złożyć wniosek o jego skrócenie. Również każdy kraj członkowski w Unii może złożyć podobny wniosek, który dotyczyłby jego rynku pracy.
Według Aleksandra Kwaśniewskiego, "okres 7 lat to jest za dużo". Dodał, że w negocjacjach jest propozycja kilkunastu okresów przejściowych wynikających "z polskiej opinii, lub potrzeby Unii". Zdaniem polskiego prezydenta, lista tych okresów w wyniku negocjacji zostanie zmniejszona. "Jestem przekonany, że dojdziemy do porozumienia" - mówił.