2008-03-18 07:14 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Politycy o sprawie ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego
Prawo i Sprawiedliwość z zadowoleniem przyjmuje prezydencką propozycję inicjatywy ustawodawczej w sprawie ustawy ratyfikującej Traktat Lizboński. PSL zapowiedziało chęć rozmów w tej sprawie, a LiD i PO krytykują prezydencką inicjatywę.
W wieczornym orędziu prezydent powiedział, że jego inicjatywa miałaby zabezpieczyć w traktacie między innymi traktat z Joaniny. Wcześniej, w Pałacu Prezydenckim odbyły się konsultacje dotyczące ratyfikacji traktatu.
Przemysław Gosiewski uważa, że prezydencka propozycja jest dobrym pomysłem, który może przynieść kompromis w sprawie Traktatu. Po spotkaniu w pałacu szef klubu parlamentarnego PiS powiedział, że jeżeli wszyscy poważnie traktują ustalenia Traktatu Lizbońskiego, nie będzie problemów z poparciem prezydenckiego projektu.
Eugeniusz Kłopotek z PSL zaapelował o kompromis w sprawie dokumentu. Polityk ludowców powiedział w telewizyjnym programie Forum, że koalicja powinna poczekać na propozycję prezydenta i nie forsować na siłę swojego projektu. Według posła PSL, spór o traktat będzie się nadal toczył, nawet jeśli ustawa ratyfikacyjna będzie uchwalona.
Po spotkaniu z prezydentem szef klubu LiD Wojciech Olejniczak powiedział, że propozycja prezydenta to szantaż polityczny. Według Olejniczaka, prezydent swoim działaniem przyłączył się do stanowiska PiS-u. Jego zdaniem, Prawo i Sprawiedliwość będzie mogło w ten sposób naciskać na PO.
Wicemarszałek Sejmu, Stefan Niesiołowski z PO, powiedział, że jeśli prezydent nie podpisałby traktatu, mógłby stanąć przed Trybunałem Stanu. Niesiołowski powiedział w programie Forum, że prezydent, zgłaszając takie propozycje, staje się politykiem reprezentującym jedną opcję partyjną.
Na dzisiejszym posiedzeniu Sejmu posłowie mają kontynuować drugie czytanie projektu ustawy ratyfikacyjnej.
W wieczornym orędziu prezydent powiedział, że jego inicjatywa miałaby zabezpieczyć w traktacie między innymi traktat z Joaniny. Wcześniej, w Pałacu Prezydenckim odbyły się konsultacje dotyczące ratyfikacji traktatu.
Przemysław Gosiewski uważa, że prezydencka propozycja jest dobrym pomysłem, który może przynieść kompromis w sprawie Traktatu. Po spotkaniu w pałacu szef klubu parlamentarnego PiS powiedział, że jeżeli wszyscy poważnie traktują ustalenia Traktatu Lizbońskiego, nie będzie problemów z poparciem prezydenckiego projektu.
Eugeniusz Kłopotek z PSL zaapelował o kompromis w sprawie dokumentu. Polityk ludowców powiedział w telewizyjnym programie Forum, że koalicja powinna poczekać na propozycję prezydenta i nie forsować na siłę swojego projektu. Według posła PSL, spór o traktat będzie się nadal toczył, nawet jeśli ustawa ratyfikacyjna będzie uchwalona.
Po spotkaniu z prezydentem szef klubu LiD Wojciech Olejniczak powiedział, że propozycja prezydenta to szantaż polityczny. Według Olejniczaka, prezydent swoim działaniem przyłączył się do stanowiska PiS-u. Jego zdaniem, Prawo i Sprawiedliwość będzie mogło w ten sposób naciskać na PO.
Wicemarszałek Sejmu, Stefan Niesiołowski z PO, powiedział, że jeśli prezydent nie podpisałby traktatu, mógłby stanąć przed Trybunałem Stanu. Niesiołowski powiedział w programie Forum, że prezydent, zgłaszając takie propozycje, staje się politykiem reprezentującym jedną opcję partyjną.
Na dzisiejszym posiedzeniu Sejmu posłowie mają kontynuować drugie czytanie projektu ustawy ratyfikacyjnej.
Gorące tematy
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 16:34
- Saxo Bank: Czy efekt ekonomiczny Olimpiady rozczaruje Londyn? [Saxo Bank]
- 16:32
- Wskaźnik aktywności wytwórczej Dallas Fed w dół w maju [PAP]
- 16:30
- Rosja straci pozycję gazowego hegemona? [IAR]
- 16:24
- USA wydala syryjskiego dyplomatę [IAR]
- 16:18
- BBC nie pokazała nieprawdy [IAR]








Dodaj komentarz