REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polisy terminowe: Niedroga ochrona rodziny

2004-06-17 06:20
publikacja
2004-06-17 06:20
Polisy terminowe tanieją niemal z roku na rok, bo wydłuża się życie Polaków. Rosnąca konkurencja sprawia, że zmniejszają się różnice cen w towarzystwach. Czterdziestolatek najmniej zapłaci w towarzystwach Allianz i Amplico Life, a kobieta w tym samym wieku - w Uniqa.

Polisy terminowe to podstawowe produkty w segmencie ubezpieczeń na życie. Mają dwie główne zalety: są tanie i proste. Ich konstrukcja podobna jest do samochodowego autocasco. Jeżeli wydarzy się nieszczęście, towarzystwo wypłaca odszkodowanie (w ubezpieczeniach na życie używa się bardziej taktownego słowa „świadczenie”). Gdy do nieszczęścia nie dojdzie, wpłacone składki przejmuje towarzystwo ubezpieczeniowe. Gra jest jasna i czysta. Wypłaty z polis terminowych na życie są dokonywane najczęściej w dwóch przypadkach: śmierci lub w razie wypadku skutkującego trwałym inwalidztwem.

Ubezpieczenia terminowe kupowane są głównie z myślą o zagwarantowaniu najbliższym środków finansowych na wypadek śmierci głównego żywiciela. Są najlepszym rozwiązaniem dla młodych osób na dorobku, wychowujących dzieci i finansujących kredytem zakup samochodu czy domu. Przy niedużych składkach gwarantują wysoką sumę ubezpieczenia. Dzięki świadczeniu z polisy rodzina może bez problemów spłacić bank, zatrzymując dla siebie mieszkanie, dom czy samochód. Polisy terminowe są popularne również wśród małego i średniego biznesu. Szczególnie wspólnicy spółek cywilnych często decydują się na ich wykup. W razie śmierci wspólnika firma może funkcjonować dalej. Bez wypłaty z towarzystwa ubezpieczeniowego likwidacyjny VAT jest w stanie zniszczyć nawet najlepiej prosperujący biznes.

Polisy tego typu mogą mieć dodatkowe opcje, np. ubezpieczenie składki w razie częściowego inwalidztwa lub w przypadku ciężkiego zachorowania. Za te opcje trzeba więcej zapłacić. Istnieje też możliwość dołączenia umowy dodatkowej związanej z następstwami nieszczęśliwych wypadków, gwarantującej wypłatę świadczenia również w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu, będącego wynikiem wypadku.

W pewnych sytuacjach towarzystwa nie wypłacają świadczenia, mimo że ubezpieczony zszedł z tego świata. Są one ściśle określone w warunkach ogólnych ubezpieczenia, które przed podpisaniem umowy trzeba dokładnie przeczytać. W poszczególnych firmach wykaz wyłączeń odpowiedzialności różni się dość znacznie.

Towarzystwa najczęściej wykluczają wypłatę świadczenia, gdy śmierć ubezpieczonego nastąpiła wskutek umyślnego przestępstwa dokonanego przez uposażonego (czyli osobę, która ma otrzymać pieniądze z polisy), samobójstwa ubezpieczonego (w ciągu dwóch pierwszych lat ubezpieczenia) albo działań wojennych. Niektóre dodają więcej wyłączeń, m.in. zakażenie AIDS.

Towarzystwa odmawiają też wypłaty świadczenia, jeżeli klient przy podpisywaniu umowy podał nieprawdziwe informacje o stanie zdrowia swojego oraz rodziców i rodzeństwa. Mają do tego prawo przez trzy lata od dnia podpisania umowy.

Przy zawieraniu polis na duże sumy ubezpieczenia towarzystwa wymagają badań, przeprowadzonych we współpracujących z nimi klinikami. Lekarze zadają potencjalnemu klientowi szczegółowe pytania o stan zdrowia jego i bliskich krewnych. Na wszystkie należy dokładnie odpowiadać. Jeżeli nie wiemy o jakiejś chorobie krewnych, należy odpowiedzieć szczerze, że nic nam na ten temat nie wiadomo, a nie, że nie chorowali.

Jerzy Krajewski

Więcej w majowym numerze „Finansisty”
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki