REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy chcą wpuścić finanse do szkół

2012-05-18 10:00
publikacja
2012-05-18 10:00
Tylko niewiele ponad 5% Polaków jest zadowolonych z zasobności swojego domowego budżetu. Lepsze mniemanie o swojej finansowej sytuacji mają nawet zmagający się z kryzysem Hiszpanie czy Włosi.



Czy to oznacza, że Polak jest bardziej wymagający wobec własnych finansów? Jak wynika z najnowszego Barometru Finansowego ING, na tle badanych jedenastu europejskich krajów to właśnie Polak najczęściej dorabia do pensji, pracując więcej lub podejmując się kolejnych zajęć.

Dzisiaj media, jutro nauczyciele

ING porównało wiedzę finansową konsumentów w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, Austrii, Hiszpania, Włoszech, Holandii ,Belgii, Luksemburgu i Turcji, ankietując ponad 11 tys. gospodarstw domowych. Podstawowym źródłem edukacji finansowej nad Wisłą okazały się: internet, prasa, telewizja i radio. To sytuacja zupełnie inna od reprezentowanego w pozostałej części Europy, gdzie podstawy finansów poznaje się dzięki bliskim lub szkole. Może dlatego Polacy bardziej niż inne narody domagają się nauczania podstaw wiedzy o finansach właśnie na etapie edukacji – taki postulat wyraziło ponad 95%(!) ankietowanych przez ING.

Hydepark PRNews.pl: Malwina Wrotniak

Ubezpieczenia w planie zajęć gimnazjalistów?


Bankowcy i ubezpieczyciele mają ze sobą po drodze. Ich uścisk dłoni ma być coraz silniejszy, choć jak na razie co do jednego są zgodni - będzie trudno o dalsze wspólne sukcesy, jeśli edukacja ubezpieczeniowa nie postąpi do przodu. Czytaj dalej...

To życzenie wydaje się zasadne wobec wyników 5 prostych testowych zadań z obszaru domowych finansów, jakie zlecono do rozwiązania ankietowanym. Odpowiadając na pytania o inflację, stopy procentowe czy obligacje, polski konsument uzyskał wynik niższy od europejskiej średniej. Zakres wiedzy ekonomicznej wynoszonej ze szkoły zwiększa się jednak wraz z malejącym wiekiem – do otrzymania edukacji finansowej w szkole przyznaje się blisko co trzeci respondent z grupy wiekowej 18-24 lat. W grupie 55+ takimi samymi doświadczeniami może podzielić się grupa o ponad połowę mniejsza.

Kontrola domowych finansów – pobieżna

Polacy są jedynym narodem, który mimo troski o własne finanse, nie przykłada wielkiej wagi do wnikliwej kontroli swoich zachowań finansowych. O ile w Europie „bardzo skrupulatnie i dokładnie sprawdza się wyciągi z banków i kart”, o tyle Polacy robią to „umiarkowanie i od czasu do czasu”.
 

Źródło: Finansowy Barometr ING, maj 2012

Władzę nad domowymi finansami Polacy chętnie oddaliby kobietom, bo tutaj, w Turcji i Hiszpanii uważa się, że to one zarządzają finansami lepiej niż mężczyźni.



mw / Bankier.pl
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~radi
""O ile w Europie „bardzo skrupulatnie i dokładnie sprawdza się wyciągi z banków i kart”, o tyle Polacy robią to „umiarkowanie i od czasu do czasu”."

Wiadomo po co oni chcą to wprowadzić. Przecież nie będą nauczać rozsądnego postępowania. Będzie to natomiast cykl książek
""O ile w Europie „bardzo skrupulatnie i dokładnie sprawdza się wyciągi z banków i kart”, o tyle Polacy robią to „umiarkowanie i od czasu do czasu”."

Wiadomo po co oni chcą to wprowadzić. Przecież nie będą nauczać rozsądnego postępowania. Będzie to natomiast cykl książek i wykładów po wiele brzmiącym tytułem "Jak się zadfłużać i kontrolować stopień zadłużenia vide jak Grecja i USA" :D
~Dim
O ile w Europie „bardzo skrupulatnie i dokładnie sprawdza się wyciągi z banków i kart” o tyle Polak wie że trzeba się trzymać od tego dziadostwa jak najdalej by w przyszłości nie chodzić po proźbie i żadna indoktrynacja szkolna tego nie zmieni.

Wystarczy spojrzeć na sklep z tekstyliami prowadzony przez
O ile w Europie „bardzo skrupulatnie i dokładnie sprawdza się wyciągi z banków i kart” o tyle Polak wie że trzeba się trzymać od tego dziadostwa jak najdalej by w przyszłości nie chodzić po proźbie i żadna indoktrynacja szkolna tego nie zmieni.

Wystarczy spojrzeć na sklep z tekstyliami prowadzony przez chińczyków w Tesko. Przy wejściu wyraźnie napisane: płatność tylko gotówką.

Powiązane: Hiszpania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki