"Jest to pierwszy z aktów prawnych niezbędnych do stworzenia regulacji prawnych potrzebnych do funkcjonowania obywateli, urzędów administracji państwowej i publicznej a także gospodarki w społeczeństwie informacyjnym" - powiedział podczas debaty w Sejmie Karol Działoszyński, wiceprzewodniczący komisji Transportu i Łączności, która będzie pracować nad projektami ustaw.
Jego zdaniem, powinien zostać stworzony system, który uniemożliwi wprowadzenie zmian podczas transferu dokumentu czyli zabezpieczenia go przed fałszerstwem.
"Dokumenty elektroniczne przesyłane przez Internet muszą być tak zaszyfrowane, aby nie mogły ich przeczytać osoby niepowołane" - powiedział Działoszyński. Projekty przewidują, że aby dostać podpis elektroniczny, trzeba będzie zgłosić się do firmy świadczącej usługi certyfikujące.
Obydwa projekty zakładają powołanie organów administracyjnych, które będą decydowały o udzielaniu zezwoleń dla firm wystawiających te certyfikaty. Projekt poselski zakłada, że takim organem będzie Krajowy Urząd Akredytacji działający przy Ministerstwie Łączności.