REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Plotki o nowym podatku napędziły rejestrację aut

2017-06-08 07:33
publikacja
2017-06-08 07:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Ten rok jest rekordowy pod względem liczby rejestracji nowych samochodów osobowych. Każdy kolejny miesiąc był lepszy od analogicznego okresu w ubiegłym roku. Czy na taką poprawę sprzedaży w branży motoryzacyjnej mógł mieć wpływ program "Rodzina 500+"?

Plotki o nowym podatku napędziły rejestrację aut
Plotki o nowym podatku napędziły rejestrację aut
/ FORUM

– To już trzeci rok z rzędu, kiedy liczba rejestracji nowych, ale i nie tylko, samochodów osobowych rośnie. Nie wydaje się, że program "Rodzina 500+" jest podstawową przyczyną takiej sytuacji na rynku – mówimy o rynku samochodów nowych, a więc średnia cena samochodu to co najmniej kilkadziesiąt tysięcy. Wydaje się jednak możliwe, że część tych rodzin, które dostają świadczenia z tego programu, przeznacza część środków na spłatę kredytu samochodowego. Nie jest pewnie takich przypadków dużo – a nawet jeśli tak jest, to tym lepiej dla rynku motoryzacyjnego – mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

– Zeszły rok był rekordowy pod względem rejestracji samochodów używanych, ale nie jest to rok, który można uznać za jakiś wzorzec. Od czerwca ubiegłego roku pojawiały się z głosy, że zmieni się system poboru akcyzy. Niektóre informacje były bzdurne, ale jednak napędziło to liczbę rejestracji przez klientów w obawie, że od tego roku zmiany wejdą w życie – ponad milion klientów zarejestrowała w ubiegłym roku samochód używany – dodaje Faryś.

Przypominamy, że pomysł Ministerstwa Finansów na nowy podatek akcyzowy od nabycia samochodów zakładał wpłacanie do budżetu państwa od 200 do 500 zł rocznie za sprowadzane samochody mające więcej niż 10 lat. Ideą miała być troska o środowisko i bezpieczeństwo na drogach. Ostatecznie z tego pomysłu się wycofano.

Wakacje na giełdzie

– Wydaje się, że rzeczywista liczba aut z drugiej ręki, która faktycznie trafia na polski rynek, to po uśrednieniu 700 000 sztuk. Na ok. 1,2 mln samochodów rejestrowanych w Polsce po raz pierwszy, ok. 400 000 egzemplarzy to samochody pochodzące z rynku pierwotnego – podsumowuje prezes PZPM.

Anna Drozd/ MG/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Warszawa
Dlaczego nie zrobią jednego logicznego podatku od aut. Czyli 10 gr za cm3. (2 litry) 200 zł miesiąc. Proste tanie. Dające wielkie wpływy do budżetu. Może zlikwidować inne podatki a zastąpić takim.
~yes
W Japonii opłata za przegląd 4-letniego auta wynosi 1300 dolarów. U nas stare auta (ponad 15 lat) powinny przechodzić przegląd co pół roku.
~Miki
Trzeba podsunąć pomysł Morawieckiemu, jak łatwo możemy zostać motoryzacyjną potęgą.
5000 + na każdy drugi i kolejny samochód. Co wy na to?
~ala
Już nią jesteśmy, bo auto jest symbolem ciągle dla wielu statusu społecznego. A jak kogoś stać na 2 czy trzy auta to już krezus. Nieważne, że jeden dla niego za dużo, ma i co najważniejsze ten "majatek" widać, można się pochwalić każdemu.
W większości miast auto to katorga, ma sens przy mieszkaniu na peryferiach czy
Już nią jesteśmy, bo auto jest symbolem ciągle dla wielu statusu społecznego. A jak kogoś stać na 2 czy trzy auta to już krezus. Nieważne, że jeden dla niego za dużo, ma i co najważniejsze ten "majatek" widać, można się pochwalić każdemu.
W większości miast auto to katorga, ma sens przy mieszkaniu na peryferiach czy na wsi gdzie brak alternatywy.
natomiast dane z ruchu lotniczego i pasażerskiego na dworcach pokazują, że wchodzi nowe pokolenie z brakiem "uszkodzonej" mentalności, dla których komunikacja zbiorowa nie jest dyshonorem a zdrowym rozsądkiem.
Szkoda tylko, że inwestycje na koleji idą tak powoli i tak późno wystartowały.
~Atomek
Ja na moje bmw odkładałem przeszło trzy lata ale teraz mam nówkę, 8 letnią, pierwszy wlasciciel w Polsce. Myślę że mamy coraz mądrzejsze społeczeństwo. Ludzie potrafią organizować pieniądze żeby cieszyć się własnym, nowym.
Z drugiej strony dotyka to dzieci. Co bogaci bogaci kupują za te pieniądze. To właśnie oni nie potrzebują
Ja na moje bmw odkładałem przeszło trzy lata ale teraz mam nówkę, 8 letnią, pierwszy wlasciciel w Polsce. Myślę że mamy coraz mądrzejsze społeczeństwo. Ludzie potrafią organizować pieniądze żeby cieszyć się własnym, nowym.
Z drugiej strony dotyka to dzieci. Co bogaci bogaci kupują za te pieniądze. To właśnie oni nie potrzebują na te dzieciaki i kupują za nie ekskluzywne samochody, Volkswageny
~KK
3 lata odkladac na samochod? Przeciez to bez sensu biorac pod uwage utrate wartosci nowych aut. Mysle ze optymalnie powinno kupowac sie auto za 6 miesieczne max roczne oszczednosci. Ja zazwyczaj kupuje 2,3 letnie auta z salonu, dostajesz gwarancje, utrata wartosci to 10% w skali roku, a nie 20-30%.
~Karolina odpowiada ~KK
Ty to jezdeś Gościu - chciałbym Ciem Poznać.

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki