Specjaliści nie mają jednak wątpliwości, że zarówno Lewandowski - prawdopodobny numer jeden na liście wyborczej pomorskiej PO - jak i Kozłowski - numer dwa - nie mają tak "mocnego nazwiska" jak Wałęsa. Mogliby więc przegrać z młodym posłem, a na to centrala nie zamierza pozwolić.
Więcej na ten temat - w dzienniku "Polska".
"Polska"/kry/jędras
Źródło:IAR




























































