Rocco Buttiglione zrezygnował, ponieważ jego kandydaturę Parlament odrzucił. Jest jednak jeszcze kilku innych kandydatów, którzy spotkali się z poważnymi zastrzeżeniami deputowanych.
W zakulisowych spekulacjach za bardzo prawdopodobne uważa się, że z kandydowania na komisarza może zrezygnować Laszlo Kovacs, Węgier mający odpowiadać za sprawy energetyczne. Uzyskał on bardzo niskie oceny w czasie parlamentarnych przesłuchań z powodu słabej znajomości problematyki energetycznej a ponadto jest socjalistą. Jeśli parlamentarna prawica pogodziła się z utratą Buttiglione, którego popierała to teraz uważa, że jej też należy się satysfakcja.
Źródło:IAR





























































