22.06. Warszawa (PAP) - Nawet kilka godzin może potrwać usuwanie awarii prądu na Dworcu Centralnym w Warszawie - powiedział w środę około południa dziennikarzom rzecznik Grupy PKP Łukasz Kurpiewski. Dodał, że pasażerowie muszą się przygotować na duże opóźnienia.
"Strażacy ewakuowali dworzec, jednak nie ma żadnego pożaru, ani innego poważnego wypadku. Wśród pasażerów nie było paniki. Podróżnych jest sporo. Jednak największego ruchu spodziewamy się po godz. 14" - powiedział Kurpiewski. Powodem ewakuacji była awaria oświetlenia.
Dodał, że w środę zaczyna się "szczyt" wyjazdowy związany z jednej strony z zaczynającymi się wakacjami, a z drugiej z długim weekendem.
Kurpiewski podkreślił, że awaria jest niezależna od PKP SA, a kolejarze i strażacy pracują nad jej usunięciem.

Rzecznik powiedział, że w związku z wyłączeniem z ruchu Dworca Centralnego w całej Warszawie tworzą się korki pociągów, co będzie powodować duże opóźnienia.
"Pociągi nie mogą wyjechać z Dworca Wschodniego i Zachodniego, przez co na torach tworzą się korki" - podkreślił.
Setki pasażerów oczekują przed budynkiem Dworca Centralnego na usunięcie awarii i przywrócenie ruchu kolejowego. (PAP)
her/ aop/ mki/ ura/






























































