REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Od soboty pracujemy już na swoje konto

2008-06-14 10:23
publikacja
2008-06-14 10:23
Dodaj Bankier.pl w Google
Od początku roku pracowaliśmy na potrzeby budżetu, od dziś – dla siebie. W sobotę przypadł bowiem dzień wolności podatkowej. Według wyliczeń ekspertów Centrum im. Adama Smitha państwo zabiera Polakom ponad 45 proc. zarobionych przez nich pieniędzy - czytamy w dzisiejszym wydaniu "Dziennika"

W tym roku wydatki sektora publicznego stanowią 45,12 proc. produktu krajowego brutto. I właśnie w piątek wypadł dzień, kiedy spłaciliśmy nasze zobowiązanie wobec budżetu. Warto przy tym zauważyć pewną prawidłowość: im później wypada w kalendarzu ów dzień, tym bardziej żarłoczny jest fiskus.

A w przypadku Polski wynik ten nie jest najlepszy. Wypadamy dużo gorzej od wielu rozwiniętych państw, w tym Irlandii i Słowacji, gdzie takie święto przypada 10 maja, a także USA (18 maja) i Czech (7 czerwca). Dłużej na dzień wolności muszą czekać obywatele w Niemczech i Szwecji – odpowiednio 13 lipca i 29 lipca – co oznacza, że podatki pochłaniają tam więcej ich dochodu.

Pocieszające jest jednak to, że tegoroczne święto przypada w Polsce najwcześniej od 1994 r., kiedy to Centrum rozpoczęło wyliczenia. Najwięcej zaś oddaliśmy państwu w 1995 r. – wolne przypadło dopiero 6 lipca.

Więcej na ten temat
Źródło:
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~michal_84
gdyby z dnia na dzien z ywplaty panstwo zabieralo 70 % to ludzie byli by oburzeni - a tak podatki ą ukryte i wszystko gra ... tylko non stopnarzekania ze co TEN rz robi, mialo byc lepiej - a u wladzy znow te same mordy

jedyne wyjscie to UPR
~MM
jakos wszyscy maja cie w dupie...:D heheh
A tak poważnie to spoko ze sobie wyliczyłes... i co z tego? najlepiej zacznij biadolić jak to ci źle i jaki jestes krzywdzony albo od razu strzel se w łeb.....
taurus_aureus
Lipne te wyliczenia! Państwo zabiera nam dużo więcej!

Załóżmy, że zarabiamy 2800 zł

Państwo zabiera nam na ZUS 800zł
PIT 19%
VAT 22%
+ akcyza (paliwo, alkohol, papierosy...)
+ inne opłaty

a pamiętajmy, że za paliwo płacimy nie tylko gdy tankujemy, ale także np gdy kupujemy chleb (w końcu sprzedawca
Lipne te wyliczenia! Państwo zabiera nam dużo więcej!

Załóżmy, że zarabiamy 2800 zł

Państwo zabiera nam na ZUS 800zł
PIT 19%
VAT 22%
+ akcyza (paliwo, alkohol, papierosy...)
+ inne opłaty

a pamiętajmy, że za paliwo płacimy nie tylko gdy tankujemy, ale także np gdy kupujemy chleb (w końcu sprzedawca musi sobie doliczyć cenę benzyny do ceny chleba) a litr benzyny bez akcyzy i innych opłat to ok 2 zł !!!

razem wychodzi ponad 75% !

Choć pewien szanowany profesor od finansów wyliczył skrupulatnie ile mu państwo zabiera w ciągu roku i wyszło mu 85%.
Kiedyś niewolnikom pan zostawiał 10% tego co wytworzyli, czyli jeszcze do niewolnictwa nam brakuje, ale niewiele.



Powiązane: Czechy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki