REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Od niedzieli hazard prawie bez kontroli

2009-10-31 09:28
publikacja
2009-10-31 09:28
Dodaj Bankier.pl w Google
31.10. Warszawa (PAP/media) - "Od początku listopada 2009 r. hazard w 100 proc. będzie nadzorowany przez Służbę Celną, którą jednocześnie pozbawiono realnych możliwości skutecznej walki z patologiami w tym sektorze" - alarmuje Związek Zawodowy Celnicy Pl w liście do premiera Donalda Tuska, udostępnionym "Rzeczpospolitej".

Ten dramatyczny apel to efekt zmian w ustawie o Służbie Celnej obowiązujących od 1 listopada. W ich efekcie całkowitą kontrolę nad kasynami i punktami z automatami do gry (jest ich ok. 50 tysięcy) przejmuje 16 tysięcy funkcjonariuszy celnych. Do tej pory kontrolowali oni jednorękich bandytów tylko pod kątem ich legalności. Wszystkie inne aspekty ich działania były sprawdzane przez służby skarbowe.

Problem w tym, że celników nie wyposażono w odpowiednie uprawnienia operacyjno-rozpoznawcze. - Bez nich skuteczna walka z patologią będzie fikcją - ostrzegają. (PAP)

ls/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~edek
Ryśki górą ! Zgdanijcie kto jest kandydatem na prezydenta ?
jazgarz
Publiczna, żenująca kłótnia minister Pitery z ministrem Bonim o to, gdzie się podziewa projekt ustawy antykorupcyjnej, nie jest wcale takim drobiazgiem, jak usiłuje się przedstawić.

Ujawnia bowiem istotną i fatalną cechę rządów Donalda Tuska – lekceważenie dla procedur, przepisów i regulaminów. Ministrowie kłócą
Publiczna, żenująca kłótnia minister Pitery z ministrem Bonim o to, gdzie się podziewa projekt ustawy antykorupcyjnej, nie jest wcale takim drobiazgiem, jak usiłuje się przedstawić.

Ujawnia bowiem istotną i fatalną cechę rządów Donalda Tuska – lekceważenie dla procedur, przepisów i regulaminów. Ministrowie kłócą się, czy projekt wpłynął czy nie, nawzajem sugerując sobie umysłową niezdolność do sprostania obowiązkom, bo zaniedbano jednej prostej czynności biurokratycznej.

Karteczka z wnioskiem o zaopiniowanie dymisji Kamińskiego zawierała jedno zdanie, zresztą i tak premier na tę opinię nie czekał, podobnie jak nie czekał na nią, powołując nader wątpliwego kandydata na szefa ABW. Sama dymisja napisana została tak niedbale, że teraz nie wiadomo, czy Kamiński nadal jest pracownikiem służby czy nie. Dymisje członków swego gabinetu premier ogłosił przez media, ale zaniechał nadania im formalnego biegu, więc zdymisjonowani nadal są ministrami.

Przykład z góry działa. Opisywałem swego czasu chaos w finansach publicznych spowodowany zastępowaniem mechanizmów ustawowych poleceniami na gębę – nic się od tego czasu nie zmieniło, chyba że na gorsze. Premier i jego ludzie, nie mając w CV ani dnia przepracowanego w administracji czy przynajmniej dużej firmie, narzucili styl rządzenia chłopców z boiska, których papiery i paragrafy śmiertelnie nudzą i którzy wszystko wolą załatwiać z pominięciem biurokratycznej mitręgi, po układach koleżeńskich. Przez jakiś czas jakoś to działało, a premier zapewne był przez swe otoczenie utrzymywany w przekonaniu, iż wystarczy, że coś powie do kamer, a podwładni zadziałają.

Ale choćbyśmy najbardziej nie lubili biurokracji – państwo to właśnie biurokracja i taki bałagan jest dla niego zabójczy. (Rafał A. Ziemkiewicz)
~foxi
To wszystko blagierzy i bezwstydni opowiadacze, spadkobiercy i przeszkoleni w czasach
ciemnoty komunistycznej pseudo eksperci... Włącznie z tym niedorobionym preziem...
Wystarczy poczytać ich życiorysy! Nic tylko fuj,fuj, fuj !
Ale jakie społeczeństwo tacy przedstawiciele tego społeczeństwa...
Tak , tak mordy wy moje!
To wszystko blagierzy i bezwstydni opowiadacze, spadkobiercy i przeszkoleni w czasach
ciemnoty komunistycznej pseudo eksperci... Włącznie z tym niedorobionym preziem...
Wystarczy poczytać ich życiorysy! Nic tylko fuj,fuj, fuj !
Ale jakie społeczeństwo tacy przedstawiciele tego społeczeństwa...
Tak , tak mordy wy moje!
Nadzieja w młodych , wykształconych w EU czy USA ludziach!!
infinum
Na tych wykształconych w EU to bym też tak bardzo nie liczył - socjalna mentalność i tam ma bardzo wielu zwolenników, może tylko przekrętów jest odrobinę mniej, ale to i tak nie powód do radości.
~ksiezyc
Jakie kwalifikacje do rzadzenia 40 mln krajem mieli Miller, Kaczyński, Suchocka, Oleksy, czy Tusk? I oto jest odpowiedz na pytanie o jakość tego rządzenia... Byli/są premierami, ale czy w dużej firmie mogliby być choć kierownikami?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki