Podwyższenie podatku od dochodów osobistych w Polsce może prowadzić do powtórzenia złych doświadczeń "15" - stagnacji gospodarki i wysokiego bezrobocia. Z doświadczeń krajów Piętnastki wynika, że konieczność redukcji deficytu budżetowego nie jest wystarczającym powodem do podwyższenia wymiaru podatków od dochodów osobistych.
Kraje UE starały się raczej redukować wielkość świadczeń społecznych - dzięki temu udało się zasadniczo poprawić równowagę finansów publicznych. Od 1996 roku średnia wielkość deficytu budżetowego w Unii spadła z 5,2 do 0,2 procent PKB, choć jednocześnie opodatkowanie średnich dochodów samotnego robotnika zostało zmniejszone z 46,5 do 45 procent, a większość krajów UE zapowiada dalsze ograniczenie opodatkowania. Szczegóły na zielonych stronach dzisiejszej Rzeczpospolitej.