Na rynku motoryzacyjnym może przejść niedługo do spektakularnego przejęcia. Japoński reprezentant przemysłu samochodowego, Nissan Motor Company, poinformował dzisiaj, że prowadzi obecnie rozmowy w sprawie odkupienia kontrolnego pakietu akcji od Mitsubishi Motors Corporation.
Mitsubishi wciąż boryka się z konsekwencjami nieprawidłowości związanymi z zaniżaniem wyników spalania paliwa. Wygląda na to, że znalazł się wybawca, który chce przejąć część jego interesu. Nissan i Mitsubishi współpracowali już wspólnie – Mitsubishi sprzedaje pod marką Nissana mały, miejski samochód. Do tej pory nie angażowało to kapitału żadnego z nich – donosi agencja Reuters.
Obie firmy nie udzielają jeszcze komentarza w sprawie przebiegu rozmów. Powiedziano jedynie, że rozważają różne scenariusze, także te angażujące kapitał, ale nic jeszcze nie postanowiono. Zarządy mają spotkać się jeszcze dziś, możliwe więc, że zdradzą więcej szczegółów na konferencji Nissana (również ma się odbyć dzisiaj).
Dwa anonimowe źródła będące związane z procesem mówiły o tym, że negocjacje mają się już ku końcowi i mówi się o odkupieniu przez Nissana 1/3 akcji Mitsubishi za 1,8 miliarda dolarów. Według japońskiego prawa jest to wystarczający pakiet do przejęcia kontroli nad spółką.
W wyniku tej transakcji Nissan stałby się największym udziałowcem dużo mniejszego Mitsubishi.

Jakie samochody Polacy kupują najczęściej?

W kwietniu 2016 r. łącznie zarejestrowano w Polsce 34 517 samochodów osobowych, z czego 10 685 trafiło do klientów indywidualnych, a 23 832 uzupełniło firmowe floty. Wynik ten jest wyższy niż rok temu – liczba rejestracji była większa o 21 proc. w relacji rok do roku. Polacy kupili jednak o 12 proc. mniej osobówek prosto z salonu, niż miało to miejsce w marcu. Biorąc jednak pod uwagę to, że wyniki sprzedażowe miesiąc temu były również wyższe niż w analogicznym okresie 2015 roku, producenci i sprzedawcy mają powody do świętowania.
Mateusz Gawin




























































