REKLAMA

Niech szkoły prawa jazdy płacą za poprawki egzaminów

2008-05-24 06:11
publikacja
2008-05-24 06:11
Dodaj Bankier.pl w Google
Niska zdawalność egzaminów na prawo jazdy za pierwszym razem jest- zdaniem ekspertów- rezultatem złego szkolenia kierowców w autoszkołach. Pisze o tym "Polska". Dziennik wylicza, że za pierwszym podejściem egzamin na prawo jazdy zdaje zaledwie co trzecia osoba.

Dlatego szef łódzkiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego Zbigniew Skowroński postanowił złożyć do Ministerstwa Infrastruktury wniosek, by za poprawki płaciły szkoły jazdy. Jak pisze "Polska", szkoły nie kryją wściekłości. Jednak podobne rozwiązanie zastosowano z powodzeniem we Włoszech.

Gazeta wyjaśnia, że wnioskodawca chce, by za pierwszą poprawkę zapłacił sam kursant. Jedną czwartą kosztów drugiej pokryłaby już autoszkoła. Za trzecią dopłaciłaby połowę, za czwartą - 75 proc. Za każdą następną musiałaby zapłacić w całości.

Zdaniem szefa sejmowej Komisji Infrastruktury posła Zbigniewa Rynasiewicza pozytywnie wpłynie to na lepsze przygotowanie kandydatów na kierowców.

Podobnego zdaniem jest były szef MSWiA Marek Biernacki z PO, który na łamach "Polski" podkreśla, że pomysł zmobilizuje instruktorów do solidniejszego kształcenia. Dziennik pisze, że minister infrastruktury Cezary Grabarczyk obawia się jednak, iż inicjatywa może być niezgodna z konstytucją.

"Polska"/iar/kw/dyd
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~jjj
Pamiętać należy, że takie bzdurne nauczanie podyktowane jest przepisami jakie stworzyło ministerstwo. Więc dlaczego szkoły jazdy mają za to płacić ?
~je
bzdurny pomysł.A co z innymi szkoleniami,kursami,studiami?
~a.s.
Zgadzam się. Szkolenie jest tragiczne.Jazda po placu manewrowym i nauka parkowania.Bzdura! Nikt tych młodych kierowców nie uczy myślenia i przewidywania sutuacji na drodze, szybkiego ruszania ze skrzyżowania i dostosowywania się do różnych warunków jazdy. Tymczasem co mamy: jazda 30 - 40 km/h (w terenie zabudowanym mozna jechac 50 Zgadzam się. Szkolenie jest tragiczne.Jazda po placu manewrowym i nauka parkowania.Bzdura! Nikt tych młodych kierowców nie uczy myślenia i przewidywania sutuacji na drodze, szybkiego ruszania ze skrzyżowania i dostosowywania się do różnych warunków jazdy. Tymczasem co mamy: jazda 30 - 40 km/h (w terenie zabudowanym mozna jechac 50 legalnie) nikt oczywiście tak nie jeżdzi, włączanie biegu i ruszanie gdy już dawno świeci się zielone (tworzą sie olbrzymie korki za takim zawalidrogą), To tyko dwa przykłady napiszcie więcej.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki