2006-07-25 07:39 Źródło: POLSKA Dziennik Zachodni
Nie maleje zainteresowanie funduszami inwestycyjnymi
Na Giełdzie Papierów Wartościowych huśtawka nastrojów - ceny akcji raz
mocno spadają, to znów przez chwilę rosną. Wydawałoby się, że w takiej
sytuacji wielu ciułaczy odwróci się od funduszy inwestycyjnych, bo wyniki
większości z nich są mocno powiązane z tym, co się dzieje na giełdzie.
Tymczasem nic takiego się nie dziej. Przeciwnie - wiele funduszy
informuje, że cały czas przybywa im klientów i pieniędzy.
- W ubiegłym tygodniu aktywa netto funduszu UniKorona Zrównoważony FIO przekroczyły 1 mld zł - informuje Małgorzata Góra, prezes Union Investment TFI SA. - UniKorona Zrównoważony FIO jest najstarszym zarządzanym przez nas funduszem. Rozpoczął sprzedaż jednostek 8 sierpnia 1995 r. Pierwsi inwestorzy mieli możliwości kupienia jednostek o wartości 50 zł. Dziś wartość jednostki uczestnictwa przekracza 220 zł, co oznacza wzrost o ponad 350 proc.
Wielkie zainteresowanie towarzyszy też sprzedaży jednostek w nowym funduszu utworzonym przez ING Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych SA (ING TFI) - ING Parasol SFIO. - Aktywa wszystkich subfunduszy działających w ramach funduszu
ING Parasol SFIO przekroczyły już poziom 300 mln złotych, co stanowi ok. 5 proc. wszystkich aktywów zgromadzonych w funduszach detalicznych ING - informuje Sebastian Buczek, prezes Zarządu ING TFI. - Zdecydowana większość środków pochodzi z nowych wpłat - dodaje.
Przypomnijmy, że jeszcze miesiąc temu wielu inwestorów martwiło się z powodu spadków cen jednostek uczestnictwa funduszy. Jednocześnie zastanawiali się, jak się należało wówczas zachować. Czy teraz, gdy sytuacja na rynku nadal nie jest stabilna, inwestorzy dobrze robią przystępując do funduszy inwestycyjnych? - Ogólnie, w sytuacji spadków warto zatrzymać zainwestowane w fundusze środki, a nawet dokupić jeszcze więcej ich jednostek - oczywiście dotyczy to funduszy cechujących się stabilną i bezpieczną sytuacją własną - tak aby po następnych wzrostach zrekompensować sobie stratę i zarobić z nawiązką - przekonuje Radosław Cichy, doradca finansowy Money Expert. - Dzięki znajomości powyższej zasady wiele osób nie wycofało swoich środków z funduszy inwestycyjnych zakupionych na początku roku, a niektórzy - po ostatnich wzrostach - zmniejszyli straty lub nawet osiągnęli zysk. Ci, którzy nabyli jednostki funduszy w maju, podczas tegorocznego spadku cen wartości jednostek uczestnictwa, teraz, po ostatnich wzrostach większości cen funduszy inwestycyjnych w Polsce - zyskali.
Generalnie eksperci twierdzą, że posiadacze gotówki odchodzą od tradycyjnych lokat bankowych, bo przynoszą one coraz mniejsze zyski. Szukają nowych możliwości inwestycyjnych. Ostatnio największą popularnością cieszą się właśnie fundusze inwestycyjne oraz nieruchomości.
Dziennik Zachodni
(mu)
- W ubiegłym tygodniu aktywa netto funduszu UniKorona Zrównoważony FIO przekroczyły 1 mld zł - informuje Małgorzata Góra, prezes Union Investment TFI SA. - UniKorona Zrównoważony FIO jest najstarszym zarządzanym przez nas funduszem. Rozpoczął sprzedaż jednostek 8 sierpnia 1995 r. Pierwsi inwestorzy mieli możliwości kupienia jednostek o wartości 50 zł. Dziś wartość jednostki uczestnictwa przekracza 220 zł, co oznacza wzrost o ponad 350 proc.
Wielkie zainteresowanie towarzyszy też sprzedaży jednostek w nowym funduszu utworzonym przez ING Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych SA (ING TFI) - ING Parasol SFIO. - Aktywa wszystkich subfunduszy działających w ramach funduszu
ING Parasol SFIO przekroczyły już poziom 300 mln złotych, co stanowi ok. 5 proc. wszystkich aktywów zgromadzonych w funduszach detalicznych ING - informuje Sebastian Buczek, prezes Zarządu ING TFI. - Zdecydowana większość środków pochodzi z nowych wpłat - dodaje.
Przypomnijmy, że jeszcze miesiąc temu wielu inwestorów martwiło się z powodu spadków cen jednostek uczestnictwa funduszy. Jednocześnie zastanawiali się, jak się należało wówczas zachować. Czy teraz, gdy sytuacja na rynku nadal nie jest stabilna, inwestorzy dobrze robią przystępując do funduszy inwestycyjnych? - Ogólnie, w sytuacji spadków warto zatrzymać zainwestowane w fundusze środki, a nawet dokupić jeszcze więcej ich jednostek - oczywiście dotyczy to funduszy cechujących się stabilną i bezpieczną sytuacją własną - tak aby po następnych wzrostach zrekompensować sobie stratę i zarobić z nawiązką - przekonuje Radosław Cichy, doradca finansowy Money Expert. - Dzięki znajomości powyższej zasady wiele osób nie wycofało swoich środków z funduszy inwestycyjnych zakupionych na początku roku, a niektórzy - po ostatnich wzrostach - zmniejszyli straty lub nawet osiągnęli zysk. Ci, którzy nabyli jednostki funduszy w maju, podczas tegorocznego spadku cen wartości jednostek uczestnictwa, teraz, po ostatnich wzrostach większości cen funduszy inwestycyjnych w Polsce - zyskali.
Generalnie eksperci twierdzą, że posiadacze gotówki odchodzą od tradycyjnych lokat bankowych, bo przynoszą one coraz mniejsze zyski. Szukają nowych możliwości inwestycyjnych. Ostatnio największą popularnością cieszą się właśnie fundusze inwestycyjne oraz nieruchomości.
Dziennik Zachodni
(mu)






Dodaj komentarz