2009-02-11 06:00 Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Nie będzie podatku liniowego
To już pewne, że podatku liniowego szybko się nie doczekamy. Nie ma też co liczyć w najbliższym czasie na dalsze obniżanie podatków i obciążeń fiskalnych.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że wszystkie większe reformy – w tym również, a może przede wszystkim, podatkowe – zostają wstrzymane. To skutek trudnej sytuacji gospodarczej i ekonomicznej. Co jednak ciekawe, odkładanie reform fiskalnych na później zdaje się nie dotyczyć tych przypadków, w których obciążenia te mają wzrosnąć. Rząd nadal podtrzymuje plan podniesienia składki na ubezpieczenie zdrowotne z obecnych 9 do 10 proc.
Pożegnanie z liniowym
Plan wprowadzenia podatku liniowego w zakresie PIT deklarowany był tak naprawdę tylko na etapie prezentacji programu PO w czasie kampanii wyborczej. Później plan ten odsuwany był coraz dalej w przyszłość. Pytany przez GP o podatek liniowy wiceminister finansów Maciej Grabowski mówił, że na razie duże zmiany w podatkach – a taką jest niewątpliwie podatek liniowy – trzeba na chwilę odłożyć.
– Po pierwsze, mamy spowolnienie gospodarcze. Po drugie, duże zmiany w systemie podatkowym zawsze oznaczają większą niepewność, jeśli chodzi o przychody budżetowe. W takiej sytuacji duże zmiany nie są wskazane ze względu na ryzyko dla finansów publicznych. Poza tym zbliżyliśmy się już mocno do podatku liniowego – tłumaczył wiceminister.
W tym ostatnim przypadku wiceminister Maciej Grabowski odniósł się do tego, że z chwilą wprowadzenia nowej skali podatkowej z dwoma stawkami (18 i 32 proc.) oraz wysokim progiem między nimi ponad 99 proc. podatników znalazło się w pierwszym przedziale skali podatkowej. Można zatem w pewnym uproszczeniu mówić o tym, że już dziś płacą oni podatek liniowy.
I to właśnie dlatego do koncepcji upraszczania podatków, np. poprzez wprowadzenie podatku liniowego, rząd wróci najwcześniej w 2010 roku. Jeśli w ogóle wróci.
Zdaniem ekspertów to nie powinno jednak dziwić. Zmieniają się bowiem pryncypia rządu w zakresie polityki fiskalnej.
W jaki sposób powinien być upraszczany polski system podatkowy w czasie kryzysu? Jakie elementy reformy podatkowej wprowadziło już Ministerstwo Finansów? Dlaczego zdaniem ekspertów rząd zmarnował najlepszy czas na reformę systemu podatkowego?
Więcej: Gazeta Prawna 11.02.2009 (29) - str. 4
Ewa Matyszewska
Premier Donald Tusk zapowiedział, że wszystkie większe reformy – w tym również, a może przede wszystkim, podatkowe – zostają wstrzymane. To skutek trudnej sytuacji gospodarczej i ekonomicznej. Co jednak ciekawe, odkładanie reform fiskalnych na później zdaje się nie dotyczyć tych przypadków, w których obciążenia te mają wzrosnąć. Rząd nadal podtrzymuje plan podniesienia składki na ubezpieczenie zdrowotne z obecnych 9 do 10 proc.
Pożegnanie z liniowym
Plan wprowadzenia podatku liniowego w zakresie PIT deklarowany był tak naprawdę tylko na etapie prezentacji programu PO w czasie kampanii wyborczej. Później plan ten odsuwany był coraz dalej w przyszłość. Pytany przez GP o podatek liniowy wiceminister finansów Maciej Grabowski mówił, że na razie duże zmiany w podatkach – a taką jest niewątpliwie podatek liniowy – trzeba na chwilę odłożyć.
– Po pierwsze, mamy spowolnienie gospodarcze. Po drugie, duże zmiany w systemie podatkowym zawsze oznaczają większą niepewność, jeśli chodzi o przychody budżetowe. W takiej sytuacji duże zmiany nie są wskazane ze względu na ryzyko dla finansów publicznych. Poza tym zbliżyliśmy się już mocno do podatku liniowego – tłumaczył wiceminister.
W tym ostatnim przypadku wiceminister Maciej Grabowski odniósł się do tego, że z chwilą wprowadzenia nowej skali podatkowej z dwoma stawkami (18 i 32 proc.) oraz wysokim progiem między nimi ponad 99 proc. podatników znalazło się w pierwszym przedziale skali podatkowej. Można zatem w pewnym uproszczeniu mówić o tym, że już dziś płacą oni podatek liniowy.
I to właśnie dlatego do koncepcji upraszczania podatków, np. poprzez wprowadzenie podatku liniowego, rząd wróci najwcześniej w 2010 roku. Jeśli w ogóle wróci.
Zdaniem ekspertów to nie powinno jednak dziwić. Zmieniają się bowiem pryncypia rządu w zakresie polityki fiskalnej.
W jaki sposób powinien być upraszczany polski system podatkowy w czasie kryzysu? Jakie elementy reformy podatkowej wprowadziło już Ministerstwo Finansów? Dlaczego zdaniem ekspertów rząd zmarnował najlepszy czas na reformę systemu podatkowego?
Więcej: Gazeta Prawna 11.02.2009 (29) - str. 4
Ewa Matyszewska
- Nie będzie podatku liniowego Autor: ~jerry ueberaktiv 2009-02-11 13:05
- Przecież niektórzy z tego podatku korzystają odkąd Miller go wprowadził ,,kuchennymi drzwiami''.
- Nie będzie podatku liniowego Autor: ~goły i wesoły 2009-02-11 13:04
- serwus PIOK populisto. Co, mało zarabiasz ? - bo jesteś cieńki. Weź się za siebie to zmienisz zdanie i może przestaniesz żyć na czyjś koszt ...
- Brawo, Donald, brawo!!! Ucz pryszczatych, ze NIE WOLNO wierzyc Autor: ~buachacha 2009-02-11 12:40
- POlitykom... Dla przypomnienia: 19.10.2007r (n iecałe 1,5 roku temu: "DZIESIĘĆ ZOBOWIĄZAŃ PO Polska zasługuje na cud gospodarczy 1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy 2. (..)
- Nie będzie podatku liniowego Autor: ~piok 2009-02-11 09:49
- Należy opodatkować dobrze zarabiających podatkiem 50% od kwoty powyzej 60kPLN. Liniowy potrzebny jest swiatowcom, czyli trockistom.
- przynajdzie sie kto z Was czytal program UPR Autor: ~UPRzejmy 2009-02-11 09:29
- założe sie ze niewielu...
- No to może doczekamy się kas fiskalnych Autor: ~ksiezyc 2009-02-11 09:13
- u lekarzy, prawników, notariuszy, komorników, i radców prawnych?
- Nie będzie podatku liniowego Autor: ~janek 2009-02-11 08:30
- POpaprancy od samego poczatku bujali w obłokach
- Re: Nie będzie podatku liniowego Autor: ~Janusz 2009-02-11 08:25
- Doda, może i był bardziej prowolnorynkowy. Ale nie tylko chlebem człowiek żyje. Ich retoryka była nie do zniesienia. Budowali kraj silniej zideologizowany, niż za czasów Gierka.
- Nie będzie podatku liniowego Autor: ~Doda 2009-02-11 07:38
- Donald, by żyło się lepiej !!!! jak patrze z perspektywy czasu, to chyba PIS był bardziej prowolnorynkowy niż ci POpaprańcy pseudokapitaliści z izraela !!!







Dodaj komentarz