REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nasze drogie Święta Wielkiej Nocy

2008-03-19 06:00
publikacja
2008-03-19 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Wielkimi krokami zbliżają się Święta Wielkanocy. Po Niedzieli Palmowej nie pozostaje nic innego, jak tylko zakasać rękawy i zabrać się do trzepania dywanów, mycia okien, pieczenia ciast oraz kolorowania pisanek. Pomożemy Wam nie zwariować i przetrwać szał świątecznych zakupów.

Tegoroczne Święta Wielkanocne będą nas kosztowały więcej, ponieważ w Święta rosną nasze wydatki na żywność, a ta ostatnio drożeje najbardziej - mówi Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Bank. Zdaniem ekonomisty pocieszające jest jednak to, że w portfelu zostanie nam więcej pieniędzy, ponieważ rosną także nasze zarobki.


______________________________


Obejrzyj wywiad Bankier.pl


Prześwietlenie sklepów

Po rajdzie hipermarketowym można stwierdzić, że niezależnie od sieci przy minimalnej liście zakupów (publikowanej poniżej) wydamy od 150 zł w górę. Łowcy promocji będą musieli uzbroić się w pełen bak paliwa lub plik biletów komunikacji miejskiej i cierpliwość do gigantycznych kolejek. W ogólnym rozliczeniu bilans zakupów wyjdzie zbliżony z niewielkimi odchyleniami w wysokości 10 – 40 zł w jedną lub drugą stronę, ponieważ w sklepie, gdzie zapłacimy mniej za warzywa, drożej wyniosą nas wędliny. Jeśli ktoś nie posiada dużo wolnego czasu, radzimy udać się do najbliższego hipermarketu i tam w miarę spokojnie zrobić zakupy.

Ciasta gotowe czy kupione?

Co roku każda gospodyni domowa staje przed trudnym wyborem: czy zrobić samodzielnie ciasta czy też kupić już gotowe. Każde z tych rozwiązań posiada swoje wady i zalety. Jeśli podejmiemy decyzję o pieczeniu ciast, należy się liczyć z następującymi wydatkami:



Należy zwrócić uwagę, że uwzględnione zostały tylko ceny produktów. Należałoby jeszcze dodać rozliczenie gazu czy energii elektrycznej (w zależności od używanego piekarnika). Mimo najlepszych składników i dobrych chęci zawsze należy liczyć się z tzw. czynnikiem „zakalca”. Wtedy tylko cudny zapach rozchodzący się po mieszkaniu jest w stanie zrekompensować nam częściowo stratę słodkości.
W przypadku ciast gotowych ogólne rozliczenie wygląda następująco, zakładając że zostanie kupione po 1 kg z każdego rodzaju (ceny brane pod uwagę przy liczeniu kosztu całkowitego zostały wypośrodkowane w przypadku widełek).



I zmęczenie nie dopadnie nas tak szybko jak w pierwszym przypadku.

Jak za to wszystko zapłacić?

Banki wyciągają pomocną dłoń przy finansowaniu świątecznych sprawunków. Oprócz promocyjnych pożyczek okołowielkanocnych klienci mają do wyboru kredyt odnawialny i karty kredytowe.

Karty kredytowe stanowią doskonałe rozwiązanie dla osób potrzebujących krótkoterminowego kredytu, którego okres spłaty nie przekroczy okresu bezodsetkowego. W zależności od banku wynosi on średnio 54 dni. Mimo uregulowania zadłużenia w terminie, należy jeszcze pamiętać o dodatkowych opłatach, jakie poniesiemy ze względu na wydanie karty i jej użytkowanie, obligatoryjne ubezpieczenie, itd.

Kolejną wadą jest fakt, że w większości instytucji za transakcje gotówkowe brane pod uwagę jest wyższe oprocentowanie i są one wykluczone z okresu bezodsetkowego. Oczywiście w ramach promocji bank może zrezygnować z powyższych prowizji. Zrobił to na przykład Getin Bank, który umożliwił bezpłatne wypłaty we wszystkich bankomatach oznaczonych logo Visa w kraju i za granicą. Karty kredytowe zwykle będą przegrywały w przedbiegach pod względem oprocentowania z limitem kredytowym.

Jest jeszcze jeden sposób, aby uniknąć prowizji od transakcji gotówkowych. Niektóre banki, jak na przykład Citibank czy BZ WBK umożliwiają swoim klientom przelew z rachunku karty kredytowej za pośrednictwem usługi bankowości internetowej na ROR. W ten sposób ponoszona opłata jest kilkakrotnie niższa, jednak jeśli chodzi o oprocentowanie nadal jest ona traktowana jak transakcja gotówkowa. Wtedy alternatywę stanowi uruchomienie opcji spłaty ratalnej kredytu w karcie.

Z kolei kredyt odnawialny (nazywany również kredytem w koncie czy kredytem rewolwingowym) wchodzi najczęściej w skład pakietu oferowanego posiadaczom ROR. Wykorzystanie dodatkowych środków odbywa się poprzez rachunek bieżący.

Jeśli sprawdzą się prognozy co do wzrostu cen, to za zakupy w Święta Bożego Narodzenia zapłacimy o 15 – 20 proc więcej. Przy założeniu, że dokonamy podobnych zakupów, jak na Święta Wielkiej Nocy (chwilowo zapominając o karpiu czy innej rybie), w sklepach zostawimy więcej niż 180 zł.

Procedury przyznania zarówno kredytu odnawialnego jak i karty kredytowej są podobne. Klienci, którzy wykażą się stałymi wpływami na rachunek i co najmniej kilkumiesięczną historią rachunku, otrzymają je na pewno. Zdolność kredytowa, od której będzie zależała wysokość przyznanych limitów, badana będzie na podstawie wniosku, a nie jak dzieje się to w przypadku kredytów konsumpcyjnych – zaświadczenia z pracy o zarobkach.

Ostatnio Bank BZ WBK w ramach promocji wysłał do wybranej grupy klientów karty kredytowe bez wniosku ze strony zainteresowanego. Był to chwyt marketingowy, mający zachęcić do skorzystania z ich oferty promocyjnej. Jednak aby aktywować kartę, i tak trzeba się zgłosić do oddziału banku.

Jeśli potrzebujemy kredytu krótkoterminowego zarówno karta kredytowa, jak i kredyt w koncie są dobrymi rozwiązaniami. Jednak należy pamiętać, że karta kredytowa jest korzystnym rozwiązaniem dla osób zdyscyplinowanych, które spłacają zadłużenie przed upływem okresu bezodsetkowego. Z kolei limit kredytowy w koncie kusi niskim oprocentowaniem oraz swoja prostotą.

Spokojnych Świąt Wielkanocnych z jak najmniejszym zadłużeniem życzy zespół Bankier.pl

Agata Wojciechowska

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Big techy pokazały pierwsze zyski z AI. „Ludzie będą pytać, czemu nie wydali więcej pieniędzy"
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
rafal2
Czesc M_a_g_e,

Mowienie prawdy nie pomoze w jej zrozumieniu, trzeba ja doswiadczyc. Proces juz sie zaczal. Sprawdz artofliving.org
m_a_g_e
http://www.zeitgeistmovie.com/
~logik
Tacy debile jak ogr nie sluchaja radia maryja wmowiono im ze to passe.Oni sluchaja dody ,Tancow na lodzie i tvn.najgorsze ze taki debil jest przekonany ze ma racje a dziennie go utwierdzaja go w tym lewicowe autorytety.ON nawet niewie co to za swieta ,dla niego to zajaczek.Po ogladnieciu TVN nachleje sie tyskiego lub innego gowna Tacy debile jak ogr nie sluchaja radia maryja wmowiono im ze to passe.Oni sluchaja dody ,Tancow na lodzie i tvn.najgorsze ze taki debil jest przekonany ze ma racje a dziennie go utwierdzaja go w tym lewicowe autorytety.ON nawet niewie co to za swieta ,dla niego to zajaczek.Po ogladnieciu TVN nachleje sie tyskiego lub innego gowna i mysli ze pije najlepsze piwo na swiecie. Zaloze sie ze mimo ze jest mlody to ma prochnice studiuje jakis licencjat,ido konca zycia bedzie robil na budowie lub zmywaku w UK. Tacy ludzie nieszanuja innych pogladow,a ja nie jestem katolikiem tylko protestantem ale kilka razy sluchalem radia maryja i to nic zlego.
~ogr odpowiada ~logik
Dnia 2008-03-20 o godz. 00:56 ~logik napisał(a):
> Tacy debile jak ogr nie sluchaja radia maryja wmowiono im
> ze to passe.Oni sluchaja dody ,Tancow na lodzie i
> tvn.najgorsze ze taki debil jest przekonany ze ma racje a
> dziennie go utwierdzaja go w tym lewicowe autorytety.ON
> nawet niewie co to za
Dnia 2008-03-20 o godz. 00:56 ~logik napisał(a):
> Tacy debile jak ogr nie sluchaja radia maryja wmowiono im
> ze to passe.Oni sluchaja dody ,Tancow na lodzie i
> tvn.najgorsze ze taki debil jest przekonany ze ma racje a
> dziennie go utwierdzaja go w tym lewicowe autorytety.ON
> nawet niewie co to za swieta ,dla niego to zajaczek.Po
> ogladnieciu TVN nachleje sie tyskiego lub innego gowna i
> mysli ze pije najlepsze piwo na swiecie. Zaloze sie ze mimo
> ze jest mlody to ma prochnice studiuje jakis licencjat,ido
> konca zycia bedzie robil na budowie lub zmywaku w UK. Tacy
> ludzie nieszanuja innych pogladow,a ja nie jestem
> katolikiem tylko protestantem ale kilka razy sluchalem
> radia maryja i to nic zlego.
NIE CHODZIŁO MI O TO CZY RM JEST DOBRE CZY ZŁE. CHODZIŁO MI O TO, ŻE ARTYKUŁ W BANKIERZE JEST O EKONOMICZNYCH ASPEKTACH ŚWIĄT, NIE JEST NATOMIAST NARZĘDZIEM EWANGELIZACJI, BO EWANGELIZACJĄ SIĘ ZAJMUJĄ INNE MEDIA, NP. RM.
A POTEM JAK PAN EUROPEJCZYK WYJECHAŁ Z SUGESTIAMI JAKIEJ TO WIARY I NARODOWOŚCI SĄ BANKIERZY TO MNIE WKURZYŁ SWOIMI ŻENUJĄCYMI ALUZJAMI, KTÓRE ZNAMY Z CZASÓW NSDAP.
NA BORATA SIĘ OBRAZIŁ PEWNIE DLATEGO, ŻE SASHA BARON COHEN TO TEŻ ŻYD (TERAZ, OCHŁONĄWSZY, CHCIAŁBYM PRZEPROSIĆ LUD KAZACHSKI).
A CO DO TEGO, CZY KAZACHOWIE SŁUCHAJĄ RM, TO NIE WIEM, TRZA BY ICH SPYTAĆ. ALE PODOBNO OJCIEC DYREKTOR MA NADAJNIKI NAWET NA URALU ;)
WYLUZUJCIE SIĘ, LUDZIE. WESOŁYCH ŚWIĄT, NIECH KAŻDY JE PRZEŻYWA JAK MU SIĘ PODOBA. DO ZOBACZENIA W KOŚCIELE, PANIE EUROPEJCZYK I PANIE LOGIK (CO SZANUJESZ POGLĄDY INNYCH I LUDZI SZANUJESZ I WCALE NIE WYLEWASZ NA NICH WIADER POMYJ). MOŻE PRZEKAŻEMY SOBIE ZNAK POKOJU. CHYBA, ŻE NAJPIERW BĘDZIESZ PAN CHCIAŁ SPRAWDZIĆ, CZY NIE JESTEM PRZYPADKIEM OBRZEZANY.
~ningo
Prawie jak Boże Narodzenie :/ Nawet pogoda dopisała śnieżna... Dzisiaj się właśnie z tej okazji po kredycik musiałam udać, bo budżet nie wydoli :( Dobrze, że można w expanderze mieć pieniądze na koncie w przeciągu 3 dni, bo inaczej bida z nędzą by była, a nie święta.
I gdzie ten dobrobyt?
~ogr
a poza tym, Panie Europejczyku, portal się nazywa bankier.pl a nie radiomaryja.pl, więc niech każdy pisze o tym, czym się zajmuje.
~Europejczyk
Nie słucham Radia Maryja ale zglądam do tego portalu i skoro jest w nim mowa o Świętach Wielkiejnocy, to wyrażam swoje opnie i nikt mi tego nie zabroni nawet liberałowie. Nie wspomnę jakiego wyznania są najwięksi bankierzy i jakie dni tygodnia świetują.
~ogr
Dnia 2008-03-19 o godz. 11:05 ~ogr napisał(a):
> a poza tym, Panie Europejczyku, portal się nazywa
> bankier.pl a nie radiomaryja.pl, więc niech każdy pisze o
> tym, czym się zajmuje.

...chociaż red. Wojciechowska to nawróciłaby nawet Belzebuba ;P
~ogr odpowiada ~Europejczyk
... i tak widać, że jesteś z Kazachstanu
~ogr odpowiada ~Europejczyk
ot, co.

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki