Znów walki na wschodzie Ukrainy, W okolicach opanowanego przez separatystów Słowiańska wczesnym rankiem słychać było strzały z broni maszynowej i wybuchy - informuje rosyjska Ria Nowosti. Na razie nie ma informacji o skali walk.
Wczoraj ukraińska armia działająca na wschodzie otrzymała bolesny cios. Zginęło siedmiu ukraińskich żołnierzy, a ośmiu zostało ciężko rannych w zasadzce zorganizowanej przez separatystów.
Kolumna wojska biorąca udział w operacji antyterrorystycznej została zaatakowana 20 kilometrów od Kramatorska. Około 30 prorosyjskich bojowników ukrytych w krzakach wzdłuż drogi użyło granatników i broni automatycznej. Zniszczony miał też zostać co najmniej 1 pojazd wojskowy. W walce brały udział helikoptery bojowe, które przyleciały na pomoc.
ReklamaZobacz także
Od początku walk zginęło 80 osób
Według ukraińskich władz, od początku działań separatystów w Zagłębiu Donieckim z ich rąk zginęło prawie 80 osób. Także tej nocy doszło do walk z ukraińskim wojskiem.

Broń wykorzystywana jest nie tylko w czasie walk, ale także do napadów. Mykoła Hoszowski z Prokuratury Generalnej powiedział, że oprócz ofiar było też około 125 porwań. Terroryści wykorzystują broń, którą przejęli od ukraińskich organów ścigania i wojska. Tylko w obwodzie ługańskim jest jej około 2 tysięcy sztuk. Podobna sytuacja jest w sąsiednim obwodzie donieckim.
Kramatorsk i Słowiańsk to dwa miasta niemal w pełni kontrolowane przez wspieranych przez Moskwę terrorystów.
IAR/112.ua&wczesniej/łp/zr





























































