REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Na poligonie w Rosji mogła wybuchnąć rakieta z napędem jądrowym

2019-08-11 16:33
publikacja
2019-08-11 16:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Do wybuchu na poligonie w obwodzie archangielskim na północy Rosji w dniu 8 sierpnia mogło dojść przy testowaniu pocisku z napędem jądrowym, o którym w ubiegłym roku mówił Władimir Putin - pisze Reuters, powołując się na ekspertów.

fot. / / FORUM

Według Reutera mogła być to rakieta, która w Rosji znana jest jako 9?730 Buriewiestnik, a w klasyfikacji NATO jest oznaczona jako SSC-X-9 Skyfall. Zasięg tego pocisku manewrującego Putin określił jako nieograniczony.

Jeffrey Lewis, ekspert Instytutu Studiów Międzynarodowych Middlebury w USA, ocenił w oparciu o zdjęcia satelitarne i inne dane, że do wypadku doszło podczas testowania pocisku z napędem jądrowym.

Lewis dodał, że w okolicach wybuchu u wybrzeży Morza Białego tego samego dnia zidentyfikowano okręt "Sieriebrianka", przeznaczony do transportowania płynnych odpadów radioaktywnych.

Radio Swoboda, powołując się na kanał Baza w komunikatorze Telegram, wskazuje, że u sześciu rannych w wybuchu stwierdzono objawy skażenia promieniowaniem. Poszkodowani, według medialnych doniesień, zostali przetransportowani do państwowego szpitala im. Burnaziana w Moskwie, specjalizującego się w leczeniu chorób popromiennych.

Wakacje na giełdzie

Niedługo po wybuchu lokalne władze poinformowały o zarejestrowaniu "krótkotrwałego" wzrostu promieniowania. W piątek władze miasta Siewierodwińsk wycofały informację w tej sprawie bez dodatkowych wyjaśnień.

Rosyjskie ministerstwo obrony zapewniło, że w wyniku eksplozji do atmosfery nie przedostały się żadne szkodliwe substancje i poinformowało, że promieniowanie jest w normie. Z kolei organizacja Greenpeace, powołując się na dane ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych, podała, że w Siewierodwińsku poziom promieniowania 20-krotnie przekroczył normę. Lokalne media podały, że okoliczni mieszkańcy gromadzą jod, stosowany w celu zmniejszenia skutków napromieniowania.

"Przypomina nam to łańcuch wydarzeń z czasów (katastrofy w) Czarnobylu, który rodzi pytanie, czy Kreml stawia na pierwszym miejscu dobro rosyjskiego społeczeństwa czy utrzymywanie władzy" - powiedział agencji Reutera proszący o anonimowość przedstawiciel administracji prezydenta USA Donalda Trumpa.

W sobotę rosyjska państwowa agencja energii atomowej Rosatom poinformowała, że do czwartkowego wybuchu silnika rakietowego, wskutek którego zginęło pięciu jej pracowników, doszło podczas testów na platformie morskiej, a przyczyną zdarzenia był "zbieg okoliczności". Rosatom przekazał, że po zakończeniu testu zapaliło się paliwo rakiety oraz nastąpiła detonacja.

Rosyjska redakcja BBC wyjaśniała w czwartek, powołując się na źródła, że na terytorium administracyjnego okręgu Nionoksa znajduje się państwowy centralny morski poligon doświadczalny marynarki wojennej Rosji. Portal zaznaczał, że testowane są tam wszystkie rodzaje rakiet, w które uzbrojone są rosyjskie okręty, w tym międzykontynentalne rakiety balistyczne, pociski manewrujące i przeciwlotnicze.

Po wypadku Rosja zamknęła na miesiąc dla żeglugi część Morza Białego. Władze portu w Archangielsku poinformowały, że zamknięto Zatokę Dwińską. (PAP)

ndz/ bjn/

arch.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Zrealizowało im się główne ryzyko związane z taką technologią.
1984
Proszę się zdecydować co się rozsypało:

1) Jeżeli jest to "silnik jądrowy" to działa na zasadzie rozszczepienia. Oznaczałoby to, że w rakietę wciśnięto klasyczny reaktor i resztę atomowego ustrojstwa. Niemożliwe nawet w Rosji gdzie nie takie cuda odstawiają.
2) Bardziej wiarygodne jest podane poprzednio "izotopowe
Proszę się zdecydować co się rozsypało:

1) Jeżeli jest to "silnik jądrowy" to działa na zasadzie rozszczepienia. Oznaczałoby to, że w rakietę wciśnięto klasyczny reaktor i resztę atomowego ustrojstwa. Niemożliwe nawet w Rosji gdzie nie takie cuda odstawiają.
2) Bardziej wiarygodne jest podane poprzednio "izotopowe źródło zasilania". Jego działanie opiera się na naturalnym rozpadzie radioaktywnym, a wytworzone ciepło służy do produkcji prądu. Technologia powszechniestosowana w satelitach latających na obrzeżu układu słonecznego. Ale tam są jednostki małej mocy (czyli mało izotopów) bo mają zasilać tylko łączność i sprzęt pokładowy. Jeżeli Rosja chce je zastosować do napędu to gratuluję pomysłu na latającą brudną bombę. Z powodu wymaganej mocy ilość radioaktywnego syfu byłaby tam naprawdę pokaźna! Ciekawe kiedy promieniotwórcze izotopy wylecą poza terytorium FR by można je było zmierzyć i dokładnie określić co tam kombinują?
karroryfer
tylko rosjanie albo ktoś równie popier... mógł opracować napęd jadrowy do JEDNORAZOWEGO z definicji pocisku manewrującego.
linspace
Uczą się od najlepszych. Sprawdź Project Pluto :) .
ekwador15
a w co w tym nienormalnego, że naped jądrowy skoro taki pocisk w domysle ma spasc na ziemi wroga :)?

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki