REKLAMA

NBP: Niska rentowność polskich banków, zwłaszcza mniejszych, może rodzić wyzwania

2019-06-03 14:20
publikacja
2019-06-03 14:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Niska rentowność polskich banków, zwłaszcza mniejszych instytucji, może rodzić wyzwania - podano w raporcie NBP o stabilności systemu finansowego.

fot. Jaap Arriens / / ZUMA Press

"Niska rentowność polskich banków, zwłaszcza mniejszych instytucji, może rodzić wyzwania. Rentowność polskich banków nadal kształtuje się powyżej średniej w UE, jednak w ostatnich latach znacznie spadła i pozostaje poniżej szacowanego kosztu pozyskania kapitału na rynku, pomimo działań dostosowawczych banków. W takiej sytuacji wyzwaniami dla banków w przyszłości mogą być zdolność do podnoszenia kapitału, spełnienie wymogu MREL, a także finansowanie własnego rozwoju. To ostatnie będzie w długim okresie szczególnie ważne w kontekście konkurencji ze strony podmiotów fintech, w tym działających transgranicznie" - napisano w raporcie.

"Rentowności kapitału są szczególnie niskie w średnich i mniejszych bankach, co zwiększa ich podatność na szoki i ogranicza zdolności do absorpcji strat oraz odbudowy kapitału w przyszłości. W sytuacji negatywnych szoków, poprzez mechanizm finansowania wypłat depozytów gwarantowanych lub przymusowej restrukturyzacji, taka sytuacja rodzi ryzyko zwiększonych obciążeń całego sektora bankowego i dalszej presji na jego rentowność" - dodał NBP.

Banki powinny uważnie monitorować ryzyko związane z portfelem kredytów konsumpcyjnych

"Banki powinny szczegółowo analizować i weryfikować cel zaciągania tych kredytów. Przy długim terminie zapadalności kredytu prawdopodobieństwa zmian stóp procentowych i dochodów kredytobiorcy są większe, dlatego banki powinny ostrożniej podchodzić do oceny zdolności kredytowej w takich przypadkach" - napisano w raporcie.

NBP rekomenduje, aby banki kontynuowały ostrożną politykę w zakresie kredytowania zakupu nieruchomości.

Wakacje na giełdzie

"Jest to istotne w kontekście coraz wyższej aktywności na rynku nieruchomości mieszkaniowych. Banki powinny wymagać, aby kredytobiorcy dysponowali odpowiednimi buforami dochodowymi, umożliwiającymi spłatę kredytów nawet przy istotnie wyższych niż obecnie stopach procentowych, niezależnie od formuły oprocentowania kredytu i wartości jego zabezpieczenia" - napisano.

NBP pisze, że z uwagi na to, iż portfel walutowych kredytów mieszkaniowych nie tworzy ryzyka systemowego, ewentualna restrukturyzacja tych kredytów powinna przebiegać w drodze dobrowolnych porozumień między bankami a klientami.

"Rozwiązania ustawowe zakładające odgórną ingerencję w umowy kredytowe, jak np. przymusowe przewalutowanie kredytów po kursie odbiegającym od bieżącego, mogłyby stwarzać istotne ryzyko dla stabilności finansowej, ograniczać skłonność kredytobiorców do zawierania dobrowolnych porozumień oraz negatywnie wpływać na koszty finansowania działalności bankowej" - napisano.

NBP pisze, że banki powinny systematycznie dążyć do spełnienia wymogu MREL, a pasywa służące jego spełnieniu powinny być odpowiednio zdywersyfikowane.

"Stopniowa realizacja tego obowiązku będzie sprzyjać wykonalności planów przymusowej restrukturyzacji, a także pozwoli na uniknięcie efektu kumulacji (cliff effect) tuż przed datą graniczną wyznaczoną na 2023 r. Z punktu widzenia efektywności procesu przymusowej restrukturyzacji, w tym ograniczenia kosztów i ryzyka dla deponentów, zasadny jest odpowiedni udział instrumentów dłużnych (zobowiązań kwalifikowanych) w bilansach banków" - napisano.

Ponadto NBP postuluje przeniesienie nadzoru nad rynkiem finansowym w struktury banku centralnego.

"W kontekście rosnącej roli sektora rządowego w systemie finansowym pożądane jest ograniczenie ryzyka, którego źródłem może być rozbieżność celów pomiędzy funkcjami nadzorczą i właścicielską, przez wyraźne rozdzielenie tych funkcji. Służyć temu mogłaby reintegracja nadzoru nad rynkiem finansowym ze strukturami NBP. Pozwalałoby to na zapewnienie nadzorowi niezależności, która została konstytucyjnie i traktatowo zagwarantowana bankowi centralnemu. Zmiana taka byłaby zgodna ze światowymi tendencjami polegającymi na umiejscowieniu nadzoru mikroostrożnościowego w banku centralnym" - napisano.

Ryzyko wystąpienia nadmiernego wzrostu kredytu jest niskie

Prognozy makroekonomiczne oraz uwarunkowania strukturalne wskazują, że ryzyko wystąpienia nadmiernego wzrostu kredytu ogółem jest niskie - podano w raporcie NBP o stabilności systemu finansowego.

"Oczekiwane spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego i jego późniejsza stabilizacja w horyzoncie do 2021 r. powinno wpływać na ograniczenie popytu na kredyt. Z badań ankietowych przedsiębiorstw wynika, że obniża się zarówno odsetek przedsiębiorstw, które korzystają z kredytów, jak i tych, które zamierzają ubiegać się o kredyt, i trudno wskazać przesłanki, które w średnim terminie mogłyby wpłynąć na zmianę tych tendencji" - napisano.

"Ponadto, perspektywy dla akcji kredytowej w dalszym ciągu pozostają obciążone niepewnością co do ostatecznego kształtu niektórych postulowanych rozwiązań ustawowych dotyczących walutowych kredytów mieszkaniowych" - dodał NBP.

System finansowy Polski pozostaje zrównoważony

System finansowy Polski pozostaje zrównoważony, a ryzyko systemowe utrzymuje się na niskim poziomie - czytamy w opublikowanym w poniedziałek raporcie Narodowego Banku Polskiego o stabilności systemu finansowego.

Jak podał bank centralny, tempo wzrostu kredytu i poziom zadłużenia w relacji do PKB pozostają umiarkowane.

"Sektor bankowy charakteryzuje się dobrym wyposażeniem w kapitał – łączny współczynnik kapitałowy przekracza 18 proc. i towarzyszy mu niski poziom dźwigni finansowej. Jednocześnie jakość portfela kredytowego pozostaje dobra – udział należności z utratą wartości utrzymuje się poniżej 7 proc. Zdecydowana większość banków z nadwyżką spełnia normy płynności krótko- i długoterminowej" - napisano.

NBP wskazał, że niektóre procesy i zjawiska mogą stanowić wyzwanie dla stabilności systemu finansowego. Chodzi głównie o tempo dostosowań stawek referencyjnych WIBOR i WIBID do wymogów rozporządzenia obowiązującego w krajach członkowskich UE, niską rentowność części (głównie średnich i mniejszych) banków, a także rosnący udział wysokokwotowych kredytów konsumpcyjnych o długich terminach zapadalności. W tym kontekście wymieniono też kredyty mieszkaniowe udzielone w warunkach niskich stóp procentowych i zwiększonej dynamiki cen na rynku nieruchomości, niską efektywność i niedostateczny poziom integracji banków spółdzielczych, a także zwiększoną rolę sektora rządowego jako właściciela dużej części sektora finansowego (w tym przede wszystkim bankowego) i jednocześnie jego nadzorcy i dłużnika (poprzez portfel obligacji skarbowych).

"Zagrożenia dla stabilności krajowego systemu finansowego mają nadal głównie charakter zewnętrzny. Utrzymująca się niepewność w otoczeniu gospodarczym Polski wskazuje na możliwość wystąpienia negatywnych szoków, mogących dodatkowo spowolnić wzrost gospodarczy w Polsce. Bezpośrednia ekspozycja polskiego systemu bankowego na zagranicę jest ograniczona, jednak dynamika gospodarki Polski jest w istotnym stopniu uwarunkowana koniunkturą w UE, a dodatkowo duże znaczenie ma finansowanie zagraniczne sektorów rządowego, przedsiębiorstw oraz bankowego" - podano.

"Gdyby gospodarka globalna i system finansowy doświadczyły szoków, to miałoby to również wpływ na polski rynek. Wyniki testów warunków skrajnych wskazują jednak, że banki w Polsce – dzięki konsekwentnej akumulacji kapitału – pozostają stosunkowo odporne. Tylko mała grupa banków zanotowałaby niewielkie niedobory kapitału w stosunku do wymogów kapitałowych w filarach I i II. Pozostałe banki nadal byłyby wypłacalne i mogłyby nadal finansować gospodarkę" - dodano.

Jest wskazane, by GPW Benchmark złożył do KNF wniosek ws. stawek dostosowanych do BMR do końca ‘19

„Z uwagi na znaczenie stawek referencyjnych WIBOR dla stabilności systemu finansowego w Polsce oraz ścisły związek między indeksami WIBOR i WIBID wskazane jest, aby GPW Benchmark SA zakończyła prace nad nową metodyką wyznaczania tych stawek i złożyła do KNF wniosek o zezwolenie na administrowanie nimi jeszcze przed końcem 2019 r., co byłoby spójne z oczekiwaniami organu nadzoru i zadeklarowanym przez spółkę harmonogramem” - napisano.

„Zakłada on przeprowadzenie, wzorem innych administratorów wskaźników typu IBOR, szerokich konsultacji ze wszystkimi interesariuszami stawek WIBOR i WIBID oraz złożenie do końca 2019 r. wniosku o zezwolenie na administrowanie tymi wskaźnikami, co byłoby spójne z oczekiwaniami organu nadzoru” – napisano.

W podsumowaniu raportu na stronie internetowej NBP ocenił, że tempo dostosowań stawek referencyjnych WIBOR i WIBID do wymogów rozporządzenia obowiązującego w krajach członkowskich UE może stanowić wyzwanie dla stabilności systemu finansowego Polski.

NBP przypomniał w poniedziałkowym raporcie, że w wydanym 28 marca 2019 r. komunikacie UKNF wskazał, iż „kierując się dbałością o stabilność finansową i zachowanie pewności obrotu na polskim rynku finansowym oczekuje zakończenia dostosowania do wymogów BMR procesów wyznaczania wszystkich wskaźników referencyjnych opracowywanych przez spółki z GK GPW (w tym WIBOR) oraz złożenia odpowiednich wniosków o udzielenie zezwolenia na prowadzenie działalności jako administrator jeszcze w 2019 r.”.

GPW Benchmark SA w odpowiedzi potwierdziła, że zgodnie z harmonogramem prowadzonych prac zamierza złożyć stosowny wniosek do KNF przed końcem 2019 r.

„Skuteczna realizacja tej zapowiedzi istotnie ograniczyłaby ryzyko nieterminowego dostosowania stawek WIBOR i WIBID do wymogów rozporządzenia BMR” – ocenił NBP.

Zdaniem banku centralnego, skuteczna reforma stawek referencyjnych WIBOR i WIBID zależy również w dużym stopniu od zaangażowania banków krajowych, zwłaszcza uczestników fixingu tych wskaźników.

„Interesariusze krajowego rynku finansowego powinni zintensyfikować działania mające na celu wypracowanie alternatywnych wskaźników rynku pieniężnego, w tym przybliżających stopę wolną od ryzyka. Potrzeba ta wynika m.in. z wymogów zawartych w art. 28 ust. 2 rozporządzenia BMR. Stworzenie alternatywnych wskaźników krajowego rynku pieniężnego ograniczałoby ryzyko braku ciągłości umów finansowych i instrumentów finansowych, w których obecnie wykorzystywane są stawki referencyjne WIBOR i WIBID” – napisano.

W II kw. 2019 r. uzgodniono nowe brzmienie przepisów niektórych zapisów rozporządzenia BMR, zgodnie z którymi okres przejściowy na dostosowanie kluczowych wskaźników referencyjnych do wymogów tej regulacji został wydłużony do 31 grudnia 2021 r. 26 marca 2019 r. WIBOR, na mocy rozporządzenia wykonawczego KE, został wpisany na listę kluczowych wskaźników referencyjnych. Oprócz WIBORu do wskaźników kluczowych w rozumieniu rozporządzenia BMR należą: EURIBOR, EONIA, LIBOR i STIBOR.

Jak wskazał NBP, oddala to możliwość materializacji opisanego ryzyka związanego z niedostosowaniem stawek WIBOR do wymogów rozporządzenia BMR.

Jednocześnie bank wskazał, iż „Stawka WIBID nie jest kluczowym wskaźnikiem referencyjnym, dlatego okres przejściowy dla tego wskaźnika (obowiązujący GPW Benchmark S.A. i jego użytkowników) kończy się 1 stycznia 2020 r.”

26 marca weszło w życie rozporządzenie wykonawcze KE, na mocy którego wskaźnik Warsaw Interbank Offered Rate (WIBOR) został wpisany do wykazu kluczowych wskaźników referencyjnych, o którym mowa w art. 20 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych i umowach finansowych lub do pomiaru wyników funduszy inwestycyjnych (rozporządzenie BMR)

GPW Benchmark (100 proc. udziałów w spółce posiada GPW) jest organizatorem fixingu, na którym ustalane są stawki WIBOR i WIBID. Firma jest odpowiedzialna za opracowanie nowego WIBORu/WIBIDu, zgodnego z rozporządzeniem BMR, opartego przede wszystkim o transakcje rynkowe. Obecnie WIBOR/WIBID wyliczane są na podstawie deklaracji banków. Nowa metodologia wyliczania stawek musi zyskać akceptację Komisji Nadzoru Finansowego.

Nowe regulacje mają na celu ochronę przed manipulacją poziomem wskaźników, w związku z doświadczeniami m.in. ze stawką LIBOR oraz wzmocnienie wiarygodności stawek rynku pieniężnego. Zgodnie z BMR w metodologii wyznaczania nowych stawek w pierwszej kolejności należy brać pod uwagę wartość faktycznych transakcji na rynku, a dopiero później - w przypadku ich braku - wartość kwotowań (tzw. metoda kaskadowa).

Kwestia dostosowania wskaźników referencyjnych krajowego rynku pieniężnego do wymogów rozporządzenia BMR w grudniu 2018 r. została zidentyfikowana przez Komitet Stabilności Finansowej (KSF) jako źródło ryzyka systemowego. W marcu KSF-M podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko (Komitet zbiera się raz na kwartał).

Analiza przeprowadzona w najnowszej edycji raportu NBP opiera się na danych dostępnych do dnia 31 marca 2019 r. (cut-off date). Raport został przyjęty przez Zarząd Narodowego Banku Polskiego na posiedzeniu w dniu 30 maja 2019 r.

pel/ ana/ map/ amac/ epo/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dlaczego CPN nie rusza akcyzy? Rząd ma problem z realizacją planu dochodów z tego podatku
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki