REKLAMA

Minister odpowiada górnikom: PGG nie stać na podwyżki płac

2020-02-17 12:17
publikacja
2020-02-17 12:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Polskiej Grupy Górniczej nie stać obecnie na 12 proc. podwyżki płac, jakich domagają się związkowcy z tej spółki - oświadczył wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin. W kopalniach PGG odbył się w poniedziałek dwugodzinny strajk ostrzegawczy.

fot. Arkadiusz Ławrywianiec / / FORUM

"Cały czas jest oczekiwanie 12 proc. podwyżki wynagrodzeń. Polskiej Grupy Górniczej na takie podwyżki nie stać. Mówimy o firmie, która w tej chwili nie przynosi zysków" - powiedział Sasin w telewizji wpolsce.pl.

"Zysk nominalny jest bardzo niewielki, a po odpisach firma będzie wykazywała stratę. Trudno w tej sytuacji szukać dodatkowych pieniędzy w budżecie PGG na tak jednak wysokie oczekiwania płacowe" - dodał.

Sasin zaznaczył, że "będziemy dalej rozmawiać, szukać jakiegoś kompromisu", bo stronie rządowej nie zależy na eskalowaniu protestu i - jak dodał - ma nadzieję, ze stronie związkowej także na tym nie zależy. "Bo to tylko pogorszy sytuację Grupy" - podkreślił.

Scammingout

W poniedziałek rano w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej - największej górniczej spółki odbył się dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Związkowcy domagają się podwyżki płac o 12 proc. oraz działań na rzecz poprawy sytuacji górnictwa: zapewnienia zbytu węgla do krajowej energetyki i zmniejszenia importu tego surowca. Sprzeciwiają się też - jak mówią - planom "cichej likwidacji kopalń".

Według zarządu PGG, przy podziale pieniędzy między pracowników spółki, musi się ona posługiwać się wyłącznie takimi środkami, które zostały wypracowane w spółce. "Z tak wypracowanych zysków PGG przekazała pracownikom dodatkowo 1,1 mld zł na wynagrodzenia. Płace w spółce są o połowę wyższe niż przeciętnie w regionie. PGG jest otwarta na kontynuowanie rozmów o podwyżkach i gotowa przekazać dodatkowe pieniądze na wynagrodzenia wtedy, gdy takie środki pojawią się, zostaną wypracowane" - brzmi opublikowane w poniedziałek stanowisko zarządu spółki. "Trudno nie zgodzić się z tym stanowiskiem zarządu Polskiej Grupy Górniczej" - skomentował Sasin.(PAP)

wkr/ skr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (34)

dodaj komentarz
mrbean
Te zakute pały górnicze są bezczelne! Co oni k...a myślą, że pieniądze na drzewie rosną? I tak dostają 13 pensję, barbórkę, nagrodę z zysku i wiecznie mało! Precz z górnikami, niech założą własny biznes i będą robić podwyżki nawet 50% w skali roku!
xxpp
Odmawiają górnikom? niesamowite.
marianpazdzioch
Jak by mieli to by dali.
lelo1949
Co oni żyją w nierealnym świecie? każda powyżka pensji ,to wyższe ceny prądu ,niedługo nasz węgiel będzie najdroższy na świecie, o ile już nie jest.....spółki energetyczne na minimach ,tracimy pieniądze a oni swoje wieczne dotowanie
eko89
Bt5 zobacz jakie dodatkowe daniny kopalnie placa do budzet Panstwa. Wszystko fajnie pieknie gdy porownuje sie normalna firme wraz z kopalnia ale one naprawde ponosza kolosalne koszta funkcjonowaniu niz zwykla firemka.
marekzu
wieczne dopłaty i dokapitalizowania górników, dodatkowe emerytury, węgiel droższy o 30% niż światowy a ty jeszcze możesz mówić ,że coś płącą
antek10
A ile kosztuje utrzymanie zwiazkow w kopalni? Moze tu by sie kasa znalazła?
masekrut555
Podobno od czasu do czasu ginie sprzęt warty miliony złotych wg. słów jednego górnika, mianowicie zjeżdża i nigdy więcej nikt go nie widział. A zarząd to jarmark, biurokracja i nieudolność.
igła
A p. Broniarz z ZNP chce by nauczyciele zarabiali 155% średniej krajowej. Za 18 godzin tygodniowo + 3 miesiące płatnych wakacji. I to wszystko płatne "z góry".
Może on myśli, że Polskę na to stać ?
trooper
Nauczyciele to niby inteligenci, a nie potrafią się ogarnąć. 2 letni kurs językowy i multup pracy dla nich na zachodzie za 3 razy lepszpe pieniądze. Zamiast narzekać wzięliby się za EMIGRACJĘ

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki