W składzie artykułów budowlanych przy ul. Tylnej tzw. pustak max (na ściany zewnętrzne) kosztuje obecnie 5 zł. Latem zeszłego roku jego cena wynosiła 8,50 zł. Metr sześcienny styropianu na docieplenie kosztował wówczas 180 zł, teraz - 140 zł.
- Producenci reglamentowali przydziały; chcieliśmy dziesięciu samochodów pustaków, dostawaliśmy tylko dwa, a teraz sami dzwonią i pytają, czy potrzebujemy - mówi kierowniczka składu Małgorzata Kopka. - Ludzie czekali po dwa miesiące, teraz wszystko jest do kupienia od ręki...
- Są klienci, którzy wykosztowali się na działki i materiały, a teraz nie mają pieniędzy, by z tych materiałów zrobić użytek - dodaje Józef Kazimierczak, właściciel składu. - Jeden od miesięcy nie odbiera towaru z naszego magazynu i prosi, by go jeszcze trochę przetrzymać, bo boi się, że mu wszystko na działce rozkradną. A w magazynach robi się już ciasno.
Z tzw. ciężkiej budowlanki nie staniał tylko cement (cena 25-kilogramowego worka, teraz około 12 zł, jest nawet o 1 - 2 zł wyższa niż przed rokiem, co producenci tłumaczą wzrostem kosztów produkcji). Przewiduje się też, że z tym materiałem mogą być kłopoty, gdy przed Euro 2012 ruszy na dobre budowa autostrad i stadionów.
Express Ilustrowany
(mt)































































