REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MF: nie podatki decydują o wysokiej cenie paliw na stacjach

2008-06-26 11:29
publikacja
2008-06-26 11:29
Dodaj Bankier.pl w Google
26.6.Warszawa (PAP) - To nie podatki zawarte w cenie paliwa decydują o jego wysokiej cenie na polskich stacjach - podkreślił w czwartek w Sejmie wiceminister finansów Jacek Dominik.

Dominik odpowiadał na pytanie Stanisława Steca (Lewica), który chciał wiedzieć dlaczego rząd nie podejmuje decyzji o obniżeniu stawki podatku akcyzowego na olej napędowy oraz benzynę.

Wiceminister poinformował, że resort analizuje na bieżąco sytuację na rynku paliw. Nie zgadza się jednak na obniżenie akcyzy, ponieważ nie przyniesie to efektu w postaci obniżenia cen paliw na stacjach. "Ministerstwo Finansów bardzo szczegółowo analizuje rozwój cen paliw w Polsce i szuka skutecznego sposobu obniżenia ceny na stacjach" - zapewnił.

Przypomniał, że rosnącymi cenami paliw dotknięte są wszystkie kraje. Unia Europejska na spotkaniu ministrów finansów i podczas rady Unii z udziałem szefów państw rekomenduje nie podejmowanie działań związanych z obniżeniem podatków, ponieważ nie przyniosą pożądanego efektu.

Dominik zaznaczył, że UE dopuszcza pomoc dla najbardziej dotkniętych rosnącymi cenami paliw, zaznacza jednak, że należy powstrzymać się od działań fiskalnych - bo spowodują tylko destabilizację sektora i mają niewielkie, lub żadne znaczenie dla ostatecznej ceny na stacjach.

Polska nie ma najwyższych obciążeń podatkiem VAT i akcyzą. Również cena na stacjach w innych krajach, które mają porównywalne, lub wyższe stawki podatku - np. Słowenia, Irlandia, Węgry, Austria jest niższa - podał.

"To sa dane z połowy czerwca. To oznacza, że nie podatki wpływają na wysoką cenę paliw w polsce, są to inne, pozafiskalne czynniki" - powiedział wiceminister.

Przypomniał posłom, którzy apelowali o sprawdzenie kształtowania cen przez firmy paliwowe, że spółki prawa handlowego takie jak PKN Orlen, czy Lotos mają generować zysk. Państwo nie może też wpływać na działanie spółek prawa handlowego - zaznaczył.

Stec proponował, by w takim razie rząd pomógł rolnikom, którzy do prac polowych kupują olej napędowy i ponoszą jego wysokie koszty. W jego ocenie dopłaty do paliwa stosowanego w rolnictwie powinny być większe.

Dominik podkreślił, że rolnicy nie korzystają z tych dopłat i nie wykorzystują zaplanowanych na ten cel środków budżetowych. "Bo jeżdżą na tańszym oleju opałowym" - replikował jeden z posłów. "Tym bardziej rząd nie może wspierać działań łamiących prawo" - odparł. (PAP)

ago/ par/ jbr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Kriss
O cenach paliw decyduje mechanizm rynkowy - popyt, podaż. Popyt w Polsce wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie więc cena rośnie. Zmniejszenie akcyzy nic nie da, chyba, że wierzymy firmą paliwowym? co jest mało prawdopodobne, każdy chce generować jak największe zyski.
Piszcie do Szejków w Arabii Saudyjskiej, żeby zwiększyli
O cenach paliw decyduje mechanizm rynkowy - popyt, podaż. Popyt w Polsce wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie więc cena rośnie. Zmniejszenie akcyzy nic nie da, chyba, że wierzymy firmą paliwowym? co jest mało prawdopodobne, każdy chce generować jak największe zyski.
Piszcie do Szejków w Arabii Saudyjskiej, żeby zwiększyli wydobycie ropy:)))
pozdrawiam
~waldek
Ciekway przyklad:
w Rzeszowie prezydent recznie ustalil cene paliwa na miejskiej stacji(mpk) gdyz doszedl do wniosku ze jest za drogo - efekt- konkurencja na prywatnych stacjach obnizyla cene - dlatego tez nie kazdy interwencjonalizm panstwa jest zly
~Sternik
Wystarczy napisać ustawę że cena benzyny na stacji benzynowej nie może przekraczać 3.5 zł/l. - i będzie dobrze, a i obejdzie się bez znoszenia akcyzyyy no i koncerny nie zarobią na biednym społeczeństwie no i przede wszystkim będziemy mieć tanią benzynę!
Potem będzie można wysterować też ceny chleba, mięsa, a potem wprowadzimy
Wystarczy napisać ustawę że cena benzyny na stacji benzynowej nie może przekraczać 3.5 zł/l. - i będzie dobrze, a i obejdzie się bez znoszenia akcyzyyy no i koncerny nie zarobią na biednym społeczeństwie no i przede wszystkim będziemy mieć tanią benzynę!
Potem będzie można wysterować też ceny chleba, mięsa, a potem wprowadzimy kartki i będzie jak dawniej....

A potem ktoś kupi sobie nasz kraj i urządzi tu wesołe miasteczko:)

Ach........


Ręce mi opadają jak czytam złote myśli polityków tej kadencji....

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki