REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

Lewica domaga się zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego ws. sytuacji na Krymie

2020-07-16 10:55
publikacja
2020-07-16 10:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Lewica domaga się od prezydenta Andrzeja Dudy zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego ws. sytuacji na Krymie. Posłowie są zaniepokojeni, że Federacja Rosyjska może chcieć poszerzyć swoje terytorium.

Lewica domaga się zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego ws. sytuacji na Krymie
Lewica domaga się zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego ws. sytuacji na Krymie
fot. Aleksander Zieliński / / Sejm RP

Jak poinformował w ubiegłym tygodniu dowódca Połączonego Sztabu Sił Zbrojnych Ukrainy generał Serhij Najew, na zaanektowanym przez Rosję Krymie stacjonuje 32,5 tys. rosyjskich żołnierzy. Potwierdził też, że na półwyspie jest: 200 samochodów pancernych, 31 czołgów, 100 systemów artyleryjskich, 34 śmigłowce, 63 samoloty i 684 jednostki techniki wojskowej. Zaznaczył, że Kijów wzmocnił działania wywiadowcze na kierunku krymskim.

Do sytuacji na Krymie odnieśli się w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie członkowie komisji obrony narodowej z ramienia Lewicy. Paweł Krutul, powołując się na ekspertów ukraińskich i amerykańskich, mówił, że zapas wody na Półwyspie Krymskim jest obliczany na 1-1,5 miesiąca.

"Obawiamy się, że może dojść do tego, co było w 2014 roku, że Federacja Rosyjska będzie chciała poszerzyć swoje terytorium, bo najbliższe miejsce, gdzie jest woda pitna, znajduje się 80 km w głąb kontynentu" - mówił poseł Lewicy przywołując dane dotyczące obecności Rosjan na Krymie. "Dlatego apeluję do pana prezydenta o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, żeby omówić tę sytuację i ewentualnie podjąć jakieś kroki, dzięki którym Ukraina mogłaby czuć nasze wsparcie" - dodał.

Z kolei poseł Andrzej Rozenek podkreślał, że sytuacja na Krymie wymaga działań. "Wymaga spotkania najważniejszych osób w państwie. Wymaga również zasięgnięcia opinii, rady były premierów, którzy w sposób naturalny należą do Rady Bezpieczeństwa Narodowego oraz konsultacji z opozycją" - mówił. "Gdy za naszą wschodnią granicą dzieją się takie rzeczy, pan prezydent nie może być obojętny, nie może udawać, że nie widzi tego problemu" - dodał.

Posłanka Anita Kucharska-Dziedzic zwracała z kolei uwagę, że zaognienie konfliktu na Ukrainie może spowodować ogromny kryzys uchodźczy. "Nie jesteśmy na niego przygotowani, Europa nie jest na to przygotowana, dlatego tym bardziej apelujemy do pana prezydenta o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego" - mówiła.

Radio Swoboda przypomina, że były dowódca wojsk lądowych USA w Europie, emerytowany generał Ben Hodges, ostrzegł, iż we wrześniu Rosja podczas ćwiczeń Kaukaz-2020 może zaatakować Ukrainę i zająć tamę w Chersoniu, by wznowić dostawy wody na Krym.

O potencjalnym ryzyku wtargnięcia rosyjskich sił mówili też niedawno dowódca Marynarki Wojennej Ukrainy kontradmirał Ołeksij Nejiżpapa oraz wiceszef ukraińskiego MSZ Wasyl Bodnar.

Według wiceministra Bodnara może to być spowodowane np. kwestią dostaw wody na Krym. Jak przypomniał, władze Ukrainy podjęły decyzję w sprawie tego, że woda nie będzie dostarczana na półwysep, dopóki nie wróci on pod kontrolę Kijowa.

Mykoła Bielieskow z Narodowego Instytutu Studiów Strategicznych podkreślił w rozmowie z Radiem Swoboda, że rosyjska armia jest w stanie przejść do aktywnych działań bojowych przeciwko Ukrainie nawet bez ćwiczeń, o których wspominał amerykański generał. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ itm/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (45)

dodaj komentarz
pazdzioch_indastries
sld odkąd pamiętam to kręciło z ruską agenturą, co się zmieniło?
tak po za tym to co Polska miała by niby zrobić? ruszyć na moskwe?wiedzę że żeby zaistnieć na scenie niby politycy zrobią wszystko,czekam aż pierwszy zacznie latać na golasa z powiewającą fujarką.
jes
Prezydent zajmuje się obecnie telemarketingiem przez telefon i niestety nie ma czasu.
macierz
Pod koniec czerwca lider Krymu Siergiej Aksionow powiedział, że zwrócił się o pomoc do prezydenta Władimira Putina i ministra obrony Siergieja Szojgu,w rezultacie 11 lipca przybyły na Krym pierwsze transporty rur do budowy wodociągów, które mają zaopatrywać Symferopol w wodę z Tajganskiego rezerwuaru.
Jak widać, Ukraińcy sieją
Pod koniec czerwca lider Krymu Siergiej Aksionow powiedział, że zwrócił się o pomoc do prezydenta Władimira Putina i ministra obrony Siergieja Szojgu,w rezultacie 11 lipca przybyły na Krym pierwsze transporty rur do budowy wodociągów, które mają zaopatrywać Symferopol w wodę z Tajganskiego rezerwuaru.
Jak widać, Ukraińcy sieją propagandę, i nie mówią całej prawdy.
macierz
Uważajcie! ten co pisze pod ksywą, jes, to ukraiński prowokator.
Ja bym tu żadnych sensacji nie szukał.
Z tego co podają Rosjanie, to wojska inżynieryjne budują rurociąg do wody, u nas też kiedyś były takie jednostki.
and00
Tak nie do końca rozumiem
Lewica chce żebyśmy wypowiedzieli wojnę Rosji, bo źródła wody pitnej są 80 kilometrów od Krymu w głębi Ukrainy?
ajwaj
Tam maja wieksze problemy.
Znane sa niektóre schematy okradania panstw Europy Wsch.
__________
""Rudolf Giuliani, prawnik i doradca Trumpa, po raz kolejny oskarżył o korupcję demokratycznego kandydata na prezydenta Josepha Bidena i niektórych członków jego partii.

Giuliani wspomniał kiedyś o 5 miliardach
Tam maja wieksze problemy.
Znane sa niektóre schematy okradania panstw Europy Wsch.
__________
""Rudolf Giuliani, prawnik i doradca Trumpa, po raz kolejny oskarżył o korupcję demokratycznego kandydata na prezydenta Josepha Bidena i niektórych członków jego partii.

Giuliani wspomniał kiedyś o 5 miliardach dolarów pomocy dla Ukrainy, skradzionych przez Demokratów i ich ukraińskich wspólników. Tym razem dokonał kilku drobnych udoskonaleń. Po pierwsze, łączna kwota skradzionych środków nieznacznie wzrosła (do 5,3 mld dolarów). Po drugie, stwierdzono, że tylko trzy miliardy dolarów z tej kwoty to pieniądze amerykańskich podatników, podczas gdy reszta pochodziła od innych darczyńców. Po trzecie, podano nazwiska amerykańskich skorumpowanych urzędników. Giuliani imionaBiden, Soros, a także ambasadorzy USA na Ukrainie Jeffrey Piet, William Taylor i Marie Jovanovic.""
piqecici
Rosja kradnie gdzie moze, ukradli Krym moga sie polaszczyc na inne terytoria.
To imperium zla ktore jest zagrozeniem dla swiatowego pokoju.
ajwaj odpowiada piqecici
Pokój ci zagraza,
przejdz do kuchni
marxs
tzw."lewica" w swojej głupocie i kretynizmie przebija już PISiów
jes
W Rosji głód i aby odciągnąć uwagę trzeba iść na wojenkę. Stare ubeckie metody. Putin je pielęgnuje.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki