- Chcemy rozpocząć działalność w październiku - zapowiada Krzysztof Małecki, rzecznik Introbanku. - Naszą ofertę skierujemy do małych i średnich przedsiębiorstw i do samorządów. Wiemy, że jest tu bardzo dużo do zrobienia. Nikt jeszcze takim firmom nie świadczy kompleksowych usług finansowych. My będziemy im udzielać kredytów i doradzać, jak mają się jeszcze szybciej rozwijać.
Introbank ma korzystać z sieci stworzonej przez Noble Bank, który też należy do Leszka Czarneckiego. Nowością będą mobilni doradcy finansowi, którzy będą odwiedzali swoich klientów. I to właśnie w trakcie wizyty doradcy będzie można załatwić wszelkie formalności, które zwykle wymagają obecności w banku. Wiele wskazuje na to, że twórcy Getin Holdingu i to przedsięwzięcie się powiedzie. Introbank nie będzie musiał ponosić kosztów rozwoju ogólnopolskiej sieci. W całym kraju chce postawić tylko kilka regionalnych centrów biznesowych.
POLSKA Gazeta Wrocławska
Ryszard Żabińśki



























































