REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kredyty we frankach będą tańsze

2009-04-20 06:01
publikacja
2009-04-20 06:01
Dobre wieści dla osób spłacających kredyty we frankach szwajcarskich. Bank Narodowy Szwajcarii (SNB) zapowiedział w piątek, że będzie nadal skupował walutę. Ma to pomóc osłabić notowania franka w stosunku do innych walut, w tym do złotego.
- To powinno poprawić sytuację osób spłacających kredyty we frankach - mówi Marek Rogalski, analityk walutowy Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska. - Frank w relacji do złotego wchodzi w fazę stabilizacji.W najbliższym czasie powinien pozostać w przedziale 2,80-2,90 zł - podkreśla.

Z wyliczeń firmy doradztwa finansowego Expander wynika, że rata kredytu na 300 tys. zł będzie dzięki temu niższa o blisko 300 zł w porównaniu do lutego, gdy za franka płacono powyżej 3,30 zł. Obniżenie wartości tej waluty oznacza również zmniejszenie stanu zadłużenia o 15-16 proc.

Jest to o tyle istotne, że niektóre banki, jak np. Polbank EFG, żądały od swoich klientów dodatkowych zabezpieczeń kredytów, argumentując, że wysokość zadłużenia znacznie przekroczyła wartość zabezpieczenia.
Tylko z powodu osłabienia się złotego wartość zadłużenia hipotecznego Polaków w obcych walutach wzrosła w lutym w stosunku do stycznia o 9 mld zł i wyniosła 151 mld zł.

Obecne skupowanie walut to już druga tego typu interwencja SNB na rynku walutowym w tym roku. Ma na celu osłabienie kursu franka. Jego wysokie notowania w stosunku do innych walut pogrążają bowiem uzależnioną od eksportu Szwajcarię w recesji. Tymczasem wcześniejsze działania SNB nie przynosiły skutku. Bank ten obniżył już nawet w marcu główną stopę procentową do 0,25 proc., jednej z najniższych stawek na świecie. Pomimo tego frank pozostał relatywnie drogi. W tej sytuacji jedynym wyjściem pozostało skupowanie waluty.

Niskie stopy w Szwajcarii mają jednak przełożenie na wysokość odsetek, jakie co miesiąc płacą Polacy bankom za pożyczone pieniądze. Oprocentowanie kredytu hipotecznego we frankach składa się bowiem ze stałej marży banku oraz zmiennej stawki LIBOR zależnej właśnie od poziomu stóp w Szwajcarii. Obecnie stawka ta wynosi nieco ponad 0,4 proc. wobec jeszcze 2 proc. pod koniec ubiegłego roku.

Co więcej, niskie oprocentowanie ma szansę się utrzymać, bo inflacja w tym kraju w latach 2010-2011 ma być bliska zeru, przez co nie powinno być podwyżek stóp procentowych.

Tomasz Dominiak

/ Polska
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Zapytałem AI o przyszłość. Jedna z odpowiedzi: Polska nie dogoni Zachodu do 2040 r.
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~tarant
Ano zobaczymy.

http://kredyt-mieszkaniowy.pox.pl/


~bax
nie zartujcie sobie , przeciez pisza tak by nie kazdy to pojał bank szwajc zaczal skupowac walute to skupuje waluty a nie franka patrzcie na taki sygnal i myslcie
~nijak
'będzie skupował walutę' dla nas zarabiających w PLN frank jest walutą, ale dla Szwajcarów to złotówka jest walutą i bedzie ją skupował, czyli złotówki pewnie również
~kori
dokładnie czy nikt nie sprawdza merytorycznie tych artykułów?
~Olex
No właśnie, kolejny pisak-amator
~franek
Coś się chyba autorowi pomieszały pojęcia i newsy, bo bank nie będzie skupował franka tylko raczej wypuszczał go na rynek, gdyby go skupował to by jeszcze bardziej dobił swoją walutę.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki