2012-02-10 06:00 Źródło: Wojciech Boczoń - Bankier.pl
Kredyt samochodowy nadal nie w każdym banku
Mało kto kupuje samochód za własne oszczędności. Z reguły do sfinansowania zakupu auta niezbędne są środki pożyczone z banku. Samochód nie jest jednak produktem pierwszej potrzeby, więc rynek kredytów na zakup aut uzależniony jest od ogólnej kondycji gospodarstw domowych i koniunktury na rynku. Obserwowane spowolnienie w gospodarce i wzrost obaw o pracę w sposób widoczny wpłynęły na decyzje zakupowe Polaków.
W ubiegłym roku rynek kredytów samochodowych zanotował duże spadki w porównaniu do roku 2010. Polacy kupowali nie tylko mniej samochodów nowych, ale także rzadziej decydowali się na zakup aut z rynku wtórnego. Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że na koniec listopada wartość kredytów zaciągniętych na zakup samochodów wynosiła ogółem 6,9 mld zł. To ponad 1 mld zł mniej niż jeszcze dwa lata temu. Niestety, podobnie jak w przypadku kredytów konsumpcyjnych, spowolnienie w gospodarce wpłynęło także na spłacalność kredytów samochodowych. W ciągu dwóch lat udział kredytów samochodowych ze stwierdzoną utratą należności wzrósł z 10 do 15 proc.
Wartość ratalnych kredytów samochodowych w latach 2009-2011

Źródło: KNF
Mimo że kredyty samochodowe należą do jednych z popularniejszych kredytów przeznaczonych na zakup o określonym celu, to rynek należy tylko do kilku banków. Z jednej strony mamy należące do koncernów samochodowych instytucje wyspecjalizowane w kredytowaniu aut, z drugiej - banki uniwersalne, które współpracują z sieciami dilerskimi i bezpośrednio finansują potrzeby swoich klientów. Niektóre banki w ogóle nie udzielają kredytów na zakup samochodu - ich klienci muszą udać się do konkurencji lub finansować zakup za zwykły kredyt gotówkowy.
Zakup samochodu można bowiem sfinansować także zwykłym kredytem gotówkowym, czy nawet kartą kredytową. Jednak kredyt samochodowy jest o tyle korzystniejszy, że jego oprocentowanie jest niższe. Zabezpieczenie stanowi bowiem auto, którego właścicielem do czasu uregulowania należności przez klienta jest w części bank. Ciekawostką na rynku kredytów samochodowych było wprowadzenie pod koniec 2011 roku przez MultiBank i mBank kredytów samochodowych udzielanych własnym klientom online. Banki deklarują, że stali klienci mogą uzyskać kredyt na zakup auta w ciągu 15 minut.
Kredyty samochodowe stanowią jedynie 5 proc. wszystkich kredytów konsumpcyjnych. Wiele wskazuje też na to, że w najbliższych miesiącach ten trend się utrzyma. Niekorzystnym czynnikiem odczuwalnym tam, gdzie mowa o dużych kwotach, stała się podwyżka podatku VAT. W 2011 roku doszło także do nowelizacji ustawy o kredycie konsumenckim, która bezpośrednio wpływa na rynek kredytów samochodowych.
Nowe prawo dało bankom możliwość ustalania prowizji wyższej, niż dotychczas obowiązująca stawka 5 proc. Jednak w obliczu spowolnienia rynku można się spodziewać, że nie wpłynie to bezpośrednio na koszty kredytów samochodowych. Mogłoby to bowiem zmniejszyć i tak już niską sprzedaż. Nowelizacja ustawy nakłada na banki dodatkowe wymagania informacyjne w zakresie kosztów kredytów. Dotychczas ustawa regulowała zobowiązania o wartości do 80 tys. zł, teraz z nowych uprawnień będą mogły korzystać także osoby kupujące luksusowe auta o wartości do 255 555 zł.
Wojciech Boczoń, analityk Bankier.pl
w.boczon@bankier.pl
Wartość ratalnych kredytów samochodowych w latach 2009-2011

Źródło: KNF
Zamiast kredytu - pożyczka lub karta
Mimo że kredyty samochodowe należą do jednych z popularniejszych kredytów przeznaczonych na zakup o określonym celu, to rynek należy tylko do kilku banków. Z jednej strony mamy należące do koncernów samochodowych instytucje wyspecjalizowane w kredytowaniu aut, z drugiej - banki uniwersalne, które współpracują z sieciami dilerskimi i bezpośrednio finansują potrzeby swoich klientów. Niektóre banki w ogóle nie udzielają kredytów na zakup samochodu - ich klienci muszą udać się do konkurencji lub finansować zakup za zwykły kredyt gotówkowy.
Zakup samochodu można bowiem sfinansować także zwykłym kredytem gotówkowym, czy nawet kartą kredytową. Jednak kredyt samochodowy jest o tyle korzystniejszy, że jego oprocentowanie jest niższe. Zabezpieczenie stanowi bowiem auto, którego właścicielem do czasu uregulowania należności przez klienta jest w części bank. Ciekawostką na rynku kredytów samochodowych było wprowadzenie pod koniec 2011 roku przez MultiBank i mBank kredytów samochodowych udzielanych własnym klientom online. Banki deklarują, że stali klienci mogą uzyskać kredyt na zakup auta w ciągu 15 minut.
Samochody to dla banku trudny rynek
Kredyty samochodowe stanowią jedynie 5 proc. wszystkich kredytów konsumpcyjnych. Wiele wskazuje też na to, że w najbliższych miesiącach ten trend się utrzyma. Niekorzystnym czynnikiem odczuwalnym tam, gdzie mowa o dużych kwotach, stała się podwyżka podatku VAT. W 2011 roku doszło także do nowelizacji ustawy o kredycie konsumenckim, która bezpośrednio wpływa na rynek kredytów samochodowych.
Najlepsze produkty bankowe oczami klientów - RAPORT |
|
Trzecia edycja plebiscytu Złoty Bankier stała się pretekstem do głębszego podsumowania stanu rynku bankowego i wskazania jego perspektyw na 2012 rok. Publikacją towarzyszącą wydarzeniu jest raport Najlepsze produkty bankowe 2011 oczami klientów [PDF] przygotowany przez Bankier.pl i PayU. |
Nowe prawo dało bankom możliwość ustalania prowizji wyższej, niż dotychczas obowiązująca stawka 5 proc. Jednak w obliczu spowolnienia rynku można się spodziewać, że nie wpłynie to bezpośrednio na koszty kredytów samochodowych. Mogłoby to bowiem zmniejszyć i tak już niską sprzedaż. Nowelizacja ustawy nakłada na banki dodatkowe wymagania informacyjne w zakresie kosztów kredytów. Dotychczas ustawa regulowała zobowiązania o wartości do 80 tys. zł, teraz z nowych uprawnień będą mogły korzystać także osoby kupujące luksusowe auta o wartości do 255 555 zł.
Wojciech Boczoń, analityk Bankier.pl
w.boczon@bankier.pl




Trzecia edycja plebiscytu
Dodaj komentarz