Prokurator zarzucił dwóm mężczyznom i kobiecie kradzież i oszustwa internetowe. Osoby te włamywały się do kont bankowych i dokonywały przelewów na własne konta założone w innych bankach.
Złodzieje ukradli w ten sposób 100 tysięcy złotych, jednak suma skradzionych pieniędzy może być wyższa. Prokurator nie wyklucza nowych zatrzymań, gdyż trzy zatrzymane osoby nie kierowały całym procederem. Tuż po wybuchu afery bank BPH zapewniał, że zmienił zabezpieczenia i konta jego klientów są bezpieczne.
Źródło:IAR





























































