Z informacji gazety wynika, że na same spoty w telewizji publicznej z udziałem posłanek Joanny Kluzik-Rostkowskiej, Grażyny Gęsickiej i Aleksandry Natalli-Świat, PiS wyda ponad milion sześćset tysięcy złotych i to już po udzielonych rabatach. A reklamówki są nadawane jeszcze w Polsacie, TVN i TVN24. "Za wszystko powinniśmy zapłacić mniej niż cztery miliony" - zapewnia rzecznik PiS Adam Bielan.
"Dziennik" dodaje, że PiS udało się za to zaoszczędzić na kongresie programowym, który odbył się w miniony weekend w hali targowej w Nowej Hucie, a nie w hotelu. "Co tu dużo mówić. Ta hala z zewnątrz wyglądała jak jakaś hurtownia" - mówi jeden z uczestników. Poza tym zaoszczędzono na jedzeniu. Partia zapłaciła tylko za noclegi posłów. Szczegóły w "Dzienniku".
"Dziennik"/kry/MagM
Źródło:IAR




























































