2002-03-07 09:06 Źródło: Prawo i Gospodarka
Konkurencyjni razem z UE
Polska musi podjąć szereg działań, aby sprostać założeniom Agendy lizbońskiej, czyli unijnego programu budowy konkurencyjnej gospodarki w Europie. Takie wnioski wynikają z przeprowadzonej wczoraj w Warszawie dyskusji przedstawicieli pracodawców, związków zawodowych, ekspertów i polityków.
Spotkanie zorganizowane przez Instytut Spraw Publicznych i brytyjską ambasadę ujawniło wiele emocji i przeciwstawnych opinii na temat tego, czy i jak polska gospodarka powinna przyjmować standardy europejskie, a w niedalekiej przyszłość, jako członek UE wspólnie doganiać gospodarkę amerykańską. Wiceminister gospodarki Wielkiej Brytanii Melanie Johnson zapewniała, ze korzyści z rozszerzenia UE odniosą zarówno kraje kandydackie, jak i obecni członkowie Unii.
Wiceminister gospodarki Janusz Kaczurba sprowadził na ziemię wielu entuzjastów podkreślając, że UE – która wciąż jest dla nas wzorem – może zwiększać konkurencyjność swej gospodarki głównie w sferze jakości. Jeśli chodzi o koszty przegrywa z USA i Azją.
TADEUSZ BARDZO
Spotkanie zorganizowane przez Instytut Spraw Publicznych i brytyjską ambasadę ujawniło wiele emocji i przeciwstawnych opinii na temat tego, czy i jak polska gospodarka powinna przyjmować standardy europejskie, a w niedalekiej przyszłość, jako członek UE wspólnie doganiać gospodarkę amerykańską. Wiceminister gospodarki Wielkiej Brytanii Melanie Johnson zapewniała, ze korzyści z rozszerzenia UE odniosą zarówno kraje kandydackie, jak i obecni członkowie Unii.
Wiceminister gospodarki Janusz Kaczurba sprowadził na ziemię wielu entuzjastów podkreślając, że UE – która wciąż jest dla nas wzorem – może zwiększać konkurencyjność swej gospodarki głównie w sferze jakości. Jeśli chodzi o koszty przegrywa z USA i Azją.
TADEUSZ BARDZO


Dodaj komentarz