Od 1 stycznia 2010 roku nie będą już wydawane legitymacje ubezpieczeniowe, które potrzebne nam były podczas wizyty u lekrza. O tym dlaczego i co to zmieni w sytuacji pacjenta mówi dla Bankier.TV ekspert.
Pani rzecznik chyba nigdy nie była chora, bzdury opowiada.Czujemy że nas w kościach łamie to zamiast siedzieć w domu pod ciepłym kocykiem leć do roboty po kwit, z co jak nie dasz rady tego załatwić i nie ma ci kto pomóc. Tego nie bierze się pod uwagę. Tragedia w tym naszym kraju, najlepiej tylko pracować a jak zachorować to zaraz Pani rzecznik chyba nigdy nie była chora, bzdury opowiada.Czujemy że nas w kościach łamie to zamiast siedzieć w domu pod ciepłym kocykiem leć do roboty po kwit, z co jak nie dasz rady tego załatwić i nie ma ci kto pomóc. Tego nie bierze się pod uwagę. Tragedia w tym naszym kraju, najlepiej tylko pracować a jak zachorować to zaraz umierać żeby nie ciągali cię z papierami. Powodzenia dla naszych urzędników w wymyślaniu udogodnień dla obywateli
koszt karty to max 50 pln. czytnika 200. system kilka mln. gdzie jest problem???
Jeden budynek mniej??? Jeżeli w śląskim można to było zrobić to do k.... nędzy można i w innych. ZAWSZE chcąc zaoszczędzić kasę, trzeba ją najpierw wydać. Ale u nas lepiej jest trwa, a po nas choćby potop.
dodatkowo tłumaczenie w stylu,koszt karty to max 50 pln. czytnika 200. system kilka mln. gdzie jest problem???
Jeden budynek mniej??? Jeżeli w śląskim można to było zrobić to do k.... nędzy można i w innych. ZAWSZE chcąc zaoszczędzić kasę, trzeba ją najpierw wydać. Ale u nas lepiej jest trwa, a po nas choćby potop.
dodatkowo tłumaczenie w stylu, ze po RMUA można póść jak się "czuje "chorobe to jest do d... A jak mnie ktoś strzeli samochdem? i będę w stanie krytycznym to co? nie beda mnie leczyć? bo nie ma świstka?
Legitymacja studencka... nie przejdzie, bo oni muszą wiedzieć dokładnie od kogo wziąć pieniądze... więc też DO tygodnia trzeba donieść zaświadczenie... z tym, że należy pamiętać, że lekarz owszem przyjmie, ale leki są wypisane na 100%... kto wtedy odda mi pieniądze? miałam taką sytuację i nie była zbyt przyjemna...
Widać jak NFZ dba o ekologie. Drukujmy raz w miesiącu na wszelki wypadek RMUA, to tylko 12 kartek rocznie per osoba, co po wymnożeniu przez liczbę polaków daje tylko kilka lasów do spalenia... Jak to dobrze, że na śląsku już od lat mamy karty chipowe zamiast książeczek...
Dlaczego mam udowadniać, że mogę umówić się na wizytę? To oni powinni mi udowodnić, że nie mogę, bo nie mam świadczeń. Polska paranoja!!! Mamy XXI wiek a oni wymagają świstków!