REKLAMA
Nagrodziliśmy najlepszych inwestorów w Wakacjach na Giełdzie

    KNF alarmuje: nieprawidłowości w SKOK-ach

    2014-11-20 12:15
    publikacja
    2014-11-20 12:15
    Dodaj Bankier.pl w Google
    KNF alarmuje: nieprawidłowości w SKOK-ach
    KNF alarmuje: nieprawidłowości w SKOK-ach
    fot. FORUM / / FORUM

    Komisja Nadzoru Finansowego wykryła w działalności SKOK-ów bardzo dużo nieprawidłowości, m.in. niską jakość zarządzania, brak ocen zdolności kredytowej kredytobiorców. Z kolei nadzorująca SKOK-i kasa krajowa nie wywiązywała się z ustawowej funkcji - mówił w czwartek w Senacie szef KNF Andrzej Jakubiak.

    KNF alarmuje: nieprawidłowości w SKOK-ach (FORUM)

    Jakubiak przedstawił senatorom informacje o działalności spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych po objęciu ich w 2012 roku nadzorem bankowym. Przedstawił bardzo krytyczny obraz działalności kas.

    Jak podkreślił, w ramach kontroli przeprowadzonej przez KNF od początku 2013 roku do września br. w kasach, w tym w 12 największych, wykazano bardzo dużo nieprawidłowości. "Zaprzeczam, że Komisja prowadziła kontrolę w kasach z jakąś wyjątkową agresywnością" - zapewnił Jakubiak.

    Scammingout

    Nieprawidłowości dotyczyły m.in. sposobu zarządzania kasami - właśnie niska jakość zarządzania była, według Jakubiaka, głónym powodem złej sytuacji finansowej niektórych kas. Wykryte błędy to m.in. zaniżanie kosztów utrzymania kredytobiorców, brak oceny wiarygodności kredytobiorców i pożyczkobiorców, zwłaszcza przy udzielaniu tzw. "chwilówek".

    W sześciu kasach, zaznaczył szef KNF, ocena ryzyka kredytowego była w ogóle dokonywana poza kasą, przez firmy zewnętrzne. Jednocześnie nie istniały w ramach kas spójne zasady zawierania takich umów.

    Już po kontroli wiele kas nie realizowało zaleceń pokontrolnych KNF. Niektóre wręcz wstrzymywały sie z przekazywaniem Komisji danych niezbędnych do kontroli.

    W wielu kasach KNF po kontrolach wprowadzała zarząd komisaryczny. Tak jak np. w SKOK Wołomin, gdzie Komisja wprowadziła zarządcę komisarycznego "z uwagi na skalę naruszeń prawa". "Nie bez znaczenia były ustalenia prokuratury, skutkiem których były aresztowania członków władz SKOK Wołomin, a również odnoszące się do powiązań ustalonych i zatrzymanych sprawców czynnej napaści na wiceprzewodniczącego KNF" - powiedział Jakubiak.

    "Było to działanie bez precedensu w ponad 20-letniej historii nadzoru finansowego w Polsce, ażeby wysokiego funkcjonariusza politycznego potraktowano działaniem, które w mojej opinii miało charakter próby zabójstwa" - dodał.

    Szef KNF zaznaczył też, że w części kas przejmowano rozwiązania z systemu bankowego, ale dotyczyły one np. sposobu wynagradzania władz, albo zawierania kontraktów menadżerskich. Ujawnił, że średnie wynagrodzenie niektórych członków zarządów SKOK-ów wynosiła 69,5 tys. miesięcznie. "Są jednocześnie dobrze zarządzane małe kasy, gdzie prezes sprawuje swoją funkcję społecznie" - dodał.

    Według Jakubiaka w najlepszej sytuacji są niektóre małe kasy. "Można powiedzieć, że im dalej od kasy krajowej, tym lepsza sytuacja finansowa SKOK" - powiedział.

    Jakubiak podkreślił, że także więź między poszczególnymi spółdzielcami, mająca być gwarantem stabilności kas, była wielokrotnie iluzoryczna, a współudziałowcy kas nie identyfikowali się ze swoimi spółdzielniami. "W jednej z kontrolowanych kas jeden przedstawiciel reprezentuje 37,5 tys. członków" - zauważył.

    Oddzielnym problemem była kontrola KNF w kasie krajowej, nadzorującej kasy z mocy ustawy. Kontrola ta, podkreślał Jakubiak, wykazała, że krajowa kasa nie wywiązywała się ze swoich obowiązków w zakresie utrzymywania stabilności finansowej kas. W kasie krajowej wykazano m.in. duża uznaniowość przy przekazywanej innym kasom pomocy, a także udzielanie darowizn na cele inne, niż ustawowe.

    Te wszystkie nieprawidłowości spowodowały m.in., że KNF odmawiała zatwierdzania statutu kas, w tym kasy krajowej.

    Pierwszą część wystąpienia Jakubiak poświęcił działaniom podejmowanym przez SKOK-i w okresie bezpośrednio przed objęciem nadzorem bankowym. Podkreślał, że dochodziło wtedy do działań mających na celu zmniejszenie przejrzystości kas i utrudnienia ich kontroli, m.in. niektóre podmioty prawne zarejestrowano w Luksemburgu.

    W przypadku kas zagrożonych upadłością, mówił także szef KNF, nie we wszystkich przypadkach można je uratować np. przez fuzję z kasami lepszymi, jak niejednokrotnie próbowano robić. Niektóre z zagrożonych kas są na to zbyt duże. Dlatego jedynym ratunkiem dla kas znajdujących się na granicy niewypłacalności może być tylko przejmowanie ich depozytów przez banki. "Miejmy nadzieję, że w ten sposób uda się zabezpieczyć bezpieczeństwo deponentów" - mówił szef KNF. "Bo koszty upadłości kas ponosi sektor publiczny" - dodał.

    Po wysłuchaniu informacji szefa KNF senator Grzegorz Bierecki (PiS) chciał, by dyskusję przenieść na następne posiedzenie Senatu, by senatorowie zapoznali się m.in. z opiniami kierownictwa krajowej kasy. Senat większością głosów nie wyraził na to zgody. (PAP)


    pś/ par/

    Źródło:PAP
    Tematy

    Komentarze (24)

    dodaj komentarz
    ~wyborca
    A Kwaśniak wice knf odznaczony orderem przez Banki Spółdzielcze. O ironio losu! Poza orderem ...kwiaty też były?
    ~vates
    A ile dostają członkowie zarządów banków??? Wynagrodzenie 1 takiego członka to ok 2 miliony zł rocznie więc niech KNF już się nie ośmiesza!!!
    ~show
    Grunt, że szok-testy zdały wszystkie banki, tak dla równowagi w przyrodzie. Szczególnie słynny tu GB. Tam wszystko działa tak dokładnie powolnie opieszale no super! A SKOKi za szybko udzielają pożyczek i zbyt brawurowo. No ale jest jeden szkopuł. SKOK to nie bank. I przez kilkadziesiąt lat działał na innych zasadach. Jednak niszczmy Grunt, że szok-testy zdały wszystkie banki, tak dla równowagi w przyrodzie. Szczególnie słynny tu GB. Tam wszystko działa tak dokładnie powolnie opieszale no super! A SKOKi za szybko udzielają pożyczek i zbyt brawurowo. No ale jest jeden szkopuł. SKOK to nie bank. I przez kilkadziesiąt lat działał na innych zasadach. Jednak niszczmy go, bo ludzie mu zaufali a bankom pali się dupa no i ten potencjał aktywów mmmmm...taki kąsek. A oni zdolności nie liczą no......
    ~adam23
    Średnie wynagrodzenie niektórych członków zarządów SKOK-ów wynosiła 69,5 tys. miesięcznie -czemu nie podano w którym SKOK. Jeśli to prawda, nie ma się czego obawiać.
    ~show
    gościu nie ośmieszaj się
    ~Dim
    "Zaprzeczam, że Komisja prowadziła kontrolę w kasach z jakąś wyjątkową agresywnością" - jak ktoś w przeszłości powiedział : Nie wierzy w wiadomości nie zdementowane. Więc mamy teraz dementi. Na czyje zlecenie działa KNF ? Wiadomo że jest wspierana (głosowanie nad wprowadzeniem bezprawnie czerwonego komisarza do SKOK Wołomin) "Zaprzeczam, że Komisja prowadziła kontrolę w kasach z jakąś wyjątkową agresywnością" - jak ktoś w przeszłości powiedział : Nie wierzy w wiadomości nie zdementowane. Więc mamy teraz dementi. Na czyje zlecenie działa KNF ? Wiadomo że jest wspierana (głosowanie nad wprowadzeniem bezprawnie czerwonego komisarza do SKOK Wołomin) przez Ministerstwo finansów, NBP i Prezydenta RP. Czy stoi za tym międzynarodowy system bankowy ? Czy to dużo kosztuje ? Czy wiąże się z bezpiecznym snem ? Jak wpływacie na prokuratorów i sędziów by tańcowali jak się zagra ? Alternatywny system usług finansowych w tej sytuacji ulegnie całkowitej marginalizacji. Dlaczego Kopernika będą przejmować banki ? Gdyż SKOK Wołomin dostał zatrutą polewkę i uległ paraliżowi.
    ~ppp
    Amber Gold-em to się nie interesowali wogóle, a skok-i to siedzą im belką w oku...
    ~ziutek
    jak to nie? knf ostrzegal przed amber goldem , zreszta przy skokach to jest male miki
    ~show odpowiada ~ziutek
    małe miki to masz w gaciach
    ~arek
    Prawicowi ekonomiści w akcji. Bankowy Fundusz Gwarancyjny uratował oszczędności setek tysięcy głupków. SKOK Wołomin to była piramida finansowa. Wszystkie lokaty przeznaczano na lewe kredyty. Nowymi kredytami spłacano stare i Kasa na papierze mogła wykazać zysk. A naiwniacy cieszyli się wysokim oprocentowaniem lokat Klasyczna piramida Prawicowi ekonomiści w akcji. Bankowy Fundusz Gwarancyjny uratował oszczędności setek tysięcy głupków. SKOK Wołomin to była piramida finansowa. Wszystkie lokaty przeznaczano na lewe kredyty. Nowymi kredytami spłacano stare i Kasa na papierze mogła wykazać zysk. A naiwniacy cieszyli się wysokim oprocentowaniem lokat Klasyczna piramida taka jak Amber Gold.

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki