Ustępowanie miejsca prezesowi nie przynosi żadnej ujmy - tłumaczy gazecie jeden z posłów PiS. Jego zdaniem w ten sposób Jarosław Kaczyński zapewniłby Gosiewskiemu odejście z twarzą. Aby nie czuł się odstawiony na boczny tor, miałby otrzymać stanowisko sekretarza generalnego partii.
"Zmiana na stanowisku szefa klubu jest konieczna" - mówi "Polsce" jedna z popularnych posłanek PiS. Jej zdaniem Gosiewski jest bardzo pracowity, śledzi wszystkie projekty ustaw i jest niezłym organizatorem, ale klub potrzebuje pewnego oddechu intelektualnego.
Według dziennika "Polska", wiceprezesami klubu mieliby zostać Adam Lipiński i Aleksandra Natalli-Świat.
"Polska"/kry/to/
Źródło:IAR





























































