Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

Słownik - Private Banking


Wpisz szukane słowo

Oferta zindywidualizowana:


Niepowtarzalna oferta, na jaką może liczyć klient banków prywatnych.Oprócz tego klient ...

zobacz pozostałe hasła...

2006-12-01 01:12 Źródło: Noble Bank

Jak zachować się w obcym kraju


Przebywając w obcym kraju warto poznać cechy charakterologiczne danego narodu i jego obyczaje, aby stosując się do nich unikać niepotrzebnych zadrażnień, niezręcznych zachowań czy po prostu gaf towarzyskich. Wiele informacji można znaleźć w powszechnie dostępnych podręcznikach oraz różnego rodzaju publikacjach.


W kontaktach z cudzoziemcami warto pamiętać o zachowaniu zdrowego rozsądku i dystansu wobec przejawów innej kultury. Nie należy się z nimi bezwzględnie utożsamiać, bo może to zostać źle przyjęte przez otoczenie. Równocześnie jednak nie należy podkreślać swojej odrębności, inności, lecz każdemu okazywać szacunek, niezależnie od kultury jaką prezentuje.

W Anglii znana jest powściągliwość jej mieszkańców w wyrażaniu uczuć i sympatii, która rzutuje na ich sposób bycia. Nie należy więc oczekiwać od niedawno poznanych osób wylewności i serdeczności, nawet w sytuacjach kiedy je nimi obdarzamy. Dlatego też zaproszenie do angielskiego domu jest wyróżnieniem. Anglicy nie nadużywają tytułów ale także nie uznają poufałości. W Wielkiej Brytanii, kraju o tradycyjnie bogatej kulturze, zachowanie form towarzyskich oraz grzeczność i uprzejmość wobec każdego jest szczególnie ceniona. Odmienne jest też poczucie humoru Anglików.

Niemcy są bardziej otwarci. Zarówno w Niemczech, Szwajcarii, jak i w Austrii powszechnie używane są tytuły naukowe i zawodowe. Gdy zwracamy się do drugiej osoby, po słowie pan lub pani obowiązkowo należy wymieniać nazwisko, bądź w przypadku bliższej znajomości - imię rozmówcy. W Niemczech nie ma powszechnego zwyczaju całowania pań w rękę. Witamy się przez podanie ręki i lekki skłon głowy. Przejście w rozmowie na „ty” nie oznacza jeszcze zaprzyjaźnienia się, a jedynie ma np. na celu ułatwienie kontaktów w pracy. Obowiązuje punktualność i dotrzymywanie obietnic, danego słowa. Mimo swobodnego ubioru w ciągu dnia, wieczorem, do teatru czy na przyjęcie, obowiązuje strój elegancki i schludny.

Francuzi są bardziej swobodni i bliscy nam sposobem bycia. Wiele zwyczajów, np. całowanie pań w rękę, jest tam stosowane. We Francji nie jest przyjęte tytułowanie (tytuły rodowe zniosła Wielka Rewolucja Francuska). Powszechnie używa się zwrotów: „Madame”, „Mademoisell”, „Monsieur”. Wiele zwyczajów przywędrowało z Francji do Polski, trzeba jednak pamiętać, że serdeczność i wylewność Francuzów bywa często wyrazem uprzejmości i wcale nie oznacza, że pozyskaliśmy ich sympatię. Francuzi są bardzo wrażliwi na punkcie znaczenia swego kraju, wkładu w rozwój kultury i cywilizacji europejskiej, a także najnowszej historii. We Francji tradycyjny jest sentyment dla Rosjan, natomiast mniej lubiani są Anglicy.

Hiszpania i jej mieszkańcy przeszli ogromną transformację po upadku reżimu Franco i wyjściu z izolacji, a szczególnie po przystąpieniu do Unii Europejskiej. Niemniej bogate tradycje tego kraju zostały zachowane, co można dziś łatwo obserwować uczestnicząc w uroczystościach regionalnych, folklorystycznych oraz religijnych.

We Włoszech obserwujemy wiele podobieństw do Hiszpanii w szczególności w zakresie postrzegania tradycji i przywiązania do życia rodzinnego, domu, religii. Goszcząc w tym kraju spotkamy się z powszechną gościnnością, spontanicznością i kordialnością co nie zawsze oznacza przyjaźń i zażyłość. Ta serdeczność wynika z życzliwości i temperamentu, charakterystycznego dla mieszkańców Południa.

W Stanach Zjednoczonych cudzoziemcy spotykają się z serdecznym zainteresowaniem i życzliwością. Jest to najprawdopodobniej wynikiem wielokulturowości tego społeczeństwa. Prowincja znacznie różni się od wielkich metropolii. Można tu spotkać się zarówno z egalitaryzmem, prowincjonalizmem jak i kosmopolityzmem, zależnie od miejsca pobytu jak i środowiska, z jakim będziemy mieli do czynienia. Podstawową cechą Amerykanów jest bezpośredniość i swoboda zarówno w sposobie bycia, jak i ubioru. Są oni serdeczni i kordialni wobec każdego, łatwo przechodzą „na ty” (you), co w jakimś stopniu wynika ze specyfiki języka. Obcokrajowiec nie jest osobą uprzywilejowaną i nie może oczekiwać specjalnych względów, bowiem wszyscy są równi, niezależnie od statusu majątkowego, wyznania czy koloru skóry. Wobec każdego należy być jednakowo uprzejmym. Narodowość czy wyznanie są mniej istotne dla Amerykanów, których zaledwie połowa jest katolikami. Historię XX. wieku oceniają przez pryzmat własnych doświadczeń i zaangażowania w sprawy europejskie.

W krajach arabskich warto pamiętać, że różnią się one kulturowo i cywilizacyjnie od krajów europejskich, a naruszenie obowiązujących norm obyczajowych wynikających z religii muzułmańskiej i tradycji może mieć poważne konsekwencje, także prawne. Dotyczy to szczególnie Libii, Iranu, Arabii Saudyjskiej czy Emiratów, gdzie surowo przestrzegane są zasady koranu. Zasadniczo inny jest stosunek do kobiet, które nie uczestniczą w życiu publicznym. Kobiecie zawsze powinien towarzyszyć mężczyzna, zarówno na ulicy, jak i w lokalu, restauracji czy kawiarni.

Azjatycki system wartości dotyczący religii, autorytetów, zachowania i seksu jest różny od europejskiego, dlatego też nie powinno się krytykować religii, należy kontrolować emocje, nie gestykulować, a także pamiętać, że przejawy czułości w miejscach publicznych nie są mile widziane. Zawsze trzeba być uprzejmym, uśmiechniętym, zapomnieć o pośpiechu. W przeciwnym razie szansa na porozumienie się z miejscowym partnerem będzie niewielka. Ludzie o wysokim poczuciu własnej godności nie tolerują manifestowanej czasem przez przybyszów z Europy wyższości i zarozumialstwa. Szanują oni własną etykietę, opartą na poważaniu innych i są wrażliwi na szanowanie ich obyczajów.

Zamieszczony materiał pochodzi z książki '"Protokół dyplomatyczny i dobre obyczaje" wydanej przez SGH, przeznaczonej dla ludzi biznesu i administracji państwowej, mających kontakty z cudzoziemcami. Autorzy podręcznika: Cezary Ikanowicz i Jan W. Piekarski są byłymi dyplomatami. Obecnie są wykładowcami w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.




Komentarze do artykułu