Niestety, nie zawsze udało się nam czy naszym bliskim trafić z prezentem. Jeżeli np. koszula spod choinki okazała się zbyt krótka dla wysokiego brata, a otrzymany zegarek nie do końca przypadł nam do gustu, nie stanowi to jeszcze podstawy do złożenia reklamacji. Co innego, gdyby prezent okazał się wadliwy. W znacznie lepszej sytuacji znajdują się ci klienci, którzy przed zakupem uzgodnili ze sprzedawcą możliwość zwrotu lub wymiany towaru pełnowartościowego.
Kiedy można zwrócić towar?
Wciąż pokutuje w nas przekonanie, że jeżeli nie używaliśmy kupionej rzeczy i w miarę szybko zgłosimy się z nią z powrotem do sprzedawcy, to mamy prawo wymagać jej wymiany lub przyjęcia zwrotu. Wynika to zapewne stąd, że do 1995 roku obowiązywały w Polsce przepisy (wprowadzone uchwałą Rady Ministrów), które przyznawały konsumentom takie prawa w ciągu pierwszych 5 dni od daty sprzedaży (tzw. pięciodniówki). Obecnie żadne przepisy nie dają kupującym takiej możliwości. Jeżeli więc nic innego nie wynika z umowy zawartej ze sprzedawcą, nie mamy prawa wymagać, aby przyjął on zwrot czy też zgodził się na wymianę towaru pełnowartościowego (bez wad).
![]() |
Stąd rada na przyszłość - w sytuacji gdy nie jesteśmy pewni danego zakupu, warto ustalić ze sprzedawcą warunki zwrotu lub wymiany towaru, który np. nie spodoba się osobie obdarowanej lub nam samym po dokładnym jego obejrzeniu w domu. Dla większej pewności niech sprzedawca udzieli takiej zgody w formie pisemnej (np. na odwrocie paragonu). Czasem jednak sprzedawcy sami informują kupujących o możliwości zwrotu nieużywanego towaru w ciągu oznaczonego czasu od daty sprzedaży, czy to na wywieszkach w sklepie, ulotkach, czy dowodach zakupu towaru. Jeżeli możliwość zwrotu lub wymiany towaru pełnowartościowego nie została w żaden sposób zastrzeżona, wówczas pozostaje liczyć tylko na dobrą wolę sprzedawcy, który zgodzi się taki towar przyjąć. Z pewnością wielu stałych klientów danego sklepu może liczyć na przychylność przedsiębiorcy w tym zakresie.

Niezgodność towaru z umową
Podstawą reklamacji jest natomiast niezgodność towaru z umową (patrz ramka). Sprzedawca odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową w przypadku jej stwierdzenia przed upływem dwóch lat od wydania tego towaru kupującemu. Z zawiadomieniem o wykrytej niezgodności (wadzie) nie ma jednak co zwlekać - przepisy dają nam na to dwa miesiące od momentu jej stwierdzenia. Później nie będzie już można wymagać naprawy ani wymiany wadliwej rzeczy. Do zachowania tego terminu wystarczy jednak wysłanie zawiadomienia przed jego upływem (liczy się data stempla pocztowego).
| Towar jest niezgodny z umową, jeżeli: | |
| - | nie odpowiada cechom określonym w umowie, przy czym należy tutaj brać pod uwagę okazane kupującemu próbki lub wzory oraz określony przez kupującego cel nabycia i późniejszego przeznaczenia towaru, |
| - | nie odpowiada właściwościom, jakie cechują danego rodzaju towary, lub też nie nadaje się do celu, do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany, |
| - | nie odpowiada cechom, o których zapewniał sprzedawca lub producent (np. w ulotkach reklamowych), |
| - | został nieprawidłowo zamontowany lub uruchomiony przez sprzedawcę lub osobę, za którą ponosi on odpowiedzialność (to samo dotyczy przypadków, gdy nieprawidłowego montażu lub uruchomienia dokonał sam kupujący, lecz stosował się do instrukcji otrzymanej od sprzedawcy). |
Czego żądać od sprzedawcy?
Wiele osób oburzonych faktem wystąpienia wady w danym produkcie od razu żąda zwrotu pieniędzy od sprzedawcy. Sprzedawca nie musi jednak godzić się na takie rozwiązanie problemu. Dlaczego? Ponieważ w świetle art. 8 ust. 1 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej konsument w pierwszej kolejności powinien żądać doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy. Przy czym w zasadzie to kupujący wybiera, z którego z tych dwóch uprawnień skorzystać. Dopiero gdy skorzystanie z obu tych uprawnień nie jest możliwe lub zbyt kosztowne, można żądać obniżenia ceny albo odstąpić od umowy. To samo, jeżeli sprzedawca nie zdoła zadośćuczynić naszemu żądaniu w odpowiednim czasie bądź gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na znaczne niedogodności.
|
Ważne! Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, nie ustosunkował się do niego w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione. |
Rzecz na gwarancji
Nierzadko sami sprzedawcy, częściej jednak dają gwarancję na dany towar. Udzielenie kupującemu gwarancji następuje bez odrębnej opłaty przez oświadczenie gwaranta, zamieszczone w dokumencie gwarancyjnym lub reklamie, odnoszących się do towaru konsumpcyjnego. Określa ono obowiązki gwaranta i uprawnienia kupującego w przypadku, gdy właściwość sprzedanego towaru nie odpowiada właściwości wskazanej w tym oświadczeniu. Przy czym - co istotne - nie uważa się za gwarancję oświadczenia, które nie kształtuje obowiązków gwaranta (art. 13 ust. 1 ustawy).
Zdarza się, że sprzedawcy wykorzystują ten fakt i odsyłają reklamującego towar wprost do producenta lub współpracującego z nim punktu serwisowego. Warto jednak wiedzieć, że gwarancja na towar nie wyłącza ani nie umniejsza naszych praw wynikających z niezgodności towaru z umową. Zatem możemy dowolnie zdecydować, czy pomimo gwarancji korzystać z uprawnień przewidzianych ustawą o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, czy może tych przewidzianych w dokumencie gwarancyjnym. Warto więc zastanowić się, co jest dla nas korzystniejsze. Jest to o tyle ważne, że w zasadzie jesteśmy związani raz dokonanym wyborem odnośnie konkretnej usterki i np. w razie niepowodzenia naprawy, należy ponownie udać się pod ten sam adres.
Towar z przeceny
Wprowadzanie klientów w błąd, że towary przecenione nie podlegają reklamacjom jest jednak naganne. Otóż prawa konsumentów pozostają takie same, niezależnie czy zapłaciliśmy normalną cenę, czy połowę niższą.
Co innego, gdy powodem obniżki była niezgodność towaru z umową (np. widoczne zarysowania na odkurzaczu), o której na dodatek sprzedawca poinformował kupującego. Wówczas wiedza o danej wadzie towaru w chwili jego zakupu wyłącza możliwość jej reklamowania w przyszłości. Dotyczy to jednak tej i tylko tej niezgodności, a nie wszystkich innych, które mogą wyjść na jaw (np. awarii tego odkurzacza).
Podstawa prawna: ustawa z dnia 27.07.2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. nr 141, poz. 1176 ze zm.).
Gazeta Podatkowa Nr 313 z dnia 2007-01-08






























































