2009-01-01 12:00 Źródło: Gazeta Podatkowa
Jak nie spóźnić się z odwołaniem?
Od niekorzystnej decyzji wydanej przez urząd skarbowy podatnik może odwołać się do izby skarbowej. Na sporządzenie i złożenie odwołania ma 14 dni. Przekroczenie tego terminu może przekreślić szanse na weryfikację decyzji. O czym trzeba wiedzieć, aby nie pozbawić się tej możliwości?
Ważne są zasady…
Postępowanie przed fiskusem jest dwuinstancyjne. Od niekorzystnej decyzji wydanej przez urząd skarbowy można więc odwołać się do izby skarbowej. Wiąże się to oczywiście ze sporządzeniem i złożeniem odwołania. Należy w nim sprecyzować, w jaki sposób urząd skarbowy naruszył prawo i czego w związku z tym oczekuje się od izby skarbowej. Na napisanie odwołania nie ma zbyt wiele czasu.
Podatnik powinien uporać się z tym w ciągu 14 dni od dnia doręczenia mu decyzji. Odwołanie można zanieść do urzędu skarbowego lub wysłać na jego adres nawet w ostatnim dniu tego terminu. Ważne, aby nie zrobić tego później. Spóźnienie może bowiem przekreślić szanse podatnika na uchylenie lub zmianę decyzji przez izbę skarbową. Może - ponieważ istnieje jeszcze możliwość przywrócenia niedotrzymanego terminu. Wchodzi to jednak w rachubę w wyjątkowych sytuacjach - gdy podatnik nie ponosi winy za niezłożenie odwołania na czas.
Chcąc ustalić, ile jest właściwie czasu na wniesienie odwołania, trzeba znać zasady obliczania terminów w sprawach podatkowych oraz reguły doręczania pism urzędowych.
obliczania terminów…
Na złożenie odwołania podatnik ma 14 dni, licząc do dnia następnego po doręczeniu mu decyzji wydanej przez urząd skarbowy. Nie uwzględnia się bowiem dnia, w którym miało miejsce doręczenie.
Zyskuje się poza tym trochę czasu na pisanie odwołania, jeśli ostatni dzień terminu wypada w sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy. W takim wypadku odwołanie można bowiem złożyć w następnym dniu po dniu lub dniach wolnych. Dniami ustawowo wolnymi od pracy są m.in.: niedziele, 1 stycznia, 1 maja, 3 maja, 15 sierpnia, 1 listopada, 11 listopada.
… i doręczania pism
Większych problemów z obliczeniem terminu do wniesienia odwołania nie powinno być, gdy decyzja trafia od razu bezpośrednio do rąk adresata. Nie ma bowiem wątpliwości, w którym dniu została doręczona. Nie należą jednak do rzadkości przypadki, kiedy podatnik w ogóle nie dostaje decyzji albo otrzymuje ją z opóźnieniem. Wówczas sprawa się komplikuje. Kiedy trzeba uważać?
Przypadek 1:
doręczenie przez pośrednika
Kiedy podatnika nie ma w mieszkaniu, decyzję przysłaną przez urząd skarbowy może odebrać pełnoletni domownik, sąsiad lub dozorca domu. Wynika to z art. 149 Ordynacji podatkowej. Osoba ta musi pokwitować odbiór przesyłki i podjąć się przekazania jej podatnikowi.
Adresatowi zostawiane jest natomiast zawiadomienie o doręczeniu przesyłki sąsiadowi lub dozorcy (wymogu tego nie ma, gdy pismo odebrał domownik). Powinien je znaleźć w skrzynce na listy, na drzwiach mieszkania lub w widocznym miejscu przy wejściu na swoją posesję.
Pismo prawidłowo doręczone domownikowi, sąsiadowi czy dozorcy domu traktowane jest tak, jakby trafiło bezpośrednio do podatnika. Dniem jego doręczenia jest dzień oddania go jednej z tych osób.
Nie ma natomiast mowy o doręczeniu w ten sposób decyzji osobie prawnej czy jednostce organizacyjnej niemającej osobowości prawnej. Przeznaczonej dla niej przesyłki nie może odebrać np. osoba zatrudniona w sąsiedniej firmie.
Przypadek 2:
list w urzędzie pocztowym
Pismo nie musi w ogóle dotrzeć do podatnika, a mimo to może być uznane za doręczone. Tak może być z decyzją, która nie zostanie w określonym terminie odebrana z urzędu pocztowego. Wszystko za sprawą art. 150 Ordynacji podatkowej.
Jeśli listonosz nie może doręczyć przesyłki danej osobie bezpośrednio lub za pośrednictwem pełnoletniego domownika, sąsiada czy dozorcy domu, trafia ona na 14 dni do placówki pocztowej. Adresat jest dwukrotnie informowany, gdzie znajduje się skierowane do niego pismo.
W przypadku gdy ani pierwsze, ani drugie zawiadomienie nie skłoni podatnika do odebrania decyzji, uważa się, że została mu ona doręczona z upływem ostatniego dnia 14-dniowego okresu przechowywania jej w urzędzie pocztowym. Od tego też momentu zaczyna biec termin do wniesienia odwołania. Nawet jeśli podatnik odbierze decyzję później, np. osobiście w urzędzie skarbowym, nie będzie miało to już znaczenia. Termin do wniesienia odwołania nie zaczyna biec od nowa.
Podobnie jak w przypadku osób fizycznych tak i pismo dla firmy - osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej - może trafić na 14 dni do placówki pocztowej. Konsekwencje nieodebrania go w terminie będą takie same.
Przypadek 3:
odmowa przyjęcia pisma
Podobna w skutkach jest odmowa przyjęcia decyzji przyniesionej przez listonosza. Jeżeli dana osoba nie chce przyjąć pisma, trafia ono z powrotem do nadawcy. Wraca do urzędu skarbowego z adnotacją o odmowie przyjęcia i datą odmowy. Pismo wraz z adnotacją włączane jest do akt sprawy. Uznaje się, że zostało ono doręczone w dniu odmowy jego przyjęcia przez adresata. Wynika to z art. 153 Ordynacji podatkowej.
Przypadek 4:
niepodanie nowego adresu
W trakcie postępowania podatkowego trzeba informować urząd skarbowy o zmianie swojego adresu. W przeciwnym razie decyzja zostanie wysłana pod dotychczasowy adres i będzie traktowana jak doręczona. Dotyczy to wszystkich podatników - zarówno osób fizycznych, jak i firm. Wynika to z art. 146 i 151 Ordynacji podatkowej.
Jeżeli poza tym podany przez osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej adres jej siedziby nie istnieje lub jest niezgodny z odpowiednim rejestrem i nie można ustalić miejsca prowadzenia działalności, pismo pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia.
Podstawa prawna: ustawa z dnia 29.08.1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 ze zm.).
Gazeta Podatkowa Nr 517 z dnia 2008-12-22
- Jak nie spóźnić się z odwołaniem? Autor: ~Robert 2009-01-01 22:49
- A co jeśli nie dotarła karteczka z awizem a odbierałem inne listy polecona a w urzędzie pocztowym nie wydano mi listu z decyzja?








Dodaj komentarz