Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Księgarnia


Giełda. Podstawy inwestowania. Wydanie kieszonkowe

Cena: 19,90 zł

Słownik - Waluty

Wpisz szukane słowo

ECU:


Innymi słowy europejska jednostka walutowa stanowiąca przedmiot rozliczenia z Europejskim Funduszem ...

zobacz pozostałe hasła...

2009-05-15 06:30 Źródło: Polska

Polska

Jacek Rostowski, minister od pomyłek


Na najbliższym posiedzeniu Sejmu PiS złoży wniosek o wotum nieufności wobec ministra finansów Jacka Rostowskiego. - On minął się z powołaniem. Nie powinien zajmować się finansami, a pisaniem literatury science fiction - mówi posłanka Aleksandra Natalii-Świat, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Finansów Publicznych.
Do takiego gatunku literackiego zaliczyła m.in. tegoroczny budżet i mapę drogową dochodzenia do ERM2, czyli poczekalni euro. - Oba dokumenty są ciągle obowiązujące, ale ich związek z rzeczywistością jest żaden - dodaje Natalii-Świat.


Wniosek PiS najprawdopodobniej nie ma żadnych szans, bo koalicja PO-PSL ma zdecydowaną przewagę w Sejmie i nawet bez specjalnej mobilizacji powinna ministra obronić. Trudno jednak nie zauważyć, że od półtora roku minister Jacek Rostowski myli się wyjątkowo często.

W styczniu tego roku stwierdził, że rząd przyjął mapę drogową wejścia do ERM2. Zgodnie z nią w wężu walutowym powinniśmy się znaleźć w pierwszej połowie tego roku.

20 stycznia Rostowski zapewniał, że w tym roku deficyt budżetowy nie przekroczy trzyprocentowego progu i wyniesie 2,5 procent produktu krajowego brutto. W ten sposób minister odrzucił prognozy Komisji Europejskiej, która już w na początku roku alarmowała, że dziura budżetowa w Polsce się powiększa i wyniesie przynajmniej 3,6 procent PKB.

Jeszcze w kwietniu mówił, że budżet się zbilansuje. - W całym roku przewidujemy taki sam deficyt, jaki był przewidziany w budżecie. Myślę, że mamy tutaj jasną ścieżkę przejścia przez kryzys - chwalił się Rostowski. Zdanie zmienił w ostatni poniedziałek. W wywiadzie dla "Financial Times" minister przyznał, że w tym roku deficyt uniemożliwi wejście do ERM2. W rzeczywistości deficyt może sięgnąć 3,9 proc.

Co oznaczają takie pomyłki? Przede wszystkim brak wiarygodności. Tak przynajmniej uznał... sam Jacek Rostowski. Oto co stwierdził 12 marca 2008 r.: - Podanie daty wejścia do ERM2 bez trwałego spełnienia kryteriów nie wzmacniałoby naszej wiarygodności, gdybyśmy później musieli tę datę przesuwać - powiedział.

- Jacek Rostowski ma swój temperament i tego nie zmienimy. Ale większość ministrów finansów była zbyt gadatliwa - mówi posłanka PO Krystyna Skowrońska, wiceprzewodnicząca Komisji Finansów Publicznych. - Trzeba jednak przyznać, że ostatni jego wywiad był niefortunny.

Rostowski stwierdził w nim także, że wejście do strefy euro w 2012 r. nie jest dla rządu dogmatem. To nowość, bo do tej pory minister finansów atakował wszystkich, którzy podważali tę datę. Ostrzeżenia ekonomistów, którzy alarmowali, że wyznaczanie sztywnych dat w czasie kryzysu gospodarczego jest niebezpieczne, uznawał za pozbawione podstaw.

Ale tu warto przypomnieć wypowiedź Rostowskiego dla Forum Bankowego w 2008 r. Powiedział on: - Euro przyjmiemy w roku 2011.

To oznacza, że zapowiedź przesunięcia wejścia do strefy euro na 2013 r. nie jest korektą o rok, ale o 2 lata. A takie pomyłki zawsze powodują wahania waluty. - Minister finansów podjął grę z rynkami finansowymi - tłumaczy Ryszard Petru, dyrektor ds. strategii BRE Banku. - On chciał pokazać, że w czasie kryzysu nasza sytuacja jest inna niż wszystkich wokół. Ale trzeba przyznać, że jego wypowiedzi powinny być obwarowane wieloma warunkami.

Ale minister nie lubi półśrodków. Gdy Komisja Europejska stwierdziła, że w Polsce możliwa jest recesja, oburzył się i skrytykował Brukselę. Złagodniał w wywiadzie dla "FT", przyznając, że KE może mieć rację.

Jeszcze niedawno szef resortu finansów był przekonany, że kryzys nam nie zagraża. W grudniu 2008 r., gdy na świecie banki przewracały się jak kostki domina, Jacek Rostowski mówił w Senacie: - W Polsce nie ma specjalnego zagrożenia kryzysem wywołanym załamaniem na rynku kredytów hipotecznych. Zagadką pozostaje, czy wierzył w to, co mówił, czy kłamał z premedytacją. Ale każda odpowiedź jest dla niego zła.

Mariusz Staniszewski

/ Polska




Komentarze do artykułu
Jacek Rostowski, minister od pomyłek Autor: ~balcerek   2011-01-09 16:36
brakujące ogniwo w teorii pana D..poprostu jak całe POdo bani
Jacek Rostowski, minister od pomyłek Autor: ~serial pomyłkowy   2009-05-15 15:32
Rostowski sie myli praktycznie zawsze wiekszego buraka dawno niewidziałem bezkompromisowo zawsze zaprzecza i nigdy nieprzyznaje do błedu jakie sa jego efekty kazdy widzi!!i przynaleznosc partyjna niem (..)
Re: Jacek Rostowski, minister od pomyłek Autor: tomtabak   2011-01-12 23:38
Co to innych ludzi nie ma tylko za PO i PIS ??? Po co PO sprzedawało majatek narodowy ?? Po co zatrudniało pracowników do juz rozdmuchanej administracji ?? Jak się rządzić nie potrafi to się za to nie (..)
DOKŁADNIE TAK Autor: ~maciek11   2009-05-15 14:54
Dokładnie tak !
Jacek Rostowski, minister od pomyłek Autor: ~gano   2009-05-15 13:29
Jak zawsze prostackie komentarze pisoprzygłupkow ponizej poziomu ! W czasach najwiekszego w dziejach kapitalizmu swiatowego kryzysu, kiedy we wszystkich krajach prognozy zmieniaja sie jak w kalejdosko (..)
Re: Ale Vincent wiedział ... i zaraz nam powie to : Autor: ~komuniści-POPIS'u   2009-05-15 14:51
Ale PO to tacy sami socjaliści-komuniściijak ci z PIS'u. Oni tylko się różnią tym że ci z PIS'u biegają częściej do kościoła i udają katolików a ci z PO jak ich kumple z SLD śmieją się mniej l (..)
Re: Ale Vincent wiedział ... i zaraz nam powie to : Autor: tomtabak   2011-01-12 23:35
Irek jaki Ty cymbał jesteś, Niemcy mają majatek, mają produkcję (do 2010 najwiekszy eksporter na świecie), człowieku brednie wypisujesz !!!!
Re: Ale Vincent wiedział ... i zaraz nam powie to : Autor: ~irek   2009-05-15 13:38
panie głupek (vincent-plan) jak pan potrafisz wyczarowac inaczej kase to sie zglos na min. finansow. Popatrz jaki jest np. deficyt w Niemczech to może zobaczysz jaka jest skala trudnosci w obecnym meg (..)
Ale Vincent wiedział ... i zaraz nam powie to : Autor: ~VINCENT-plan   2009-05-15 11:19
1. Od lipca Vincent "Tajfun" Rostowski podniesie składkę rentową np. o 5-7% (ubędzie każdemu 100-300 zł miesięcznie na rękę) 2. Jeszcze w wakacje albo wczesną jesienią dodadzą nowy podatek d (..)
Re: Bauc przy nim to guru ekonomii!!!! Autor: ~Janusz   2009-05-15 12:09
Roti, nasz dług publiczny to ok. 660 mld zł. Przeciez nie powstał on w ciągu ostatnich 2 lat. Winę za to ponoszą rządy sprawujące władzę przez ostatnie 20 lat. Deficyt budżetowy na poziomie 1% w okre (..)

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail: