Ile kosztuje rozwód?

Do rozwodu może dojść na pierwszej rozprawie lub dopiero po kilku kolejnych. W zależności od uzgodnień małżonków oraz stopnia skomplikowania sprawy, różny będzie ostateczny koszt rozwodu. Może wynieść zarówno kilkaset, jak i kilka tysięcy złotych. Górna granica w zasadzie nie istnieje.

Coraz mniej Polaków decyduje się małżeństwo, natomiast coraz więcej na rozwód. Jak wynika z Rocznika Demograficznego GUS-u w Polsce w 1980 r. zawarto 307 373 małżeństw i przeprowadzono 39 833 rozwodów. Dla porównania w 2012 r. zawarto 203 850 małżeństw (czyli o ponad 100 tys. mniej niż 30 lat temu) i przeprowadzono aż 64 432 rozwodów (niemal dwa razy więcej). Oznacza to, że w 2012 roku na każde 1000 małżeństw rozpadło się 316.

Źródło: http://www.stat.gov.pl/gus/5840_rocznik_demograficzny_PLK_HTML.htm

Co wpływa na koszty rozwodu

Koszty, jakie pojawiają się w trakcie rozwodu uzależnione są od stopnia skomplikowania sprawy, w tym od posiadania lub nie małoletnich dzieci. Dużego znaczenia nie mają natomiast rozdzielność majątkowa małżonków oraz fakt prowadzenia działalności gospodarczej przez jedno lub dwoje partnerów.

Wcześniej ustanowiona rozdzielność majątkowa pozwala małżonkom na podział majątku wspólnego jeszcze przed rozpoczęciem sprawy o rozwód albo w jej trakcie – tłumaczy Adwokat Karolina Twarowska-Handzlik, Wspólnik w Kancelarii Warszawscy Adwokaci Twarowska-Handzlik&Biedka sp. j. W sprawie rozwodowej rozdzielność majątkowa może świadczyć o nieistnieniu więzi ekonomiczno-gospodarczej, czyli jednej z przesłanek rozpadu pożycia małżeńskiego — dodaje.

Podstawowe opłaty za rozwód

Podstawowym kosztem jest stała, niezależna od stanowiska stron i podnoszonych żądań opłata sądowa za pozew o rozwód w wysokości 600 zł. Ale – jak zaznacza Mariusz Bartosiak, adwokat Bartosiak & Wspólnicy sp.k. – jedynie w przypadku zasądzenia alimentów na rzecz jednego z małżonków pobiera się od drugiego małżonka dodatkową opłatę stosunkową, zależną od wysokości zasądzonych alimentów. A w przypadku orzeczenia rozwodu na zgodny wniosek stron, bez orzekania o winie, sąd zwróci połowę uiszczonej opłaty (300 zł). Ponadto od byłego małżonka można żądać zwrotu ¼ wpisu (150 zł) – uzupełnia Twardowska-Handzlik.

Gdyby małżonkowie w toku procesu chcieli dokonać podziału majątku wspólnego, to muszą liczyć się z dodatkową orzeczoną przez sąd opłatą od podziału majątku. Wyniesie ona 300 zł, jeżeli podział będzie zgodny, lub 1000 zł, jeżeli podział będzie dokonywany spornie.

Niezależenie od powyższego, jeśli każde z małżonków chciałoby skorzystać z pomocy profesjonalnych pełnomocników, to musi liczyć się z ich kosztami (spotkania, konsultacje, porady, reprezentowanie w trakcie spraw itp.). Koszty te są zupełnie indywidualne i zależą w dużej mierze od renomy pełnomocnika – ostatecznie mogą wynieść nawet kilka tysięcy złotych.

Dodatkowe koszty rozwodu

Jeżeli małżonkowie podejmą próby uratowania związku, to poniosą koszty udziału w terapii partnerskiej (150-200 zł/seans) czy mediacji w poradni rodzinnej (50-200 zł/os.). Jeżeli jednak małżonkowie zdecydują się na rozwód, muszą liczyć się z innymi wydatkami. Dlatego, że sprawa rozwodowa, poza samym rozwiązaniem małżeństwa, dotyczy również wielu innych aspektów, takich jak władza rodzicielska, kontakty z dziećmi czy alimenty.

W toku sprawy o rozwód strony mogą wnosić np. o zabezpieczenie kontaktów z dziećmi w wakacje czy ferie, taki wniosek wiąże się z opłatą w wysokości 40 zł. Zobowiązany do płacenia alimentów były małżonek może również wnosić o zmianę postanowienia w zakresie alimentów, opłata od takiego wniosku to 100 zł. Strona niezadowolona z postanowienia o zabezpieczeniu może na takie postanowienie złożyć zażalenie, od którego opłata wynosi 30 zł. — wylicza Twarowska-Handzlik.

Bartosiak zwraca uwagę, że w przypadku sporu co do władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem i kontaktów z dzieckiem niezbędne jest przeprowadzenie badania i wydanie opinii przez Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno Konsultacyjny. Koszt takiej opinii to około 300-500 zł. Bartosiak zaznacza też, że jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, to może pojawić się konieczność wglądu kuratora w wykonywanie kontaktów z dzieckiem. Zdarza się to relatywnie rzadko. Niemniej w takiej sytuacji, w zależności od okresu wykonywania czynności, koszt może sięgnąć kilku tysięcy złotych.

Dodatkowe koszty mogą pojawić się w przypadku korzystania z opinii biegłego np. ds. wyceny nieruchomości w przypadku dokonywania w toku sprawy rozwodowej podziału majątku małżonków. Koszt takiej opinii może wynieść nawet 2 000 złotych. Może pojawić się też 200 zł koszt związany z eksmisją małżonka.

Twardowska-Handzlik przypomina, że nie można zapominać o kosztach zastępstwa procesowego, które ponosi przegrywająca strona. W sprawie o rozwód jest to minimum 360 zł i dodatkowo 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. — Ponadto należy pamiętać, że wynagrodzenie adwokata w sprawie o rozwód nie jest w całości zwracane. Zwracana jest część według rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie — zaznacza.

Jeżeli w sprawie o rozwód zapadnie wyrok niesatysfakcjonujący któregoś z małżonków, to może on złożyć apelację od tego niekorzystnego dla siebie wyroku wraz z opłatą sądową w wysokości 600 zł.

Przykładowe koszty rozwodu
300-600 zł Opłata sądowa za pozew o rozwód w przypadku (braku) orzekania o winie jednej ze stron
300-1000 zł Opłata od podziału majątku
kilka tys. zł Koszty korzystania z usług profesjonalnego pełnomocnika (prawnik, adwokat)
150-200zł/seans Terapia partnerska
50-200 zł/os. Mediacja w poradni rodzinnej
40 zł Wniosek o zabezpieczenie kontaktów z dziećmi
100 zł Wniosek o zmianę postanowienia w zakresie alimentów
30 zł Zażalenie na postanowienie o zabezpieczeniu
300-500 zł Opinia Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno Konsultacyjnego
Kilka tys. zł Kurator nadzorujący wykonywanie kontaktów z dzieckiem
Kilka tys. zł Opinia biegłego, np. ds. wyceny nieruchomości
360 zł + 17 zł Koszty zastępstwa procesowego + opłata skarbowa od pełnomocnictwa
600 zł Apelacja od wyroku

Jak zminimalizować koszty rozwodu

Koszty rozwodu można ograniczyć, jeżeli małżonkowie nie wnoszą o orzeczenie winy. Wówczas oszczędzają 300 zł. Ponadto jeżeli małżonkowie przygotują plan wychowawczy obejmujący kwestie związane z małoletnimi dziećmi mogą sobie oszczędzić późniejszych dodatkowych opłat, związanych z wnioskami o zabezpieczenie pieczy nad małoletnimi czy alimentami.

Małżonkowie mogą starać się o ustanowienie obrońcy z urzędu. Jeżeli jednak korzystają z usług profesjonalnych pełnomocników, to mogą nieco ograniczyć wydatki na spotkania z nimi. Wystarczy, że dobrze przygotują się do każdorazowej konsultacji (zebranie potrzebnych dokumentów, spisanie listy pytań, nie zatajanie niewygodnych faktów itp.).

Można też wnioskować o zwolnienie od kosztów. — Wówczas trzeba wykazać, że strona nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku dla siebie i swojej rodziny. Sytuacja majątkowa strony wówczas jest weryfikowana przez sąd, który decyduje o ewentualnym całościowym bądź częściowym zwolnieniu strony od kosztów – zaznacza Twarowska-Handzlik.

Im dłuższa walka, tym większe koszty

Więcej na ten temat
Sprawy rozwodowe mogą skończyć się szybko i bezboleśnie. Ale może być też inaczej. Kilkuletnia – jak czasami się zdarza - batalia między małżonkami przełoży się na wyraźne uszczuplenie portfeli. Gdy sąd przychyli się do wniosku jednego małżonka o rozwód, to on może spodziewać się zwrotu – w części lub całości - poniesionych nakładów. Oznacza to, że strona wygrywająca sprawę, której sąd zasądza zwrot kosztów procesu, może nie ponieść żadnych dodatkowych kosztów. Strona przegrana pokrywa natomiast koszty poniesione przez drugą stronę sporu (opłaty, koszty adwokackich - jednak nie więcej niż 2160 zł, wynagrodzenia biegłych itp.).

Gdy sąd oddali w całości wniosek rozwodowy, strona wnosząca o rozwód również będzie musiała zwrócić koszty poniesione przez drugą stronę sporu.

Zuzanna Brud, Bankier.pl

Źródło:
Tematy:

Do pobrania

Poszukujesz korzystnie oprocentowanej lokaty? Sprawdź Lokatę Happy 5%
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 1 ~remirezzz

nie musisz być na rozprawie ale weź dobrego prawnika - jeśli nie znasz nikogo godnego polecenia to zobacz na stronie http://www.wybierzprawnika.com

! Odpowiedz
0 0 ~adwokatkaminski

To przykre, że od 13 lat żaden polityk nie zdecydował się na inicjatywę ustawodawczą, która urealniłaby prawo obywateli do zwrotu kosztów zastępstwa procesowe w sprawach sądowych. Przez brak zainteresowania decydentów tysiące ludzi co roku jest poszkodowanych, mimo że wygrywają sprawy, ponieważ zasada "kto przegrywa, ten płaci" jest martwa.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~adwokatt

Rozwody nigdy nie są tanie, a co najważniejsze nie za przyjemne dla obydwu stron. Z drugiej strony trzeba zawsze mieć dobrego adwokata który dla nas dużo zdziała, takim jest Pan Jerzy Bedełek http://bedelek.pl ja osobiście korzystałam z jego usług i jestem zadowolona.

! Odpowiedz
0 0 ~nina

Mam prośbę,czy ktoś może mi odpowiedzieć.Obecnie mieszkam w Niemczech.Właśnie dostałam pozew rozwodowy .Mąż żąda rozwodu z orzeczeniem o mojej winie.W sumie na to się zgadzam.Ale nie wiem,czy muszę być obecna na rozprawie w Polsce?

! Odpowiedz
0 0 ~AJKS

Problem polega na połączeniu 2 rzeczy - niemożność znalezienia pracy przez kobiety, które z powodu założenia rodziny, nie miały by z czego utrzymywać dzieci i to pomimo, że są statystycznie lepiej wykształcone. One, ponieważ damscy bokserzy (mężowie) nie mogą otrzymać opieki nad dziećmi, będąc dla nich zagrożeniem. Jeżeli nauczymy eliminować się wszystkie zagrożenia za w czasu, poprzez odpowiednią zmianę prawa, to koszty nie będą problemem w odejściu żon od bijących je mężów. A logiki to nie mają faceci siejący agresję na forach. Ja jako facet nie uznaję w ogóle instytucji małżeństwa, którą powinno się zlikwidować, gdyż rodzi więcej problemów niż korzyści.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~prawik

czyli jedne biorą za seans, inne za wspólne życie, dlatego żyje sam, bo interesowała mnie jedynie miłość bezinteresowna

! Odpowiedz
1 0 ~Praca online

Chcesz zacząć zarabiać dużą kase? Przeczytaj: http://socialmediabar.com/poradnik-zarabianie

! Odpowiedz
2 2 ~krynie

Czyli teoretycznie sąd jest instytucją państwową, ale i tak KAŻDY rozwód kosztuje.
A potem się dziwią, dlaczego maltretowana przez męża kobieta nie odejdzie od niego.
Bo jej na to nie stać! Nie tylko psychicznie, bo nasze prawo wciąż broni bandytów a nie ofiary, ale też finansowo, bo uzależniona od męża kobieta, która ma zakaz chodzenia do pracy, żeby nikt nie zobaczył jej sińców, ani nie doradził jak pozbyć się bandziora z domu, po prostu nie ma pieniędzy na rozwód.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~antek

Kobieto! Z logiką to ci nie bardzo po drodze. Aby odejść nie trzeba się od razu rozwodzić. Jak ci nie pasuje to pakujesz matki i w długą. Tak się składa że tutaj akurat kobiety są bardzo faworyzowane. Myślę że ostatnie zdanie wyjaśnia sprawę. Tu nie chodzi o odejście kobiety ale o przejęcie mieszkania. Jeśli nie jest twoje to prosta sprawa, pakujesz manatki i mówisz do widzenia. Jaki problem?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.

Znajdź nas na Facebooku