REKLAMA

Grabarczyk: Podpisano już umowy na budowę ponad 1000 km dróg

2009-09-05 13:13
publikacja
2009-09-05 13:13
Dodaj Bankier.pl w Google
05.09. Łódź (PAP) - Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk poinformował w sobotę w Łodzi, iż w ciągu ostatnich, niespełna dwóch lat podpisano umowę na budowę ponad 1000 km dróg krajowych, dróg ekspresowych, autostrad i obwodnic. Większość z tych inwestycji ma być gotowa na przełomie 2011 i 2012 roku.

"Na ten tysiąc kilometrów, a dokładnie na 1024 km składa się 463 km autostrad i 561 km dróg ekspresowych oraz obwodnic. Same drogi ekspresowe liczyć mają 311 km" - wyliczał minister na spotkaniu z dziennikarzami.

Dodał, iż obecnie w trakcie budowy lub przebudowy jest 785 km dróg. Przypomniał, że w piątek rozpoczęła się budowa 15-kilometrowej obwodnicy Żyradowa, która będzie częścią krajowej drogi nr 50, przebiegającej w całości przez województwo mazowieckie.

Według Grabarczyka większość budowanych dróg powinna być oddana do użytku na przełomie 2011 i 2012 roku. "Natomiast wszystkie odcinki autostrad, z wyjątkiem odcinka A1 pomiędzy Częstochową a Pyrzowicami, będą gotowe w maju 2012. Część z nich, m.in. odcinek autostrady A1 między Nowymi Marzami a Toruniem a także odcinek A2 między Nowym Tomyślem a Świeckiem powinny być gotowe jeszcze przed zakończeniem 2011 roku" - powiedział.

Szef resortu poinformował, iż pozostał do ogłoszenia już tylko jeden przetarg na budowę autostrady. "Wszystkie autostrady znajdujące się w rządowym programie budowy dróg i autostrad są bądź budowane, bądź też mają podpisane umowy koncesyjne i trwa ich projektowanie, bądź też zostały ogłoszone przetargi, które będą rozstrzygane pod koniec roku i w pierwszej połowie przyszłego roku" - mówił Grabarczyk.

Wyjaśnił, iż został do ogłoszenia jeden przetarg na budowę odcinka autostrady A4 między Rzeszowem a Jarosławiem. (PAP)

jaw/ tot/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~technik
Tak,tak coś to nie gra.
Jest ogromny deficyt robotników "na chodzie " i jeszcze innych kluczowych wartości .
~inspektor nadzoru
panie grabarczyk pana podpis jest tyle wart co podpis koziołka matołka, kto niby ma budować te drogi jesli nie ma ludzi do pracy. Cwaniaczków do madrzenia sie jest na pęczki po studiach ale nie ma ludzi po zawodówkach którzy potrafią budować drogi
~tomek
i tak oto do jarosławia nigdy nie dotrze autostrada
~bubu
jazda przez Włocławek - to przerasta samochody terenowe
włodarze tego miasta powinni zająć się czymś innym
~wowo
Radzę przejechać się odcinkiem Nowe Marzy - Gdańsk latem same samochody poniżej 10 tys zł i kolejki do bramek. Przestańcie lamentować jak to drogo bo jak przychodzą wakacje to same bogole się z was robią
~npol
Autostrady nie sa dla samochodow ktore sie rozpadaja przy predkosci 130 km. Ruch na autostradach coraz wiekszy i przejazd w normalnych warunkach staje sie norma. Tak trzymac.
~ET71 odpowiada ~npol
Autostrady nie sa dla takich ludzi jak ty, ktorzy nie schodza ponizej 130km bez wzgledu na warunki i odmawiaja prawa do ruchu innym pojazdom. Dla takich ludzi sa wiezienia i cmentarze. Tobie podobni sprawiaja, ze Polska ciagle pozostaje krajem trzeciego swiata pod wzgledem bezpieczenstwa poruszania sie po drogach (5 razy wiecej zgonow Autostrady nie sa dla takich ludzi jak ty, ktorzy nie schodza ponizej 130km bez wzgledu na warunki i odmawiaja prawa do ruchu innym pojazdom. Dla takich ludzi sa wiezienia i cmentarze. Tobie podobni sprawiaja, ze Polska ciagle pozostaje krajem trzeciego swiata pod wzgledem bezpieczenstwa poruszania sie po drogach (5 razy wiecej zgonow niz w UK i Francji).
~jaski
Po pierwsze polecam godnej uwadze Panu ministrowi drogę nr 1 na terenie województwa kujawsko-pomorskiego który to odcinek trudno nazwać drogą krajową a szczególnie odcinek przez Włocławek który bezpiecznie pokonać można w zasadzie dobrym samochodem terenowym. Po drugie po co budować autostrady skoro korzysta z nich garstka użytkowników Po pierwsze polecam godnej uwadze Panu ministrowi drogę nr 1 na terenie województwa kujawsko-pomorskiego który to odcinek trudno nazwać drogą krajową a szczególnie odcinek przez Włocławek który bezpiecznie pokonać można w zasadzie dobrym samochodem terenowym. Po drugie po co budować autostrady skoro korzysta z nich garstka użytkowników ponieważ ceny za ich przejazd to jakiś matrix. Jeżeli prawdą jest że koszt przejazdu z północy na południe autostradą ma oscylować w granicach 200 złotych to te ostatnie buduje się chyba tylko dla tych ministerialnych buraków.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki