Inwestorem tym ma być jeden z funduszów inwestycyjnych, reprezentujący polski kapitał. Obejmie prawdopodobnie mniej niż 50 proc. akcji firmy.
W ubiegłym roku Wielton przekształcił się w spółkę akcyjną – na jej rozwój wydano 35 mln zł. Do 2008 r., kiedy spółka ma trafić na giełdę, nakłady inwestycyjne sięgną 90 mln zł. Planuje się m.in. zrobotyzowanie linii spawalniczych i zainstalowanie nowoczesnej lakierni. Dzięki inwestycjom, wieluński zakład ma produkować 3,5 tys. naczep rocznie, czyli o 1,5 tys. więcej niż w 2004 r.
Według Ryszarda Proznera, przewodniczącego rady nadzorczej Wieltonu, czwarta część produkcji firmy sprzedawana jest za granicę, najwięcej do Rosji; naczepy z Wielunia docierają też na Litwę, Łotwę i do Estonii.
Dziennik Łódzki
(mim)































































