REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Fortis i Dominet wycofują z oferty kredyty we frankach!

2008-05-06 14:49
publikacja
2008-05-06 14:49
Dodaj Bankier.pl w Google
Fortis Bank i należący do niego Dominet Bank wycofują ze swojej oferty kredyty mieszkaniowe denominowane we frankach – dowiedział się nieoficjalnie Bankier.pl. Decyzja została podjęta niespodziewanie i w trybie wręcz natychmiastowym. Produkt będzie dostępny w ofercie tych dwóch instytucji jedynie do 15 maja! Zarząd Grupy Fortis motywuje to posunięcie względami bezpieczeństwa klientów, aczkolwiek ostateczna decyzja o losie tych kredytów zostanie podjęta w październiku.

Można się jednak spodziewać, że decyzja nie ulegnie już zmianie.Posunięcie Fortis Banku może wzbudzić dużo spekulacji, ponieważ jest to ruch dokładnie odwrotny do obecnie panujących tendencji na polskim rynku. W ostatnich dniach kredyty we frankach zaczął udzielać ING BSK, a nieco wcześniej BZ WBK. Obie instytucje zdecydowały się na to prawdopodobnie ze względu na radykalne zmniejszenie akcji kredytów udzielanych jedynie w złotych. Zdaniem Bankier.pl, tak niespodziewana decyzja Fortis Banku może zatem oznaczać tylko dwie rzeczy - albo kłopoty w tanim finansowaniu tych kredytów w ramach grupy, albo zapowiadać w najbliższym czasie poważne osłabienie polskiej waluty.

Fortis Bank należał do bardzo aktywnych graczy na rynku kredytów hipotecznych. Bank wyspecjalizował się szczególnie w kredytach na wysokie kwoty, przede wszystkim udzielanych we frankach. W ostatnich miesiącach wprowadził też swoje produkty do należącej do siebie sieci Dominet Banku. Wycofanie z oferty kredytów walutowych, w momencie kiedy oprocentowanie kredytów złotowych jest rekordowo wysokie, praktycznie skazuje tę instytucję na drastyczne zmniejszenie wolumenu udzielanych kredytów.

Nieoczekiwany ruch Fortis Banku może na nowo wzbudzić dyskusję na temat bezpieczeństwa udzielania wysokich kredytów w obcych walutach. Co prawda w ostatnich kilkunastu miesiącach złoty cały czas się umacniał, to jednak zawsze istnieje możliwość osłabienia się rodzimej waluty, co przy spadających cenach nieruchomości, może spowodować kryzys na całym rynku. To właśnie między innymi w celu ochrony przed takim scenariuszem, została wdrożona dwa lata temu rekomendacja S.

Nie można jednak wykluczyć, że wyjaśnienie decyzji Fortis Banku jest znacznie prostsze. Jest nim rosnąca cena pieniądza w Polsce i problemy z finansowaniem się na rynkach międzynarodowych. Chociaż Grupa Fortis nie była dotychczas wymieniana wśród najbardziej poszkodowanych przez kryzys w USA, to może się okazać, że problemy tam wywołane, mogły skłonić Grupę do mniejszej ekspozycji na ryzyko. Mogło też pojawić się większe zapotrzebowanie kapitałowe w samej grupie – chociażby ze względu na koszty przejęcia części ABN Amro. Biorąc pod uwagę skalę tej operacji, interesy polskiego oddziału zostały przedłożone ponad tę transakcję.

Koszty ekspansji Grupy Fortis niewątpliwie są bardzo wysokie, co przy niesprzyjających warunkach finansowania takich operacji, może spowolnić rozwój na mniej znaczących rynkach. Wydaje się, że z punktu widzenia polskiego kredytobiorcy właśnie taki scenariusz jest akurat w tej sytuacji najbardziej pożądany. Niestety nawet on wskazuje na rosnące ryzyko na rynku, a co za tym idzie możliwość dalszych spadków na rynku nieruchomości.

Jeśli zagraniczni udziałowcy polskich banków będą mieli problemy z finansowaniem się na swoich rodzimych i międzynarodowych rynkach, można zapomnieć o tym, że będą skłonni wciąż udzielać na taką skalę pożyczek podporządkowanych polskim instytucjom.

Wyschnięcie taniego finansowania, może szybko zmniejszyć dostęp do kredytów walutowych, co w konsekwencji musi się odbić na cenach nieruchomości. Taki scenariusz jest bardzo niebezpieczny dla całego rynku, bo mógłby zapoczątkować kilkuletnie, głębokie spadki cen nieruchomości. Nie da się zatem ukryć, że podjęta właśnie przez Fortis Bank decyzja, może być brzemienna w skutkach dla całego polskiego rynku.

Michał Macierzyński & Łukasz Radomski /





Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Rynek ma obecnie innych faworytów niż ja. W portfelu mam trzy nowe spółki
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~xx
zgodnie z komunikatem na stronie: http://www.fortisbank.com.pl/press/1191_4414.htm
raczej nie
~Misiek
to cos zmienia to wycofanie sie z udzielania ..ma nadzieje ze nie przewalutuja mi na plny (a moga bo maja taki zapis w regulaminie) ..?
~xeno
klopoty z finansowaniem to jest odpowiedz. banki w polsce wciaz zle wyceniaja ryzyko. szybko sie tego naucza jak zaczna ponosic straty na zbyt nisko wycenianych kredytach...
~dsr
Jeżeli polska gospodarka zacznie zwalniać, czego pierwsze objawy już są widoczne, to stopy procentowe pójdą w dół, mimo dużej inflacji, a to oznacza gwałtowne osłabienie złotego i masową niewypłacalność kredytobiorców spłacających kredyty w obcych walutach, szczególnie, jeśli wzieli kredyt na dołku. Analitycy z Fortis Banku nie Jeżeli polska gospodarka zacznie zwalniać, czego pierwsze objawy już są widoczne, to stopy procentowe pójdą w dół, mimo dużej inflacji, a to oznacza gwałtowne osłabienie złotego i masową niewypłacalność kredytobiorców spłacających kredyty w obcych walutach, szczególnie, jeśli wzieli kredyt na dołku. Analitycy z Fortis Banku nie na darmo biorą swoje pieniądze.
pelek.net
Przychodzi mi na myśl jeszcze jedna ewentualność. Mianowicie, przeanalizowali jeszcze raz zdolność kredytową swoich klientów i okazało się, że wzrost oprocentowania kredytów w CHF oraz nieznaczna zmiana kursu (na niekorzyść klienta) spowoduje niewypłacalność klientów. Prawdopodobnie mieli złe algorytmy wyliczania zdolność dla CHF.Przychodzi mi na myśl jeszcze jedna ewentualność. Mianowicie, przeanalizowali jeszcze raz zdolność kredytową swoich klientów i okazało się, że wzrost oprocentowania kredytów w CHF oraz nieznaczna zmiana kursu (na niekorzyść klienta) spowoduje niewypłacalność klientów. Prawdopodobnie mieli złe algorytmy wyliczania zdolność dla CHF.

Ale to tylko gdybanie :)
r4ph
zalozyli zly scenariusz to franek mial isc w gore wraz ze stopami....., place nizsze raty niz 2 lata temu o jakies 10%, kredyt mi zmalal o 25%, cala ta rekomendacja S to uklon w strone lobby bankow, tylko juz jest malo frajerow co by chcieli brac kredyty w jakiejkolwiek walucie, a jak pospadaja ceny to pierwsi przestana placic ci zalozyli zly scenariusz to franek mial isc w gore wraz ze stopami....., place nizsze raty niz 2 lata temu o jakies 10%, kredyt mi zmalal o 25%, cala ta rekomendacja S to uklon w strone lobby bankow, tylko juz jest malo frajerow co by chcieli brac kredyty w jakiejkolwiek walucie, a jak pospadaja ceny to pierwsi przestana placic ci co maja w zlotowkach o zgrozo i gdzie tu te straszne wizje tej calej plugawej rekomendacji

niedlugo bedzie przymus przewalutowania z obcej waluty na zlotowki, rekomendacja SS
~rekin odpowiada r4ph
Tiaaa swietnie a franek bedzie spadal az do kursu 1:1 z PLN.
Bez zartow zlotowka jest mocna polowa rzadu razem z NBP chce zwalic zlotowke a barany myslae ze franek DZIS to zlapanie boga za nogi.
~tiaa
Macierzyński! A jaki jest udział Fortisa w kredytach hipotecznych, że tak straszysz?
~kici
wystarczajaco duzy, zeby moglo to zapowiadac klopoty.
~r4ph odpowiada ~kici
a niech spada w cholere, deweloperzy i producenci materialow mysleli ze zlapali boga za nogi i ze naiwnosc ludzka bedzie nieskonczona, nie mowiac juz o bankach ktore mialy w tym niezly procent

za 2-5 lat kupie za polowe tego co dzis mieszkanie wybudowane w zeszlym roku, juz teraz pelno jest pustostanow, a ludzie wola budowac
a niech spada w cholere, deweloperzy i producenci materialow mysleli ze zlapali boga za nogi i ze naiwnosc ludzka bedzie nieskonczona, nie mowiac juz o bankach ktore mialy w tym niezly procent

za 2-5 lat kupie za polowe tego co dzis mieszkanie wybudowane w zeszlym roku, juz teraz pelno jest pustostanow, a ludzie wola budowac domy niz sie kisic w mieszkaniach w blokach stojacych jeden przy drugim ze az czlowieka bierz klaustrofobia....

na szczescie kupilem w ostatniej chwili przed tym boomem bo teraz bym musial mieszkac z tesciowa :), dobrze ze mam taka tesciowa nie musialem dlugo sie zastanawiac nad kupnem po i tak drogich jak 2 lata temu cenach ale jestem 100% do przodu, a mysle ze ceny spadna do poziomu po jakim kupilem bo to chore zeby zarabiac grosze a placic za wlasne M 40 latami placenia lichwy

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki