W pierwszej chwili to może wydawać się diabelskim pomysłem. Weekendy są przecież właśnie po to, żeby wypoczywać po zabieganych tygodniach! Czy to znaczy, że mamy pracować bez wytchnienia?
Na temat można jednak spojrzeć inaczej. Szczególnie freelancerzy i przedsiębiorcy często mają problem, aby w dni robocze na dłużej zająć się swoimi projektami, by poświęcić im wystarczającą ilość czasu i gruntownie przemyśleć. W takiej sytuacji weekend może być zbawienny.
W sobotę i niedzielę raczej nie będziemy spodziewali się wielu telefonów, maili czy służbowych spotkań. Dni te można więc zaplanować zupełnie inaczej. Praca w weekend nie musi wiązać się z presją ani ze stresem. Tylko jak się do niej zabrać?
Znajdź czas i miejsce

Przede wszystkim w weekend możemy pozwolić sobie na swobodniejsze dysponowanie czasem. Nie musimy zaczynać pracy wcześnie rano. Równie dobrze możemy spędzić przedpołudnie z rodziną, zjeść wspólne śniadanie czy wyjść do kina, a zadania zaplanować na późniejsze godziny.
Po drugie – możemy dowolnie wybrać miejsce pracy. Jeśli warunki w domu w weekend nie sprzyjają skupieniu (bawiące się dzieci, włączony telewizor itd.), można wyjść z laptopem na spacer do kawiarni lub nawet do parku.
Dobrym rozwiązaniem może być także skorzystanie z coworkingu. Istnieją firmy, które udostępniają stanowiska pracy 24h dobę, także w weekendy czy święta. Oprócz wygodnego biurka i krzesła zapewniają klimatyzowaną przestrzeń, kawę, wodę oraz potrzebny sprzęt biurowy. A do tego bezcenny spokój – nie musimy obawiać się współobecności hałaśliwych osób, ani innych „rozpraszaczy” mogących dezorganizować pracę.
Wyłącz telefon, włącz muzykę
Podczas weekendowej pracy najlepiej nie włączać programu pocztowego i umiarkowanie korzystać z internetu, szczególnie z pożerających czas mediów społecznościowych. Sensowne może być także wyłączenie telefonu lub przełączenie go na tryb… odtwarzania muzyki.
Z ulubioną muzyką płynącą przez słuchawki, praca nie będzie już przeciwieństwem chilloutu. Sobota i niedziela mogą być jednocześnie czasem relaksu i wiązać się z realizacją zaległych obowiązków.
To właśnie w weekend można pochylić się nad sprawami, na które w dni powszednie nie starcza nam czasu, takimi jak dokładne przemyślenie ważnych projektów, zaplanowanie najważniejszych działań na nowy miesiąc czy też opracowanie strategii dla naszej firmy. Możemy wykorzystać ten czas twórczo, a zarazem praktycznie.
A jeśli tak zrobimy, także poniedziałek będzie przyjemniejszy – dzięki wykorzystaniu części weekendu na pracę, pierwszy dzień tygodnia nie powita nas stertą zaległych spraw, przekładanych z dnia na dzień. Wtedy może się okazać, że praca w weekendy to jednak całkiem dobry pomysł.
Katarzyna Brudnicka
dyrektor zarządzający Gold Place





























































