Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Słownik - Private Banking


Wpisz szukane słowo

Wealth management:


(zarządzanie majątkiem), podstawowym założeniem jest ochrona zgromadzonego majątku oraz jego bezpieczne ...

zobacz pozostałe hasła...

2010-09-22 07:48 Źródło: Noble Bank

Diamentowy Sztokholm dla specjalnych artystów


Miting lekkoatletycznej Diamentowej Ligi w Sztokholmie DN Galan, który odbył się 6 sierpnia był już 44. edycją tej imprezy. Począwszy od 1994 roku sportowcy, którzy pobiją rekord stadionu otrzymują specjalną nagrodę, jednokaratowy diament o wartości 10 tysięcy dolarów.


65 klejnot w historii imprezy przygotowany był dla największej atrakcji wieczoru, najszybszego człowieka świata Usaina Bolta. Otrzymał go jednak jego rywal Tyson Gay, który nieoczekiwanie wygrał bieg na 100 metrów.

Miting odbywa się tradycyjnie na stadionie olimpijskim zbudowanym z okazji igrzysk olimpijskich w Sztokholmie w 1912 roku. W historii obiektu padły na nim aż 83 rekordy świata, a na mitingach DN Galan rozgrywanych od 1967 roku pobito ich 12. Nazwa mitingu pochodzi od współorganizatora imprezy, sztokholmskiego dziennika „Dagens Nyheter”. Transmisja telewizyjna z mitingu została obejrzana w 120 krajach przez 15 milionów widzów.

Największą gwiazdą był Jamajczyk Usain Bolt niepokonany od dwóch lat rekordzista świata (9,58), który zażądał za występ aż 250 tysięcy dolarów. Przyjechał do Sztokholmu trzy dni wcześniej, aby promować m.in. kolekcje własnych strojów sportowych. Doprowadził mieszkańców stolicy Szwecji do histerii podobnej do odwiedzin gwiazd rocka. Co ciekawe, ostatnia przegrana Bolta wydarzyła się w… Sztokholmie podczas DN Galan w 2008 roku, kiedy wygrał jego rodak Asafa Powell.

Tym razem bieg zapowiadano jako „bieg wielkiej trójki” i „wielki rewanż” lecz w ostatniej chwili z powodu kontuzji start odwołał Powell i Bolt miał się zmierzyć „tylko” z mistrzem świata z 2007 roku Amerykaninem Tysonem Gayem. Mimo to, wszystkie bilety na trybuny zostały wysprzedane. Kiedy nadeszła godzina 20:56 i sprinterzy uklękli w blokach startowych publiczność w kompletnej ciszy powstała. Wygrał Gay i pobił rekord stadionu. Bolt nie stawił się na wspólnej konferencji prasowej organizując swoją w drugiej części stadionu. Gay, który wygrał w ubiegłym roku pod nieobecność Bolta powiedział, że „to nieprawdopodobne uczucie, wygrać tutaj już drugi raz i tym razem z niepokonaną legendą”.

– Zorientowałem się dopiero na 60-metrze że już nie widzę Bolta kątem lewego oka i że prowadzę – powiedział sprinter „Private Banking”.

Na pytanie, co zrobi z nieoczekiwanie zdobytym diamentem powiedział skromnie: – Oddam go mamie.

Bolt powiedział krotko: „cóż, kiedyś się przegrywa” i po mitingu bawił się do rana w znanym nocnym klubie w Sztokholmie, a trzy dni później ogłosił, że zmaga się z kontuzją – tajemniczym bólem pleców.

DN Galan jest szczególnym mitingiem. – Uwielbiam tu startować ponieważ publiczność stwarza niesamowita atmosferę – powiedział nam Tomasz Majewski, zwycięzca ubiegłorocznego konkursu pchnięcia kulą i drugi w tym roku.

– Skandynawska publiczność jest niesamowita. Na 200 metrów przed metą usłyszałem wielki krzyk z trybun: „Marcin, Marcin” – opowiadał z kolei zwycięzca biegu na 800 metrów Marcin Lewandowski.

Tajemnica powodzenia organizatorów mitingu, na który zawsze przyjeżdżają największe gwiazdy lekkoatletyki jest… szwedzki system podatkowy, który od zagranicznych sportowców pobiera tzw. „podatek artystyczny” w wysokości zaledwie 15 proc. „Artystami” są zagraniczni muzycy, sportowcy, cyrkowcy, aktorzy. Od tego roku system się zmienił i szwedzki fiskus żąda od organizatora imprezy podatku od pracodawcy w wysokości 20–30 procent. Organizatorzy imprez podpisują jednak, jako firmy umowy z firmami „aktorów”, w ten sposób unikając daniny.

I w dalszym ciągu gościom pozostaje zapłacić „artystyczne” 15 proc.


Zbigniew Kuczyński




Komentarze do artykułu