Wydatki konsumenckie były w czerwcu niższe niż rok wcześniej o 3,3%, co jest gorszym wynikiem niż przewidywały najbardziej pesymistyczne prognozy. „Musimy poczekać na dane lipcowe, zanim będziemy mogli rzeczywiście powiedzieć, że konsumpcja spada, ale dane czerwcowe są bardzo niepokojące” – powiedział jeden z ministrów. Dane o wydatkach konsumenckich są niezwykle uważnie obserwowane przez japoński rząd, ponieważ mają one największy wpływ na stan gospodarki japońskiej – szczególnie na wielkość produkcji.
Także dane o stopie bezrobocia wskazują na dalsze osłabienie gospodarcze, stopa bezrobocia w czerwcu wyniosła 4,9%. Eksperci uważają, że reformy planowane przez premiera Junichiro Koizumiego nawet do 6%.
Także przedstawiciele rządu nie kryją, że sytuacja na rynku pracy może się jeszcze pogorszyć. Minister Handlu Takeo Hiranuma uważa, że w najbliższym czasie stopa bezrobocia przekroczy 5%. „Sytuacja na rynku pracy staje się coraz bardziej poważna” – powiedział minister na konferencji prasowej. Dodał także, że jego ministerstwo wraz z ministerstwem pracy podejmie kroki w celu złagodzenia sytuacji, szczególnie w najbardziej zagrożonych bezrobociem regionach. Zapowiedziane przez obu ministrów działania nie wymagają nowych wydatków budżetowych, zostaną do tego użyte niewykorzystane do tej pory subsydia.