Czy warto inwestować w ziemię rolną?

W natłoku informacji płynących z każdego medium o kryzysie, stratach na giełdach, w funduszach inwestycyjnych czy upadłościach banków, każdy z nas zastanawia się jak uchronić nasze aktywa (często dorobek całego życia), aby nie zostały "zjedzone" przez doradców, bankowców czy po prostu przez złe decyzje inwestycyjne.

Odpowiedzią na tak postawione pytanie jest często twierdzenie, że tylko złoto stanowi gwarancję zachowania swoich aktywów w trudnych czasach. Można byłoby się zgodzić z tą tezą, gdyby nie znacząca uciążliwość związana z jego przechowywaniem, kosztami jego zabezpieczenia, stratami przy szybkiej sprzedaży w lombardach lub stresem związanym z jego fizycznym posiadaniem.

Wyobraźmy sobie, że posiadamy skrytkę bankową na jego przechowywanie. I wyobraźmy sobie, czy przy sytuacjach nadzwyczajnych mielibyśmy do niej dostęp i czy cokolwiek byśmy tam znaleźli po odwołaniu tego stanu?

Dlatego jako najlepszą inwestycję polecam ziemię rolną kupowaną w różnych kawałkach w różnych gminach w pobliżu większych miast, turystycznych regionach (Góry i Mazury), jako sposób na dywersyfikację szczególnie dla osób które wyczerpały już swoje priorytety inwestycyjne.

Dlaczego akurat ziemia rolna ?

Najważniejszym kryterium jest oczywiście zwrot z zaangażowanego kapitału zarówno w krótkim, średnim jak i dłuższym horyzoncie czasowym. W każdym ujęciu zwroty z kapitału są lepsze niż w przypadku innych instrumentów finansowych - nie mówiąc nawet o lokatach bankowych czy obligacjach. Średni roczny zwrot z kapitału to 20-30 procent. Ale zdarzają się lata w których „szaleństwo zakupów” nakręca koniunkturę nawet powyżej 100% rocznie.

Zjawisko to zauważyło spora liczba osób fizycznych, firm, banków, funduszy a nawet państw które bez rozgłosu wykupują tereny innych państw rozpoczynając erę agrokolonializmu.

Na przykład w 2008 r:

- Chiny kupiły ponad 2 mln hektarów (głownie na Filipinach, w Laosie, Indiach)
- Korea Pd. Kupiła ponad 2,5 mln ha (głownie w Mongolii,Sudanie i na Madagaskarze)
- Arabia Saudyjska kupiła ponad 1,6 mln ha (głownie w Indonezji i Sudanie)
- Libia kupiła ponad 250 tys ha na Ukrainie

To są transakcje o których wiemy. A o ilu jeszcze nie wiemy?

Dlaczego więc ziemia ma taką tendencję do wzrostu cen?

Odpowiedź można sprowadzić do jednej prostej przyczyny - jest to dobro ograniczone i niepowtarzalne, którego nie można ani wyprodukować, ani zmagazynować. Można natomiast w zależności od sytuacji traktować jako tereny rolne, budowlane, kopalniane i do wielu innych celów w tym również strategicznych.

Polska specyfika wprowadza jeszcze od 2004 roku (wejście do Unii Europejskiej) wiele dodatkowych bonusów w przypadku jej posiadania, a mianowicie:

- dopłaty bezpośrednie do hektara, które z każdym rokiem są coraz większe
- możliwość otrzymania przez rolnika Renty Strukturalnej na którą może przejść – przy określonych warunkach-w wieku 55 lat
- dopłaty przez okres 20 lub 15 lat przy zalesieniu terenu rolnego
- korzystanie z innych Programów Rozwoju Obszarów Wiejskich jak np. Młody Rolnik

Poza tym przy posiadaniu powyżej jednego hektara zawsze można liczyć na ubezpieczenie w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

Jednak to co stanowi o potencjalnie dużym zwrocie z inwestycji to możliwość przekwalifikowania gruntu rolnego w grunt budowlany lub siedliskowy. Dalsze doprowadzenie infrastruktury (media, drogi) do tego terenu oraz jego sprzedaż gwarantuje ponadprzeciętne zyski. Dlatego długofalowe działania na tym polu można śmiało traktować jako budowanie swojego prywatnego filaru emerytalnego. W ten sposób unika się codziennego stresu związanego z obserwacją notowań kursów akcji, walut, kontraktów i innych instrumentów finansowych.

Tak więc poza walorem jakim jest lokata w tego rodzaju nieruchomość, dbamy o swoją emeryturę, swoje zdrowie (brak nadciśnienia) godną przyszłość swoją i swojej rodziny.

Bartek Jankowski, doradca obrotu ziemią
Źródło: Bank Ziemi
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Oszczędzanie dla długodystansowców - co wybrać?
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~monex

Warto, tyle że lepiej nie robić tego samemu, tylko inwestowanie w ziemie powierzyć w ręce specjalistom. Po pierwsze dlatego, że można zagubić się w zawiłościach natury biurokratycznej, poza tym pozostają jeszcze kwestie odrolnienia, dostępu do mediów, itp. Ostatnio powstało wiele programów inwestycyjnych, jest w czym wybierać, ale moim zdaniem najpewniejsze są te, które po pierwsze są indywidualne - dostajemy papier, poświadczający, że dany grunt jest nasz, po drugie - jest krótki czas zamknięcia inwestycji (nie zamrażamy na długo pieniędzy).

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~mmm

I tak trzeba będzie na jakiś czas zamrozić pieniądze, bo proces odrolnienia ziemi, załatwienia wszystkich formalności w urzędzie trochę musi potrwać. Natomiast zgodzę się z Tobą, że najlepiej skorzystać z programów inwestowania w ziemię. Najbezpieczniejszy z nich wydaję się Briland.

! Odpowiedz
0 0 ~manka

ja widzialam dobre oferty kupna na http://top-ogloszenia.net/ w dziale nieruchomosci. jesli sprzedajesz to zerknij

! Odpowiedz
0 0 ~Maciej

Polecam tą nieruchomość http://tablica.pl/oferta/-dzialka-jezioro-prywatne-dzialka-piekne-tylko-450000zl-IDdu1D.html

! Odpowiedz
0 0 ~palmeras

Moim zdaniem nie warto. Jeśli nieruchomości, to raczej tego typu - http://hale.jartom.com/nieruchomosci/Atrakcyjny-zaklad-produkcyjny-z-biurem-Zyrardow-1844amcs,61,hale,hp,w,0,,,1844 Wiadomo, że koszt bardzo duży, ale bardzo duże są również możliwości.

! Odpowiedz
0 0 ~Przemax

IMHO wciaz jeszcze warto.

Kiedys pisalem w swoim tekscie Nastepne 10 lat (fragment):

... 8. Niezależnie od zarysowanych wyżej scenariuszy, należy pamiętać że nieruchomości nie są sobie równe. Można przyjąć, że nieruchomości budynkowe, np. mieszkania są obecnie bardziej narażone na spadki cen realnych. Takie zjawisko może dotknąć także przewartościowane działki pod zabudowę w modnych okolicach, zdecydowanie słabiej powinno dotknąć natomiast rozsądnie wybrane (relatywnie tanie) działki budowlane oraz grunty.

9. Grunty rolne w długiej perspektywie powinny realnie (względem siły nabywczej) drożeć. Wynika to z wielu przyczyn: wzrostu liczby konsumentów żywności, wysokich jej cen, zwiększania zapotrzebowania na biopaliwa, możliwego spadku wydajności wobec wzrostu cen nawozów sztucznych i wielu innych.

10. Co za tym idzie, warto mieć na własność czy to dużą - ale relatywnie tanią - działkę rolno-budowlaną, czy to kilka hektarów pola. Po pierwsze, jest to lokata kapitału niewrażliwa na inflację. Po drugie grunt może nam się przydać do własnych celów. Załamanie gospodarki Rosji w roku 1998 miliony ludzi, którym nie płacono pensji po pół roku, przetrwały dzięki uprawie owoców i warzyw oraz hodowli zwierząt na swoich działkach gruntu.

Jak ktos ciekawy, zapraszam na www.PlanGry.pl

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~major

Nie - nie ma to sensu. Zobaczcie - http://hale.jartom.com/nieruchomosci/OBIEKT-DOSKONALY-DLA-FIRMY-PRODUKCYJNEJ-KonstancinJeziorna-1187ahis,61,hale,hp,w,0,,,1187
To jest teraz dobry sposób na inwestycję - na magazynach można zarobić, ale na ziemi rolnej już niekoniecznie.

! Odpowiedz
0 0 ~kapelas

My w tym roku inwestowaliśmy w hale magazynowe Jartomu. Pewnie większość z was widziała jakie okazje pojawiły się w ich bazie, szczególnie pod Warszawą. Spora część tych nieruchomości została przejęta, ale kilka jeszcze wisi. Moim zdaniem teraz nadchodzi czas podwyżek w branży, ale czy do nich dojdzie, to przekonamy się wkrotce.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~K.R

w pełni zgadzam sie z toba ziemie trzeba kupowac . im wiecej my rolnicy polscy kupimy tym mniej kupia inne kraje glównie niemcy i polska przez dlugie lata bedzie coraz mniejsza . obejdzie sie bez wojny . strategicznie nas beda wykanczac. cala ta unia jest bez sensu . nie wiem kto wogóle na nia glosowal. zachod tylko napedzil sobie gospodarke i w 2013 roku każdy obcokrajowiec bedzie mogl kupic polska ziemie . malo tego dostanie akt notarialny . i np niemiec na zakup niemieckiej ziemi nie dostanie zadnej pomocy ale na kupno polskiej ziemi beda duze dotacje . no coz w nas polskich rolnikach siła . tak bylo od dziada pradziada . pokarzmy na co nas stac i nie dajmy sie . 10 % wkładu własnego i 2 % odsetek rocznie . mysle ze warto o tym pomyslec . nie jest to zle rozwiązanie .

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~kastro

jak ktoś jeszcze chce to są do kupienia ładne kawałki ziemi rolnej pod Białowieżą ceny są dobre bo od 3zł .Ja kupiłem po 80 gr 5 lat temu a teraz sprzedaje. CZYSTY ZYSK POLECAM WARTO

! Odpowiedz

Znajdź nas na Facebooku