REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czy podatek ekologiczny od aut ma rację bytu?

2012-04-12 10:15
publikacja
2012-04-12 10:15
Dodaj Bankier.pl w Google
W pracach legislacyjnych co jakiś czas pojawiają się pomysły zastąpienia akcyzy na auta – podatkiem ekologicznym uzależnionym od wieku pojazdu.

Zespół Międzyresortowy ds. Wzrostu Konkurencyjności Przemysłu Motoryzacyjnego opracowuje obecnie nowy projekt ustawy zastępującej akcyzę od sprowadzanych aut. Projekt nawiązywać będzie w swych założeniach do wcześniejszych jego wersji. Zgodnie z ich założeniami podatek taki opłacać należałoby w przypadku rejestracji pojazdu, a jego wysokość zależałaby od pojemności skokowej silnika pojazdu oraz rocznika pojazdu. Dla przykładu, zgodnie z projektem z 2006 r. podatek obliczałoby się według wzoru:

S = Sc(2) X euro x stawka
S – kwota podatku wyrażona w polskich złotych,
Sc – pojemność skokowa silnika, wyrażona w litrach, do jednego miejsca po przecinku,
Euro – wartość normy EURO (w praktyce jest to współczynnik wieku pojazdu)
Stawka – stawka podatku
Stawka podatku wynosiłaby 500 zł, a jej pomniejszenie wynosiłoby od 15 do 100% w zależności od wieku pojazdu zarejestrowanego poza terytorium kraju.

Raport o cenach paliw

Wartość normy Euro różnicowałaby wysokość podatku i uzależniałaby jego wysokość od wieku pojazdu. I tak np. dla pojazdów produkowanych w latach 1992 – 1995 – współczynnik ten wynosiłby 7,3. Czym pojazd młodszy – tym współczynnik, a w konsekwencji podatek – byłby niższy.

Do projektu powracano w kolejnych latach, modyfikując nieznacznie jego zapisy, pozostawiając sens podatku niezmienionym.

Obecnie podatek nie istnieje – jego miejsce zajmuje akcyza pobierana w związku z wewnątrzwspólnotowym nabyciem pojazdów, pierwszą sprzedażą czy importem. Jej wysokość różnicowana jest wyłącznie pojemnością silnika pojazdu, a nie jego wiekiem i wynosi:

- 18,6 % podstawy opodatkowania - dla samochodów osobowych o pojemności silnika powyżej 2000 centymetrów sześciennych;
- 3,1 % podstawy opodatkowania - dla pozostałych samochodów osobowych.

Od 2012 czy 2013 ekopodatek od aut?


Zgodnie z informacjami Zespołu, obecnie konsultowany projekt uwzględni normy czystości spalin (EURO), pojemność silnika, a także napędy alternatywne (np. pojazdy elektryczne). Ma on zakładać jednorazową, a nie roczną płatność podatku. Projekt opierać będzie się jednak na dotychczas istniejących wcześniej, dyskutowanych już założeniach.

W konsekwencji – do chwili uchwalenia nowego projektu - podatnicy cały czas zainteresowani będą sprowadzaniem z innych państw pojazdów kilku – kilkunastoletnich. Niewątpliwie, oprócz opłaty za złomowanie pojazdu, podatek ekologiczny byłby jedną z kolejnych opłat pobieranych od właścicieli aut, która mogłaby ograniczyć wpływy do budżetu np. z tytułu akcyzy od sprzedaży paliw. Z drugiej strony byłby on zaczynem do wyeliminowania z szos aut starych, wyeksploatowanych. Czy Polaków stać na to, by zamienić 10 letnie pojazdy z Niemiec na nowe limuzyny kupowane w kraju?

Piotr Szulczewski
Bankier.pl

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~adam239
Znowu ten sam tekst i znowu te same bzdurne argumenty. Ludzie ile trzeba tłumaczyć jak ktoś nie ma pieniędzy na nowy samochód to go nie kupi czy będą takie czy inne podatki. Dajcie zarobić ludziom to gwarantuje że problem starych samochodów zniknie automatycznie. W tej chwili większość osób nie stać na nowy samochód i kupuje używany Znowu ten sam tekst i znowu te same bzdurne argumenty. Ludzie ile trzeba tłumaczyć jak ktoś nie ma pieniędzy na nowy samochód to go nie kupi czy będą takie czy inne podatki. Dajcie zarobić ludziom to gwarantuje że problem starych samochodów zniknie automatycznie. W tej chwili większość osób nie stać na nowy samochód i kupuje używany a więc mamy po raz kolejny gnojenie 80% społeczeństwa przez 20% złodziei którzy na nowy samochód już ukradli lub właśnie kradną.
~rudaa
wyjezdzajmy stad !!!i niezarabiajmy na nierobow!!!!
~fan
Taaa... a produkowanie coraz większej liczby aut i złomowanie "starych" jest strasznie EKO ;)
~milo
Po pierwsze znów uderzy w najbiedniejszych - BRAWO!
Po drugie fajnie, że Europa tak usilnie dba o środowisko i obniżenie zanieczyszczenia, szkoda tylko że reszta świata już nie, zostawiając przez to Europę daleko w tyle pod względem kosztów produkcji. Sama sobie EU wpije gwóźdź do trumny.
~WOJ.
Panie Premierze, podnosić podatki to potrafi każdy pętak i cham po 2 klasach szkoły podstawowej. Udowodnij pan, że nie jesteś po podstawówce!

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki