To, co od kilku miesięcy dzieje się na warszawskim parkiecie, jest głównie odzwierciedleniem sytuacji na rynkach światowych, zwłaszcza na giełdach wschodnich i amerykańskiej. Recesja w USA daje się we znaki nie tylko władzom monetarnym za oceanem i tamtejszemu rynkowi, lecz wpływa mniej lub bardziej na globalną gospodarkę. Co ciekawe większość indeksów GPW zakończyła miesiąc na plusie. WIG 20 wzrósł o 1,78% a WIG o niewiele ponad 1%.
Rys. 1. WIG od początku roku
Ten sam okres największe europejskie i azjatyckie indeksy zakończyły pod kreską. Niemiecki DAX zanurkował o 3,16%, podobnie jak brytyjski FTSE (-3,09%). O wiele większej przecenie uległy indeksy w Japonii (Nikkei -7,92%) oraz w Hong Kongu (Hang Seng -6,09%). Z kolei zarówno Dow Jones, jak i Nasdaq nie zmieniły znacząco poziomów z końca lutego. Warszawskie indeksy przez większość marca znajdowały się w średnioterminowym trendzie spadkowym.
Jednak popyt na GPW w ostatnich dniach minionego miesiąca pokonał średnią z 45 sesji i przebił się przez opór w rejonie 2950 pkt., który stał się nowym krótkoterminowym wsparciem. Pokonanie owej średniej daje nadzieje na zmianę kierunku trendu średnioterminowego. Ponadto nadzieję na lepsze czasy rozbudza galopująca krajowa gospodarka. Kontynuację dobrej koniunktury potwierdzają dane o sprzedaży detalicznej - w lutym wzrost o 19% oraz dynamika produkcji sprzedanej przemysłu.
Rys. 2. WIG w marcu
Produkcja przemysłowa wzrosła w lutym o 1,6% wobec poprzedniego miesiąca, a w ujęciu rocznym zwiększyła się o 14,9% wobec 10,7% (po rewizji) w styczniu. Z kolei produkcja budowlano-montażowa wzrosła w tym okresie o 25,0% m/m i wzrosła o 20,7% w ujęciu rocznym. W styczniu jej wzrost wyniósł 6,6% r/r (po rewizji). Ponadto wysoka dynamika płac, rosnące zatrudnienie oraz obniżka składki rentowej wspierają oczekiwanie dalszego wzrostu konsumpcji.
Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w lutym wzrosło o 2,1% w stosunku do poprzedniego miesiąca, a w ujęciu rocznym wzrosło o 12,8% i wyniosło 3032,70 zł. Z kolei przeciętne zatrudnienie w przedsiębiorstwach w lutym 2008 r. wzrosło o 0,4% w stosunku do poprzedniego miesiąca, natomiast w ujęciu rocznym wzrosło o 5,9% i wyniosło 5 371,3 tys. osób.
Tab. 1. Wzrosty i spadki spółek WIG 20
Od stycznia 2008 r. część składki opłacana przez pracownika zmniejszyła się o kolejne 2 pkt proc.(w lipcu 2007 zmniejszyła się z 6,5 do 3,5%), tj. z 3,5 do 1,5% podstawy wymiaru, zaś składka opłacana przez pracodawcę została obniżona o 2 pkt proc. (z 6,5 do 4,5%). Docelowo składki na ubezpieczenie rentowe zostaną obniżone o 7 pkt proc. - zmniejszą się z 13 do 6%. Obok rosnących inwestycji, które pozwalają obniżać koszty produkcji, konsumpcja będzie jednym z głównych filarów wzrostu polskiej gospodarki, której fundamenty są mocne.
Mimo to warszawska giełda (która od wielu miesięcy była w trendzie spadkowym) nie jest wrażliwa na rodzimą koniunkturę. Analitycy twierdzą jednak, że prędzej czy później dobre wyniki polskich firm (napędzane rosnącą konsumpcją) znajdą odzwierciedlenie na warszawskim parkiecie. Więcej, obecnie widać już ich wpływ. Mianowicie wskaźnik P/E na poziomie 13,7 z końca marca obrazuje, że ceny akcji są już atrakcyjne. Dodatkowo wyniki za I kwartał powinny jeszcze obniżyć P/E.
Tab. 2. Zmiany indeksów
Naszym zdaniem jest to dobry moment do akumulowania akcji. Za wzrostami na GPW w najbliższym czasie przemawiają dobre wyniki za I kwartał, których wpływu możemy się spodziewać już w kwietniu. Banki powinny pochwalić się zaskakująco dobrymi zyskami (np. prognozowany zysk netto PKO BP ok. 1 mld zł.). Ponadto wysoka sprzedaż detaliczna powinna mieć odzwierciedlenie w dobrych wynikach sieci sprzedaży, spółek meblowych, producentów żywności oraz dystrybutorów farmaceutyków.
Zagrożeniem dla wzrostów na GPW z kolei są wysokie stopy procentowe (po marcowej podwyżce – 5,75%) oraz oczekiwane dalsze podwyżki (kolejna już najprawdopodobniej w kwietniu). Rada Polityki Pieniężnej podniosła o 25pb stopy procentowe oczekując, że inflacja konsumencka w kolejnych miesiącach utrzyma się powyżej górnej granicy celu inflacyjnego (3,5% r/r). W lutym inflacja konsumencka wyniosła 4,2% r/r wobec zrewidowanych w dół 4,0% w styczniu, pozostając powyżej celu inflacyjnego NBP, który wynosi 2,5% (+/- 1 pkt proc.).
Tab. 3. Największe marcowe wzrosty i spadki
Zdaniem RPP czynnikiem, który spowodował wzrost inflacji był dalszy wzrost cen usług związanych z użytkowaniem mieszkania oraz nośników energii. Do utrzymania podwyższonej inflacji w ujęciu rocznym w dużym stopniu przyczyniła się nadal wysoka roczna dynamika cen żywności i paliw. Kolejnym zagrożeniem jest również mocny kurs złotówki, który obniża atrakcyjność eksportu.
Atrakcyjny wskaźnik P/E, kontynuacja dobrej koniunktury gospodarczej (I kwartał wskazuje na ponowne przyśpieszenie gospodarki) oraz spodziewane dobre wyniki za I kwartał 2008 roku (nawet lepsze od również dobrego I kw. 2007 r.) dają solidne fundamenty do oczekiwania stabilizacji, a w średnim okresie nawet poprawy sytuacji na warszawskim parkiecie.
Naszym zdaniem nadchodzący miesiąc powinien przynieść kontynuację ostatnich wzrostów indeksów i utrzymanie średnioterminowego trendu wzrostowego. Niewiadomą jednak pozostaje ryzyko czy recesja w USA nie odbije się w następnych miesiącach na koniunkturze gospodarczej i giełdowej świata i Polski.
Grzegorz Hryniewicz
giełdowe.pl






























































