REKLAMA

Co łączy FOZZ z BGK?

2009-07-21 05:02
publikacja
2009-07-21 05:02
Dodaj Bankier.pl w Google
21.07. Warszawa (PAP/Media) - Jak wynika z ustaleń "Rzeczpospolitej", w kontrolowanym przez Skarb Państwa Banku Gospodarstwa Krajowego są zatrudniani ludzie związani z Funduszem Obsługi Zadłużenia Zagranicznego (FOZZ), który na początku lat 90. miał wykupywać po niższych cenach część długu zagranicznego Polski.

Jego działalność skończyła się aferą uznawaną za największy skandal III RP. Według prokuratorów badających sprawę Skarb Państwa stracił na nielegalnych transakcjach FOZZ przynajmniej 350 mln zł.

Jedynym urzędnikiem państwowym, któremu prokuratura postawiła zarzuty m.in. braku nadzoru w aferze FOZZ, był Janusz Sawicki, który - jak wynika z ustaleń "Rz", od 24 lutego jest doradcą prezesa BGK Ireneusza Fąfary. Sawicki był przewodniczącym rady nadzorczej funduszu (1989-1990) i wiceministrem finansów (1988-1991), któremu FOZZ podlegał. Jego sprawa została prawomocnie umorzona w 2001 r.

Kolejną osobą związaną z FOZZ, a zatrudnioną niedawno w BGK, jest Jerzy Dzierżyński, który 8 czerwca został ekspertem w Departamencie Wspierania Handlu Zagranicznego. W styczniu 1991 r. został on mianowany pierwszym likwidatorem FOZZ.

Jak pisze"Rz", Ministerstwo Finansów nie widzi w w sprawie żadnych kontrowersji. (PAP)

mki/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~ortgk;slfkgl
Tylko w Polsce jest to mozliwe. Bezkarnośc , ba nagrody w postaci ciepłych posadek za defraudaje naszego majątku.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki